Nauka vs. Religia

dobre
   
słabe
    23


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

Cornelius 05 maja 2013 13:31
14  1

A skąd wiesz, że modły nie robią roboty?

Torcik The older i get, the less people i trust. 05 maja 2013 14:25
1  16

@Cornelius: bo religia to największy zabobon jaki wymyślono

Cornelius 05 maja 2013 13:31
14  1

A skąd wiesz, że modły nie robią roboty?

Torcik The older i get, the less people i trust. 05 maja 2013 14:25
1  16

@Cornelius: bo religia to największy zabobon jaki wymyślono

Cornelius 05 maja 2013 14:27
13  1

@Torcik: Może kiedyś zrozumiesz naturę świata.

radmin 05 maja 2013 16:40
4  14

@Torcik: religia jest dla slabych ludzi, którzy potrzebują na coś zwalać winę za swoje błędy oraz potrzebują pocieszenia w trudnych chwilach. Sam kreuj swój los, a w przypadku porażki podnieś się i powiedz sobie czego się nauczyłeś.

Cornelius 05 maja 2013 17:25
10  1

@radmin: A czy ja gdzieś napisałem o religii? Czy jeżeli się modlę to muszę się modlić do Boga? Wy nawet nie wiecie o co chodzi w modlitwie czyli tak na prawdę w powtarzaniu mantr. Tu chodzi o osiągnięcie pewnego stanu umysłu. Ale co wam będę tłumaczył. Minusujcie dalej.

Bakoosiowy 05 maja 2013 17:43
2  7

@Cornelius: jaką religię wyznajesz? Nie wiem czy miałeś kiedyś styczność z chrześcijaństwem (oby jak najbardziej oddalonym od katolicyzmu) i z pismem świętym? Widzę że modlitwa dla różnych ludzi ma różne znaczenie, bo modlitwa to właśnie rozmowa z Bogiem... powtarzanie mantr może być sposobem na medytację czy osiągnięcie nirvany, jednak modlitwa to to nie jest... a odnośnie obrazka, to myślę że Twoja "modlitwa" czyli to powtarzanie mantr, jak to napisałeś; nie "zrobi roboty".
pozdro

MachineGunFunk 06 maja 2013 08:09
0  1

@radmin: "Sam kreuj swój los, a w przypadku porażki podnieś się i powiedz sobie czego się nauczyłeś" twoje zdanie to książkowa definicja buddyzmu który wyznaję.
Byłem ateistą z sakramentami, nie pasowało mi chrześcijaństwo, pewno jak większość z was.
Do tego przerażał mnie fakt postępującego fanatyzmu katolickiego który obserwujemy co dzień.
Jednak kiedyś przeczytałem ciekawy artykuł o buddyzmie który mnie zafascynował. Wtedy zdałem sobie sprawę że to jest to czego szukałem.
Nie jest on religią jak inne, to raczej filozofia i styl życia. Nie ma tam Boga.
Każdy może zostać oświeconym po przez postępowania zgodne z naszym kręgosłupem moralnym.
Budda powiedział przed śmiercią jedną ważną rzecz:
„Nie wierzcie teraz ani jednemu mojemu słowu tylko dlatego, że wypowiedział je Budda, lecz badajcie wszystko sami. Sprawdzajcie, czy te nauki pasują do waszego życia, czy wasze życie je potwierdza”.
Ja osobiście twardo stąpam po ziemi więc za początek ludzkości uważam czystą ewolucję którą przedstawiał nam Darwin.
Faktycznie "siedem wcieleń temu byłem małpą na drzewie"
Może w kolejnym życiu będę biednym głupcem który nie ma nic, wszystko zależy od karmy.
Nikt z nas nie lubi być sterowanym, więc odrzucamy religię. Jednak jak sama nazwa wskazuje religia jest to:
kwestia WIARY a nie fakt historyczny!
To czy ktoś w nią wierzy zależy już tylko od nas samych.

Tak więc więcej dystansu do samych siebie i więcej szacunku do ludzi wierzących bo to ich osobista sprawa.

kill87 05 maja 2013 19:30
4  4

@Torcik: modlitwa to nic innego jak rozmowa z psychologiem , psychiatrą chęć wytłumaczenia się przed kimś kto nie zada zbędnych pytań (trudnych) taką osobą jest bug jak by on nie był postrzegany, przecierz bug samo to słowo nie powinno nic nam wyobrażać bug jest wielki i niewyobrażalny , to że każda religia ma swój wizerunek boga to nie znaczy że wszystkie religie nie wierzą w tego samego boga, bug to jak dla mnie drogowskaz w życiu który staje na jego skrzyżowaniu a ty sam decydujesz w którą stronę pójdziesz, jak z żebrakiem którego spotkasz to od ciebie i od twojej moralności zależy czy okażesz mu pomoc czy nie, ja jako ATEISTA wierzę jednak w coś co jest ponad religią i ponad wiarą w jakąkolwiek religie jest to moja moralność i to jaki jestem dla innych ludzi każdego dnia z osobna a nie to czy byłem w świątyni dnia świętego, dobrym człowiekiem można być każdego dnia i dla każdego.

Torcik The older i get, the less people i trust. 05 maja 2013 19:51
2  5

@kill87: Bug to taka rzeka :)

profesorleniuch 05 maja 2013 23:26
2  0

@kill87: Wielki + za tą wypowiedź :D od ateisty dla ateisty. Pomijając że ortograficznie mogłeś "obrazić" katolików... pisząc BUG przez U zamiast Ó w dodatku z małej a nie wielkiej litery B. Ale ostatnia wypowiedź, zaczynająca się jako "ja jako ATEISTA..." normalnie napisałeś tak mądrze że aż bym CI 2 + dał. Oby więcej tak myślących ludzi. Strzałka.

ajt 05 maja 2013 18:51
1  8

@Cornelius: Bo ateistyczni Czesi żyją na lepszym poziomie niż katoliccy Polacy.

[Komentarz skasowany]
pepik666 05 maja 2013 20:52
0  10

a jak myslicie : jesli Bóg istnieje , to kto jest dla niego wazniejszy : zaklamany , falszywy wierzacy , czy uczciwy , szczery ataista ?? wirzycie w to ze Bóg to ktos dla kogo najwazniesza rzecza jest oddawanie mu czci , czy po prostu najbardzei liczy sie dla niego czyn ?? bo jesli dla Boga najwazniejsze jest pochlebstwo - to ja nie chce wierzyc w takiego zadufanego w sobie , smiesznego boga...??

Leonidasik 05 maja 2013 22:17
0  3

100% racji. Ja osobiście wierzę w Boga, lecz nie takiego jakiego kreuje katolicyzm, wierzę w to, że Bóg jest we mnie i w każdym z Was, i że wierząc w Boga nie powinniśmy chodzić do kościoła, dawać na "ofiarę dla Boga", ani pierdolić tekstów typu "módlmy się o to, aby Duch Święty dał nam umiejętności i siłe", tylko sami się doskonalić, wierzyć w siebie i swoje umiejętności, pomagać sobie nawzajem, a zamiast na ofiarę Bogu i stawiania pomników do których się debile modlą jak poganie, dzielić się szczęściem, majątkiem z innymi, lecz nic pod przymusem.

Leonidasik 05 maja 2013 22:18
0  5

@Leonidasik: Tak zresztą nauczał Pan Jezus, tylko grupa ludzi kilkaset nawet temu zwęszyła w tym interes i tworzą największą od lat mafię na świecie

wilk 06 maja 2013 08:04
0  0

Religia poczerniła murzyna

Cornelius 06 maja 2013 13:02
0  0

Leonidasik pisze najbliżej prawdy ;) (przynajmniej w to wierze)
Pozdro

hobbo 06 maja 2013 14:30
0  0

image

phizo 07 maja 2013 08:46
0  0

Możecie hejtować chrześcijaństwo ale to tu w europie gdzie było religią dominującą nastąpił największy postęp do tego zauważcie że ludzie kiedyś byli dużo odważniejsi niż obecnie bo nie bali się narażać w słusznej sprawie(z własnej woli poświęcić się bo przecież czeka na nich zbawienie), założę się że gdyby obecne ateistyczne społeczeństwo zmusić do działania np. wojna światowa, to większość by się załamała psychicznie bo człowiek jest stworzony by wierzyć a obecne wynaturzenie(ateizm czyt okultyzm,w tym inne świecące breloczki z tv) jest spowodowane nadmiernym dobrobytem który zresztą wkrótce się skończy i religia na nowo wróci, bo obecny świat gnije i stąd między innymi najazd muzłumanów na Europę bo Europejczycy już nie wierzą a bez wiary nie ma ryzyka, a kto nie ryzykuje ten ginie.

Leonidasik 22 maja 2013 13:22
0  0

@phizo: i zobacz do czego ten rozwój doprowadził, wykreował religię wyznawców pieniądza, ludzie są zimni i twardzi wobec siebie, próżno już szukać ludzi uczciwych(oprócz rzecz jasna takich którzy są uczciwi na pokaz, czego nie trawie..)... Odziedziczyliśmy świat, który już dawno nas wyprzedził nie oszukujmy się, nie jesteśmy gotowi na technikę, którą oferuje nam otaczający nas świat, głównie dlatego, że ludzie nadal bardziej wierzą opinii niż nauce...

phizo 17 czerwca 2013 22:18
0  0

@Leonidasik: to nie religia wykreowała tych ludzi, tylko socjalizm który od człowiecza robiąc z ludzi bydło. ludzi są świetnie przystosowani tylko biurokracji robią z nich idiotów uważając że lepiej wiedzą jak powinni zyć. Religia jest dobrowolna więc szkodzi duzo duzo mniej niż administracja rządowa która robi z ludzi niewolników

Leonidasik 18 czerwca 2013 13:00
0  0

@phizo: myślisz że religia niema wpływu na to co się dzieje w państwie? że nie mają swoich wtyk? zobacz co się stało jak Franciszek zaczął źle mówić o biskupach i wgl.. od razu Watykan sprostował jego wypowiedzi, a Franciszka uciszą... Ostatnio idąc obok Kościoła zobaczyłem wystrój taki jak gdyby przyjeżdżał człowiek, który uratował 10 mln Afrykanów, a kto przyjechał...? Ksiądz Biskup, który kurwa nic dobrego nie zrobił dla nikogo, a ludzie go wielbią jakby z Bogiem grał w brydża. Gardzę tym, choć nie mówię, że wszyscy księża są źli, bo niektórzy ludzie są wspaniałomyślni i dobroduszni z natury i takie osoby powinny być traktowane z należnym im szacunkiem(ale nie żeby im od razu pomniki budować)

phizo 19 czerwca 2013 20:19
0  0

@Leonidasik: Schodzimy z tematu, religia w przeciwieństwie do administracji publicznej jest dobrowolna, i taka powinna pozostać. A to że ma wpływ na polityke to bardzo dobrze, szkoda ze taki mały ale nic dziwnego jak media głównego nurtu ciągle go szykanują, niby dlaczego miliony ludzi zrzeszone w dobrowolnej wyznaniowej grupie nie powinny mieć prawa do wygłaszania własnych opinii, czym to się różni od świeckich organizacji różnych nurtów? Chyba że mówimy że jak nie chcemy kościóła to zakazujemy w ogóle zrzeszania się obywateli i po problemie żadni fanatycy nie będą wpływać Ci na polityke. Zaś administracja robi z nas niewolników zmusza nas wbrew naszej woli do robienia czegos na co nie mamy o choty, a nawet więcej jest dla nas szkodliwe a jeszcze próbują nam wmówić że to dla naszego dobra. Zaznaczam że Kościół też ma swoje przepały ale jako organizacja złożona z ludzi z założenia musi posiadać patologie gdyż ludzie są niedoskonali ale z kościołem jest tak że można z niego odejść, zaś tłumaczenia o presji społecznej są żałosną wymówką tchórzy, tak przy okazji.

Zobacz też

Magia Alessandro Del Piero
Wiadomość
Gadżety
reklama
Modlitwa
Podryw na informatyka :D
Szyszynka
Imagine
Lewandowski po meczu
System
which one are you ??
Uszkodzenie mózgu