Dzień chylił się ku końcowi. Zmęczony rybak zwinął sieć i zawrócił do brzegu. Kilka złowił.
Mieszkał sam, z kotem Johnem i zaprzyjaźnionym gołębiem Stuartem. Jak co wieczór cała trójka zbierała się przy jedynym porządnie wykonanym w chałupie meblu - stole kuchennym - i myślała o zbawieniu świata. Przyrządzali sobie kolację, która zastępowała im również obiad, rybak zjadał to, co złowił, kot dostawał swoją część, a gołąb okruchy.
I tym razem nie było inaczej. Przy czerwonym świetle Zachodu szybko wpadli na wspaniały pomysł. John spojrzał na Stuarta - zwierzęta zerkały w swoją stronę, gdy wyczuwały, że rybak coś obmyślił.
- Słuchajcie, przyjaciele - zaczął, a był to drugi raz oprócz śniadania, gdy coś mówił, więc odkaszlał chwilę i ponowił - słuchajcie, a co gdyby ludzie przestali starać się przezwyciężyć w robieniu idealnego, świetnego, w robieniu tego jak najlepiej? Gdyby tak zaczęli robić rzeczy wręcz przeciwnie - ścigać się w absurdzie, w głupocie wykonania. Wszyscy by doszli do wniosku, że tak jest lepiej, weselej. Rywalizacja rodziłaby śmiech i piękne, odrealnione obrazy. Ilu by się zrodziło artystów, ilu uznałoby, że właśnie nimi chce się w życiu stać! Ile powstałoby pięknej sztuki, ile surrealizmu, ile abstrakcji, mon dieu!
Rozkaszlał się znowu. Stary już był. Kot zeskoczył ze stołu i podbiegł do otwartej szafki, z której wyciągnął paczkę chusteczek. Przyniósł je rybakowi - ten podziękował i otarł usta. Gołąb Stuart wyleciał przez okno, i skierował się w stronę miasta. Znowu zabrakło syropu.

dobre
   
słabe
    10


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

Lejen 24 listopada 2015 19:32
0  1

Piękne. :)

Lejen 24 listopada 2015 19:32
0  1

Piękne. :)

trzmielinsky 24 listopada 2015 19:35
0  0

@Lejen: dziękuję :D

natt1488 25 listopada 2015 10:28
0  1

Czytasz mi w myślach bro

trzmielinsky 25 listopada 2015 20:17
0  1

@natt1488: masz ciekawe myśli zią :D

Asaze #ninja 26 listopada 2015 08:47
0  0

A myślałeś żeby zebrać coś do kupy i skrobnąć coś dłuższego? Albo nie wiem, opublikować coś typu "Trzmielinsky - dzieła wybrane"?

trzmielinsky 26 listopada 2015 14:35
0  1

@Asaze: myślałem i owszem, tylko które wydawnictwo to przyjmie :D
a co do dłuższego, to jedno takie spróbowałem napisać, miało koło 14 stron i nawet wrzuciłem na ujaranych :) dzięki za lekturę mojego pisania! :D

Asaze #ninja 26 listopada 2015 14:51
0  0

@trzmielinsky: Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz czy któreś przyjmie ;). Można też na własny koszt wydać ponoć, znajoma robiła resercz, to mówiła że książkę można wydać za ok. 5000 zł :)

trzmielinsky 26 listopada 2015 14:53
0  1

@Asaze: o własnym wydaniu też myślałem, ale to to tam może kiedyś :D a spróbować spróbuję, jak już na ujaranych motywują to nie można tego tak zostawić! :D

Asaze #ninja 26 listopada 2015 15:07
0  1

@trzmielinsky: No i to jest prawidłowe podejście do sprawy. Trzmie kciuki ;)

trzmielinsky 26 listopada 2015 15:16
0  1

@Asaze: dzięki! jeżeli mi się uda to z pewnością poinformuję :D

Zobacz też

Z serii:
Z serii:
polecam książkę
Coś od Siebie
Silmarillion - najtrudniejsza książka
Z serii:
Polecam książkę, autora... Philip K. Dick
Polecam książkę, autora... Paragraf 22
Z serii:
Z serii:
Rodzina Soprano
Polecam