Już za niedługo rozpocznie się wojna, która wstrząśnie posadami wszystkiego!
"Jego bose stopy odcinały się ostrą czerwienią na tle zamarzniętego śniegu.
– Nie zimno ci? – spytał Cień.
– Moja żona była z plemienia Choctaw – odparł Chapman.
– I nauczyła cię mistycznych metod unikania mrozu?
– Nie. Uważała, że jestem wariatem. Stale powtarzała: „Johnny, czemu po prostu nie włożysz butów?”.
"Amerykańscy bogowie" Neil Gaiman

Potraficie sobie wyobrazić, jak wyglądałaby wojna pomiędzy wszystkimi bogami, o jakichkolwiek ktokolwiek cokolwiek słyszał? ibis, Jezus, Budda, bóg technologii, bogini wiosny, Zeus, Arachne, bogowie do których chociaż raz ktoś się zwrócił?

Potraficie sobie wyobrazić pole bitwy, na których niektórzy bogowie po prostu palą zioło, inni przygotowują się do walki wkładając zbroję, jeszcze inni przemykają w popłochu nie wiedząc co robić? Wyobrażacie sobie przyglądać się takiej bitwie? A chodzi o sprawy najpoważniejsze z poważnych! Więc musieli stawić się wszyscy!

Mniej więcej o takim konflikcie i przygotowaniach do bitwy są "Amerykańscy bogowie" Neila Gaimana. Chyba tutaj nigdy o nim nie pisałam, a oprócz B. Schulza Gaiman jest dla mnie najlepszym przykładem na to, jak proza poetycka potrafi się przeobrażać nie tracąc swojej klasy. W inny wpisie na pewno Wam polecę moją najukochańszą jego powieść, czyli "Chłopaki Anansiego" i opowiadania.

Ale co do "Amerykańskich bogów" to książka o świecie, o jego prawidłach, o naszym miejscu w nim, o rzeczach, których się domyślamy albo wcale nie mamy o nich pojęcia. To niezwykle mądra, zabawna, urocza i dająca do myślenia wielka opowieść. Uosobienie bogów wyszło tak doskonale, że można mieć wrażenie mijania ich na ulicy, po tej lekturze nie wiesz, czy właśnie benzyny nie zatankował ci jakiś bóg. Coś niesamowitego.

A piszę o niej dlatego, że już pod koniec kwietnia pojawi się pierwszy odcinek serialu na jej podstawie, na który wielce, wielce czekam bo trailery, teasery i wszystkie materiały promocyjne wbijają w fotel dosłownie!

I pomyślałam, że szkoda byłoby gdyby ktoś, kogo może zachwycić taki serial to przegapił ;)

Zawsze Wam szczerze polecam takie rzeczy, ale dzisiaj to polecam już turbo mocno! Zobaczcie trailer, jeszcze lepiej sięgnijcie przed premierą pierwszego odcinka po powieść, bo mimo tego, że jej objętość jest zacna to najpewniej tak Was wciągnie, że zdążycie przed serialem :)


https://www.youtube.com/watch?v=vbPdUEQanAo

dobre
   
słabe
    2


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

CzteryZDziewieciu 24 kwietnia 2017 16:05
0  1

eee tam, leję diesla

CzteryZDziewieciu 24 kwietnia 2017 16:05
0  1

eee tam, leję diesla

Marla 25 kwietnia 2017 07:38
0  0

@CzteryZDziewieciu: niech Ci będzie :D

Zobacz też

Dziewięć.
Dwadziescia lat temu
Polecam film -
Polecam film -
Polecam film -
Kurier
Something from Nothing: The Art of Rap (2012)
Ostatnie dni Emmy Blank, reż. Alex van Warmerdam
Offender 2012
Kovasikajuttu (2012)
Dobry horror?
Dom Hemingway