W pewnej miejscowości wylała rzeka i zalewa powoli pobliski kościół z dwupiętrową wieżą. do kościoła wpada strażak i krzyczy:
-Proszę proboszcza! Proszę natychmiast się ewakuować!
-Nie!, ja wierze w opaczność Bożą!
Strażacy zawinęli sprzęt i pojechali z kościoła.
Nagle zalało parter kościoła więc ksiądz wszedł na pierwsze piętro wierzy, przyjeżdża straż i mówi:
-Proszę proboszcza, musi się ksiądz ewakuować, inaczej proboszcza zaleje!
-Nieee!! Ja wierzę w opaczność Bożą!
Strażacy zawinęli!
Nagle zalało pierwsze piętro, więc Proboszcz pobiegł na ostatnie piętro w wieży i zaczyna się modlić. Przyjeżdża straż i mówi:
-To już ostatnia szansa, niech się ksiądz ewakuuje bo będzie po księdzu!
-Nieeee! Ja wierze w opaczność Bożą!
W końcu zalało ostatnie piętro i ksiądz umarł, przychodzi do świętego Piotra, ten mu otwiera i prowadzi go do Boga:
-Boże ! Czemu Twoja opaczność mi nie pomogła?! Jak mogłeś mnie opuścić?!
-OPUŚCIĆ?! Trzy razy po Ciebie ludzi słałem!

dobre
   
słabe
    4


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

Aabsynt 01 czerwca 2016 13:09
0  3

Opacznie - na opak
Opatrzność......

Aabsynt 01 czerwca 2016 13:09
0  3

Opacznie - na opak
Opatrzność......

danielpsk 01 czerwca 2016 13:57
0  1

@Aabsynt: Ty faktycznie, ale to może dlatego ze byłem po weselu wtedy xD

rapeqq 13 czerwca 2016 15:14
0  1

swietny dowcip, krazy w wielu krajach chrzescijanskich

danielpsk 14 czerwca 2016 21:54
0  1

@rapeqq: I mozna po swojemu opowiedzieć:)

Zobacz też

Alkoholowe fakty
szkoła
Zakupy.
bramka i wszystko jasne
Lisowska
kategoria A
Okulista
Ale się narąbałem..;)
idzie lany poniedziałek
Las Vegas Parano
wesołych świąt!
Zima 2013