Znalezisko teścia
Strona surowa.

Znalezisko teścia
Ważenie.

Znalezisko teścia
Po pierwszym szlifie.

dobre
   
słabe
    9


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

yyyyyy 27 kwietnia 2015 12:37
0  4

nie wiem... ale jak bym znalazł coś takiego to zachowałbym to w oryginalnym stanie...

GanjaInspiration 27 kwietnia 2015 10:17
0  0

waga jest podana w kilogramach? :O jakie to ma wymiary? Macie już pojęcie jaki to metal ?

mk1981 27 kwietnia 2015 11:40
0  3

@GanjaInspiration: Stal. Należy użyć pilnika na krawędzi (pod kątem 45 stopni, jakby próbując zrobić fazkę), by stwierdzić, czy jest hartowana. Jeśli pilnik wgryza się w krawędź, hart nie występuje, jeśli ślizga się - stosowano hartowanie. Na moje oko, przedmiot został wycięty z ceownika lub elementu maszyny rolniczej (ta stal była dużo lepsza od elementów konstrukcyjnych). Wykonanie niezbyt precyzyjne, ale nie każdy musi trasować przed cięciem. Jak na mój gust powinno się popracować nad przekrojem i jak najbardziej zniwelować pięciobok, dążąc jednocześnie, to osiągnięcia trójkąta równoramiennego, zwężającego się ku dołowi, ku ostrzu.

GzymssS 27 kwietnia 2015 18:32
0  3

@mk1981: Tak.

czarymar 28 kwietnia 2015 19:39
0  0

@mk1981: zgadzam się co do doboru stali - niezłe były też resory :) Ale że tak spytam - kogo tyczy się dalsza część wypowiedzi? Pouczasz nieżyjących już (zapewne) twórców tego cuda, czy radzisz koledze jak zniszczyć zabytek?

mk1981 29 kwietnia 2015 08:47
0  1

@czarymar: Chyba niezbyt precyzyjnie się wyraziłem, wcale nie chodzi mi o niszczenie zabytku, tylko o dokończenie tego, co kolega właśnie zaczął :)
Pierwszy szlif, więc nie ostatni. Polecałbym użyć "taśmówki" (takie cudo z taśmą papieru ściernego, ale nie koniecznie "czołg") i zaostrzyć zabytek, a zniwelowanie pięciobok -> trójkąt - tu chodzi o przekrój. W tym momencie ostrze ma wygląd przecinaka, a mnie chodzi o wyprowadzenie czegoś takiego:
image

[Mam nadzieję, że jest to w miarę widoczne, bo lampa błyskowa zmiażdżyłaby system...]
Stay sharp ;)

hansonsen 27 kwietnia 2015 11:56
0  0

Pracuję powoli nad obróbką. Pilnik się ślizga. Jakikolwiek efekt osiągam tylko szlifierką kątową - i tak idzie bardzo powoli. Może powinienem rozhartować do szlifowania? Waga oczywiście w gramach. Długość całkowita 44cm, ostrze 29cm.

mk1981 29 kwietnia 2015 08:55
0  0

@hansonsen: Jeśli będziesz w stanie zahartować ponownie (żadne paleniska, tylko palnik propan+tlen), to polecam, ze względu na to, że kątówką możesz "spalić" stal, a wtedy pomóc może tylko wyżarzanie, nawęglanie i hartowanie z odpuszczaniem. Jeżeli masz do czynienia z materiałem z resora (jak to trafnie kolega czarymar zauważył - niezła stal), to lepiej nie ingerować ciepłem.
Taśmówkę, którą użyłbym zamiast kątówki, przedstawia dosyć wiernie to zdjęcie:
http://images46.fotosik.pl/1627/567201758bd4202f.jpg

yyyyyy 27 kwietnia 2015 12:37
0  4

nie wiem... ale jak bym znalazł coś takiego to zachowałbym to w oryginalnym stanie...

czarymar 28 kwietnia 2015 19:40
0  0

@yyyyyy: popieram w 100%

Zobacz też

rodzinnie
Paryż made in China
Renowacja witryny
Bohaterowie bajek
Traperka- kilka zdjęć z wypadu do lasu ;D
Poranny spacerek :)
to tylko liczby
interesujące
zabawa w błocie - pierwszy raz ale było zajebiscie!
Historyjka ;)
cocaine :D
Fullmetal Alchemist - Homunculus