Sos bolognese
Witam wszystkich Ujaranych. Jako że lubicie gotować, chciałbym wam zaprezentować swoją amatorską wersję sosu bolognese, którego można użyć do wielu różnych potraw. :)
Jak wiadomo podstawą dobrego sosu jest rosół, najlepiej żeby był to wywar wołowy lub wołowo-drobiowy :)

Sos bolognese
Taki rosół gotuje się około 4 godzin, nie będę się nad tym rozwodził bo każdy gotuje rosól w inny sposób :D Polecam większość przepisów znalezionych na pierwszych stronach google.

Sos bolognese
Elementem niezbędnym w sosie bolognese to oczywiście wino. Mówi się, że powinno się używać białego, ale ja przywykłem do czerwonego średnio, lub mocno wytrawnego wina. Kwestia smaku :) (tak, tak oczywiście że nie wlałem tego wina do sosu ! Ta porcja wylądowała w moim żołądku ;D - porcja do sosu znajdzie się w szklance na kolejnych zdjęciach)

Sos bolognese
Komplet składników (co zabawne nadal nie ma na nim kubka z winem... cóż nie mam pojęcia co się z nim stało...) Dlaczego kilogram mięsa zamiast pół? Musicie wiedzieć, że ta porcja sosu przygotowana była specjalnie na lasagne bolognese więc podwoiłem ilość. Brakuje kilku warzyw ale taka opcja jest do przyjęcia. Passata gotowa, dodatkowo 33% koncentrat pomidorowy, oliwa extra virgin, boczek, cebula, marchewka, czosnek, sól, pieprz, oregano i 250 ml w/w wywaru wołowego :D

Sos bolognese
Grzejemy 8 łyżek oliwy

Sos bolognese
Kroimy cebulę i czosnek

Sos bolognese
Tak drobne kawałki są wystarczające :) (apropos winka, gorąco polecam Sos bolognese

Sos bolognese
Cebula i czoch lądują w rozgrzanej oliwie, proponuję zeszklić na średnim ogniu :)

Sos bolognese
Do zeszklonej cebuli z czosnkiem dodajemy startą marchewkę.

Sos bolognese
Chwilę podsmażamy razem

Sos bolognese
W międzyczasie zajmujemy się 150 gramami boczku. Kroimy go w małą kostkę.

Sos bolognese
Wiem wiem, nie jest taka mała ale spoko spoko, jeszcze się z niego sporo wytopi tłuszczu więc nie ma problemu :P

Sos bolognese
Przesuwamy warzywa na bok robiąc miejsce naszemu "drobnemu" boczusiowi.

Sos bolognese
Wino na prawdę pomaga w gotowaniu!

Sos bolognese

Sos bolognese
W międzyczasie przygotowujemy koncentrat pomidorowy. Coby się chłopak szybciej przyjął w naszym sosie musimy go rozprowadzić w ciepłym rosole. 4 łyżki koncentratu na 3 łyżki wywaru powinny wystarczyć :)

Sos bolognese

Sos bolognese
Przesuwamy wcześniej smażone produkty na bok i wrzucamy powoli mięso. Proponuje robić to partiami. Szybciej się usmaży :). Tak jak wcześniej wspominałem, w tym wypadku mięsa jest 2x więcej więc miałem trochę za mały garnek ale dałem jakoś radę :P

Sos bolognese

Sos bolognese

Sos bolognese
Uff...

Sos bolognese
Do naszego mięska z warzywkami dolewamy szklaneczkę winka, zamykamy szybciutko pokryweczkę i gotujemy na silnym ogniu przez około 3 minuty.

Sos bolognese

Sos bolognese
Od lewej: Bulion, koncentrat z bulionem (4:3) i passata. (wiem wiem, zapomniałem o plastiowym zabezpieczeniu z szyjki od butelki po winie, plastikowym paseczku, pustej szklance, czerwonym nożyku i mojej kawie, ale wierzcie mi, tylko te 3 pierwsze wylądują w sosie)

Sos bolognese
Najpierw koncentrat.

Sos bolognese
Potem passata i na samym końcu reszta bulionu :)

Sos bolognese
Dokładnie mieszamy i czekamy aż nam się zagotuje. (oczywiście sos)

Sos bolognese
1/2 łyżeczki oregano to mało ale z tego co mi wiadomo to w sosie orygionalnym się go nie stosuje, więc dałem symboliczną ilość.

Sos bolognese
Dodajemy jeszcze pieprzu do smaku. (co do soli to doprawiałem dopiero na drugi dzień, gdyż passata jest słonawa i nie miałem pewności jak zmieni się smak po nocnym leżakowaniu w lodówce) :)

Sos bolognese
Całość dusimy na małym ogniu przez 2 godziny (jak macie kuchenki gazowe to polecam użyć na prawdę małego palnika). Sos ma ledwo pyrkać, wtedy będzie najlepszy :)

Sos bolognese
Tak sos wygląda na drugi dzień. Cheers!

Sos bolognese
Na koniec jeszcze wrzucam destynację mojego sosu. Rzeczona lasagne.
Mam nadzieję, że się przyda :). Wszystkie konstruktywne komentarze mile widziane! Nie jestem kucharzem więc chętnie się czegoś naucze od osób, które się na tym znają :D.

dobre
   
słabe
    20


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

mihoo1983 17 kwietnia 2015 22:39
0  4

Jedna tylko uwaga. Jeśli spędzasz 4 godziny na zrobienie wywaru to już poświęć trochę czasu na zrobienie sosu pomidorowego (kluczowego w tym daniu) od podstaw a nie passata z kartonu... Poza tym super. Peace.

Mietal64 17 kwietnia 2015 19:44
0  0

Ale mnie wku***es. Mialem juz nic dzisiaj nie jesc... Piekna wrzutka.

mihoo1983 17 kwietnia 2015 22:39
0  4

Jedna tylko uwaga. Jeśli spędzasz 4 godziny na zrobienie wywaru to już poświęć trochę czasu na zrobienie sosu pomidorowego (kluczowego w tym daniu) od podstaw a nie passata z kartonu... Poza tym super. Peace.

brunette6 18 kwietnia 2015 12:23
0  2

Takie wrzuty to ja lubię! ;D
Co prawda winka nie dodaję bo nie lubię posmaku ale proponuję Ci następnym razem właśnie jak kolega wyżej wspomniał wykonać samemu przecier, dodać seler naciowy i listek laurowy :)
Szacun, że chciało Ci się pichcić rosół! Ja o ile nie mam pozostałości z obiadu to idę na łatwiznę i walę z kostki za co jest mi zawsze trochę wstyd :(

nonekk 18 kwietnia 2015 19:04
0  0

@mihoo1983: plus bolka się gotuje min 6h :D

oroborus 20 kwietnia 2015 16:36
0  0

@mihoo1983: co do kartoniku passaty to go nie użyłem :D ale przyznam szczerze, że skorzystałem z passaty z butelki stojącej obok :P. Dlaczego? Pewnie dlatego, że nie wpadłem nawet na zrobienie swojej własnej. Poza tym mam ograniczony czas, w którym mogę sobie pozwolić na takie zabawy więc czasem mocno na nim oszczędzam idąc na skróty :). W każdym razie obiecuję poprawę :D

Barcelona 17 kwietnia 2015 22:41
0  1

U mnie na kuchni wrzucają jeszcze do sosu pomarańczę, nawet dobrze to smakuje. Co do wina to po wlaniu nie powinieneś przykrywać, alkohol musi się zredukować.
Tak przy okazji to gdzie mieszkasz? Jakie państwo?

oroborus 20 kwietnia 2015 16:37
0  0

@Barcelona: obecnie zamieszkuję zachodnio-centralną część Niemiec - Saarland, okolice Saarbruecken. Nigdy jednak nie byłem przywiązany do miejsca więc to się może zmienić :P

Paternostro 17 kwietnia 2015 23:20
0  0

mega wrzuta ! sam jestem gastromanem ;) pozdro

krv 18 kwietnia 2015 07:16
0  1

odjebałeś coś niesamowitego, szacun :D

TnK 18 kwietnia 2015 08:28
0  1

Dla takich ludzi jak Ty jest specjalne miejsce w piekle. SPŁOŃ! :) Super wrzuta :)

niopas 18 kwietnia 2015 09:16
0  0

nooo zajebiście, chyba zrobie blesss

karianka 18 kwietnia 2015 11:28
0  1

Sos super, i sama taki sobie zrobie...ale czepie sie paznokci...

oroborus 20 kwietnia 2015 16:39
0  0

@karianka: pazury jak i same dłonie mam zorane do niemożliwości z powodu pracy, która ich nie oszczędza i mojego hobby - wspinaczki, która w sumie nie oszczedza ich jeszcze bardziej :D Czasami mam całe pokrwawione ręce, tym razem udało mi się tego uniknąć :P I paznokcie paznokciami, a upieprzonej płyty to się nie przyczepisz? :D

karianka 20 kwietnia 2015 23:44
0  1

@oroborus: spoko,rozumiem tu chodzi tylko o estetyke. i tak masz plusa :)

abudabi0420 18 kwietnia 2015 17:07
0  0

Wow, jestem pod wrażeniem tego jak dokładnie i fajnie wszystko opisałeś, bo zazwyczaj przepisy na stronach są tak przedstawione, że się nawet za gotowanie nie zabieram. Dzięki za poświęcony czas na przygotowanie takiej wrzutki!

nonekk 18 kwietnia 2015 19:07
0  0

nie smaży się na oliwie ekstra virgin

oroborus 20 kwietnia 2015 16:39
0  0

@nonekk: masz całkowitą rację :)

siergiej 18 kwietnia 2015 20:09
1  1

oregano i lewe mieso mielone z lidla:D w jakim landzie stacjonujes? super wrzuta, uwielbiam lasagne z krzakiem bazylii na stole do skubania

oroborus 20 kwietnia 2015 16:39
0  0

@siergiej: Saarland

Amanita 30 czerwca 2015 18:09
0  0

Ale bym jadła

Zobacz też

W pracy
Własne
Zapiekanka z serem i pieczarkami
Jajecznica
Pyszności
Spaghetti.
Ragu...
Etapy powstawania tortilli!
KUUURKYYY
A po wiaderku :)
Zamojszczyzna pozdrawia
zielone warzywa z ognia