Silmarillion - najtrudniejsza książka
Silmarillion - J. R. R. Tolkien

Wszyscy znają Hobbita i Władcę Pierścieni, a ilu fanów Tolkiena zdołało przebrnąć przez ten skomplikowany zbiór opowieści o Dawnych Dniach?

Silmarillion został opublikowany w 1977 roku, w cztery lata po śmierci autora, w opracowaniu jego syna Christophera. W 1956 roku sam pisarz tak mówił o swojej nieistniejącej jeszcze książce: „Nie sądzę, aby zyskała popularność Władcy Pierścieni – ani śladu hobbitów! Masa mitologii, wszędzie elfy i podniosła stylistyka...” A jednak Silmarillion stał się najsłynniejszym obok Władcy Pierścieni dziełem Tolkiena. Silmarillion to zbiór opowieści o Dawnych Dniach, czyli o Pierwszej Erze Świata, poprzedzającej epokę, w której rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni. Legendy i mity sięgają zamierzchłych czasów, gdy pierwszy Władca Ciemności, Morgoth, przebywał w Śródziemiu, a Elfy Wysokiego Rodu toczyły z nim wojnę, by odzyskać Silmarile, trzy świetliste klejnoty, w których przetrwało światło Dwóch Drzew Valinoru.

dobre
   
słabe
    17


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

Takijeden 25 sierpnia 2013 21:03
0  4

Stworzył kilka języków i, co więcej, rzetelnie uzasadnił, jak powstały (oczywiście w realiach Śródziemia), a ponadto potrafił stworzyć między nimi powiązania historyczne i tak dalej. Co do Twojego twierdzenia o tym, że Arda wydaje Ci się bardziej rozbudowana... hm, coś w tym rzeczywiście jest, wykreowany przez Tolkiena świat to istne arcydzieło. Ale Mistrzowi jestem wdzięczny nie tylko za wspaniałe miesiące zabawy przy książkach i ich ekranizacjach i wersjach komputerowych, ale też za popchnięcie fantastyki na główny nurt, dzięki czemu teraz w każdej księgarni można kupić dobrą książkę tego właśnie rodzaju. Szkoda tylko, że Tolkien tak niechętnie udzielał wywiadów, bo chętnie dowiedziałbym się, co on myślał o wszystkim.

DrGreen 25 sierpnia 2013 17:49
0  1

nie jest taka trudna xD mam taka sama jak na obrazku :D

Punkracy 25 sierpnia 2013 17:54
0  0

Przeczytałem ją siedem razy i za każdym razem odnajdywałem coś nowego. Zrozumiałem większość przy 4 razie a np przypowieść o Beren i Luthien ogarnąłem dopiero przy trzecim czytaniu :P Książka warta polecenia ale naprawde ciężko przez nią przebrnąć ;)

czikita90 26 sierpnia 2013 19:21
0  1

@Punkracy: w 100% się z tobą zgadzam

trzeba przeczytać kilka razy żeby wreszcie ogarnąć tą książkę

KietnaQuTak 25 sierpnia 2013 17:56
0  0

Mam fatalną pamięć do nazw. Przyznam się Wam, że wielokrotnie pogubiłem się w tej książce i miałem jedynie ogólne pojęcie o czym jest. Tolkien ciągle coś lub kogoś nazywa i to nierzadko wspomina jakie są nazwy w innych językach tego genialnego klasycznego fantasy.

ppawcio 25 sierpnia 2013 18:23
0  0

Książka przyjemna polecam też Dzieci Hurina

Ambush01 25 sierpnia 2013 18:34
0  0

Jak ktoś się tym interesuję to dobrze się czyta. Sam zabierałem się za to jak miałem 12 lat, nie skończyłem całej a teraz nie mam na to ochoty :3

wiciu 25 sierpnia 2013 18:55
0  0

Kilka lat temu siegnąłem do tej pozycji, uległa dopiero po całej trylogi i hobbicie. Niesamowita podróż po wyobraźni.

krille 25 sierpnia 2013 19:35
0  1

Jakby chcieli zekranizować choćby polowe to w 10 lat się nie uporają

marval666 25 sierpnia 2013 20:47
0  1

@krille: Hehe byłoby trudne ;p Zobaczymy, może Peter Jackson ma taki łeb, żeby zrobić tego trylogię chociaż :) jestem ciekaw jak by się to oglądało :)

Takijeden 25 sierpnia 2013 20:37
0  1

A teraz pomyślcie, jaką pan Tolkien musiał mieć wyobraźnie, pamięć i jak bardzo musiał kochać pisarstwo. Podziw na zawsze.

marval666 25 sierpnia 2013 20:48
0  1

@Takijeden: Zgadza się ;) nie dość, że stworzył kilka języków, to jeszcze tak rozbudowany świat. Gdy wychodzę na dwór to mam wrażenie, że Arda jest dwa razy bardziej rozbudowana niż ziemia ;p

Takijeden 25 sierpnia 2013 21:03
0  4

Stworzył kilka języków i, co więcej, rzetelnie uzasadnił, jak powstały (oczywiście w realiach Śródziemia), a ponadto potrafił stworzyć między nimi powiązania historyczne i tak dalej. Co do Twojego twierdzenia o tym, że Arda wydaje Ci się bardziej rozbudowana... hm, coś w tym rzeczywiście jest, wykreowany przez Tolkiena świat to istne arcydzieło. Ale Mistrzowi jestem wdzięczny nie tylko za wspaniałe miesiące zabawy przy książkach i ich ekranizacjach i wersjach komputerowych, ale też za popchnięcie fantastyki na główny nurt, dzięki czemu teraz w każdej księgarni można kupić dobrą książkę tego właśnie rodzaju. Szkoda tylko, że Tolkien tak niechętnie udzielał wywiadów, bo chętnie dowiedziałbym się, co on myślał o wszystkim.

marval666 25 sierpnia 2013 21:28
0  0

@Takijeden: Super wypowiedź ;) 100 procent się zgadzam :)

Takijeden 25 sierpnia 2013 21:33
0  0

@marval666: Nic dziwnego, nie ma chyba fana fantasy, który nie podziwia Tolkiena ;) a tak z innej beczki, poważnie wytwarzasz łuki? Stary, gratuluję :D

marval666 25 sierpnia 2013 22:11
0  0

@Takijeden: Jestem początkującym łuczarzem :) najpierw trzeba sporo przeczytać o tradycyjnym wytwarzaniu, a potem mieć wprawę i zanim się zrobi ten pierwszy to złamać wcześniej kilka poprzednich łuków ;p

drajku 26 sierpnia 2013 07:43
0  0

Ja przebrnąłem bez problemów. Nie wiem za to czy jakikolwiek reżyser uporałby się z ekranizacją:)

normi those fucking ducks 19 lutego 2016 15:50
0  0

Właśnie "czytam" i mam już prawie miesięczną przerwę. Utknąłem na rozdziale "Beleriand i jego królestwa", 2 podejścia do zaledwie 10 stron i nie przebrnąłem. Tyle opisów geograficznych, że ciężko to ogarnąć. Następne koniecznie z mapą, bo inaczej tego nie widzę:p