Ucha cumownicze
Ucha cumownicze, polery, Te zostaly sfotografowane w Blindleia, pieknym naturalnym kanale w Norwegii.
Sa to przyrzady sluzace do cumowania statkow. Cala ciekawostka jest to skad sie wziely.
Otoz pochodza z epoki wielkich zaglowcow, wielorybniczych statkow.
polery montowali wlasciciele dzialek, celem zarobku w zimie.
Kiedy problemem w zimie byl lod, oraz brak mozliwosci polowu ryb, a lod uniemozliwial wielkim zaglowcom poruszanie sie dalej na polnoc kotwiczyly one wlasnie w tych miejscach, cumujac do polerow, czy kolek cumowniczych. Posiadacz ziemski na ktorym byl zamontowany taki slupek, pobieral oplate od armatora - kapitana, w ten sposob mogac spokojnie przezyc zime w Norwegii.

Ucha cumownicze

dobre
   
słabe
    6


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

bufcik 01 lutego 2014 16:00
0  1

I czegoś ciekawego się dowiedziałem.

kyny 31 stycznia 2014 13:06
1  0

aj em king arthur, aj hawe this kajdan of maj lancuch na neck :D

bufcik 01 lutego 2014 16:00
0  1

I czegoś ciekawego się dowiedziałem.

paco 01 lutego 2014 17:59
0  1

@bufcik: sie ciesze, to sa takie historie opowiadane przez miejscowych. Ciezko z ksiazek sie o tym dowiedziec. Nie sztuka wrzucic fotke z netu a tresci z wikipedii :D

bufcik 01 lutego 2014 19:23
0  0

@paco: Tak dla miejscowych i nie zapisanych ciekawostek :) Swoją drogą to jedno z moich marzeń jest udać się w miejsce w którym Ty się znajdujesz :) Pozdro

paco 01 lutego 2014 19:51
0  0

@bufcik: wszystko jest mozliwe. W czerwcu jest wyprawa jachtem Oslo-Flekkefjord-Stavanger. 10 dni zabawy

bufcik 01 lutego 2014 20:10
0  0

@paco: Napiszę Ci tak: Jak będę coś planował na pewno nie omieszkam Cię zapytać co, jak i gdzie :) Ale narazie etap w życiu delikatnie mówiąc "przejściowy" także takie plany na dalszą przyszłość muszę odlożyć.

Zobacz też

Widoczki :3 własne :p
Wakacyjnie/ Własne
Zachód.
W kratkę
skaczemy
Trollstigen  norwegia
dziedzictwo
Malamucie Eskapady #2
Malamucie Eskapady #1
własne o tak o
Tęcza.
Domek w chmurach #2