Widziałem kiedyś komentarz w sieci, gdzie facet użył poprawnej formy "proszę panią". W odpowiedzi usłyszał:

Proszę panią, to do tańca...

Drugi komentarz otrzymał brawa na stojąco, że niby taka cięta riposta i trafny komentarz.

Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, ale na nadziei się nie może skończyć, więc może wyjaśnijmy.

Niepoprawna forma "proszę pani" tuła się po naszym polskim języku i rani oczy/uszy każdego, komu chociaż odrobinę miła jest poprawna polszczyzna. Mogą wystąpić wyjątki (jeśli tak jest, to proszę o takie w komentarzach), ale nie potrafię na tę chwilę choćby jednego pomyśleć - w języku polskim używając czasownika skierowanego do kogoś występuje rzeczownik w formie biernika, ale nigdy mianownika, ponieważ idąc za rozumowaniem (błędnym) drugiego gościa, istniały by sformułowania: "proszę pan", "proszę Ty", a do pomyślenia są tylko w wypadku zastosowania między "proszę" i rzeczownikiem przecinka, co całkowicie zmienia znaczenie.

W opisanym na początku przypadku mamy jasny i niezbity dowód na to, że tupet i niezachwiana pewność siebie nie muszą iść w parze z rzeczywistymi zdolnościami, co jest smutne. Na dodatek sytuacja działa się w sieci, co potwierdza starą regułę "kozak w necie, pizda w świecie"

Jeśli ktoś dotrwał do końca, to dziękuję za poświęcony czas. Stay high!

   
    16


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

macmac 5 dni temu, 15 maja 11:27
0  4

Szkoda, że nie zacytowałeś wspomnianego komentarza, bo z powyższego tekstu nie wynika jasno, że Ty dobrze interpretujesz poprawność użycia zwrotu "proszę panią" ;)
Dla uściślenia: http://rv.im-g.pl/7/16777/252364_Bralczyk_09_prosze_paniH.mp4

macmac ponad tydzień temu, 15 maja 11:27
0  4

Szkoda, że nie zacytowałeś wspomnianego komentarza, bo z powyższego tekstu nie wynika jasno, że Ty dobrze interpretujesz poprawność użycia zwrotu "proszę panią" ;)
Dla uściślenia: http://rv.im-g.pl/7/16777/252364_Bralczyk_09_prosze_paniH.mp4

0makumaku ponad tydzień temu, 15 maja 14:03
0  2

@macmac: dzięki...
zawsze z tym wkurw miałem..
staropolski faken dopełniacz.. proszę panu.. ;o))

mk1981 ponad tydzień temu, 15 maja 14:50
0  0

@macmac: Właśnie gdzieś mi wcięło w przepastnym internecie, więc wolałbym wstawić screena niż zdjęcie wódki i anyżu :)

stiven tydzień temu, 18 maja 09:49
0  1

@macmac: Przecież autor napisał bzdury od samego początku do końca. Ładnie się skompromitował :)

"Niepoprawna forma "proszę pani" tuła się po naszym polskim języku i rani oczy/uszy każdego, komu chociaż odrobinę miła jest poprawna polszczyzna."
@mk1981 sugerujesz, że nagminne jest używanie "proszę pani", zamiast "proszę panią"? Przecież jest dokładnie odwrotnie. Nigdy w życiu nie spotkałem się z sytuacją, o której piszesz, a żyję niewiele krócej, jeśli 1981 to Twój rocznik. Czyli to Ty jesteś jedną z tych osób, która nieprawidłowo używa "proszę panią" w miejsce "proszę pani", skoro nie jesteś nawet w stanie podać przykładu kiedy użyć "proszę pani" jeśli nawet byłby to wyjątek.

I następna rzecz - "Proszę panią, to do tańca" - w kontekście tego zwrotu, piszesz w komentarzu o głupocie nauczycielek, czyli znowu sugerujesz, że jest to coś bez sensu, a przecież to ma sens, ułatwia "wyczucie" kiedy użyć panią/pani.

Tłumaczysz, że no jak to tak można "proszę pani", piszesz o przypadkach rzeczownika, dziwnych formach, które by powstały, gdyby "proszę pani" było prawidłowe (a "pani" tam nie jest tak naprawdę w mianowniku, tylko w dopełniaczu i co ciekawe biernik i dopełniacz często są takie same i z dopełniaczem przykłady, które podałeś wyjdą prawidłowo - "proszę pana", "proszę Cię/Ciebie"). To jest taki jakby wyjątek, stara forma, która do dzisiaj przetrwała jako jedyna możliwa w pewnych sytuacjach. Tak samo jak "góra" jest wyjątkiem, po prostu trzeba to zapamiętać.

Pod koniec jeszcze piszesz 2 zdania do osób, które upierają się, że "proszę pani" jest prawidłowe. I okazuje się, że jednak one odnoszą się do Ciebie :/
Pisząc takie coś wypadałoby sprawdzić czy ma się rację. Jak sam napisałeś, trochę to smutne, że tego nie zrobiłeś. Obejrzyj ten filmik, do którego link podał @macmac.

Proszę pani, po ile są te banany?
Proszę pani! Coś pani zgubiła.
Proszę panią o pomoc.
Proszę panią do tańca.
Proszę pani, czy mogę panią prosić do tańca?

Podsumowując - autor pisze, że ludzie używają niepoprawnej formy "proszę pani", zamiast "proszę panią", co jest nieprawdą, jest odwrotnie. Po komentarzach widać, że ludzie wiedzą, że "proszę pani" jest prawidłowe, no ale nie czytają ze zrozumieniem i plusują to co napisał @mk1981.

mk1981 6 dni temu, 20 maja 04:21
0  0

@stiven: Proszę pani, tudzież, także i... huj :) - taki grammar-nazi żarcik...

Te przypadki, o których mówisz (nie wszystkie) są w wołaczu, który jest jednobrzmiący z mianownikiem, a szkoda, że nie ma innej formy, bo gmatwa rozróżnienie między mianownikiem i wołaczem.

Profesor Bralczyk mówi tam o dopełniaczu, że został zastąpiony biernikiem, więc w którym miejscu gadam bzdury? Podaje tam przypadki, których nie uwzględniłem, ale @macmac słusznie wyraził żal, że nie wrzuciłem screena z tego "zdarzenia", ja zresztą też żałuję.

Aha, że mam tupet zbierać plusy od popleczników i jestem pizdą, bo w realnym życiu nie bronię polszczyzny? Noo, stary, gdyby nie ta skrzywiona buźka, którą umieściłeś, to pomyślałbym, że chcesz mnie obrazić, ale mogę szczerze powiedzieć, że się mylisz: nie uznaję siebie za nieomylnego i przez długi czas używałem formy "włanczać", którą przejąłem bezwiednie od mojej społeczności lokalnej, jednak po wytknięciu mi tego błędu koryguję się ciągle przy "włączaniu", co nie zmienia faktu, że wkurwiam teraz moich znajomych, gdy poprawiam ich "włanczanie" :) Pojechać po mnie, że...

... napisał bzdury od samego początku do samego końca.

jest w chuj nie fair.

"Proszę [tej] pani" i "proszę [tą] panią" - to jest cholernie rozróżnialne i z tym problemu nie mam, ale biernik, to biernik i nie wmówisz mi, że w bierniku będzie to brzmiało "proszę pani", a we wrzutce wyraziłem to [chyba] jasno.

stiven 5 dni temu, 20 maja 10:20
0  0

@mk1981: Rzeczywiście się rozpędziłem i wpisałem "proszę pani" , gdzie "pani" jest w wołaczu, ale tylko w jednym przypadku, tam gdzie jest wykrzyknik. Reszta "proszę pani" tam, to jest to, o czym Bralczyk mówi, czyli "pani" w dopełniaczu. A tam gdzie jest "proszę panią", to jest "pani" w bierniku, "kiedy o coś konkretnego prosimy(..) - proszę o coś panią, proszę o coś państwo". Czyli mamy te dwie sytuacje - "proszę [tej] pani" i "proszę [tą] panią", no i trzecia z wołaczem.

Napisałeś, że ludzie kaleczą język, bo używają "proszę pani", zamiast "proszę panią", kiedy jest dokładnie odwrotnie. Napisałeś komentarz o głupocie nauczycielek do komentarza o uczeniu przez nauczycieli "Proszę panią, to do tańca". Trochę tak nieudolnie piszesz o tych przypadkach rzeczownika, bo w kontekście tego problemu uważam, że takie tłumaczenie jest bez sensu i do niczego nie prowadzi bez podania konkretnych przykładów, ponieważ tam gdzie trzeba użyć "proszę pani" właśnie jakby przeczy dzisiejszym zasadom. Dlatego doszedłem do wniosku, że to Ty masz braki w wiedzy i że bardziej prawdopodobne jest to, że tam dobrze pisali. Nie miałem zamiaru Ciebie obrażać, no ale w konsekwencji mojej oceny, to co napisałeś do tamtych osób, powinno się odnosić do Ciebie. Jedynie ten screen mógłby rozwiać wątpliwości.

mk1981 5 dni temu, 20 maja 14:34
0  0

@stiven: Po lekturze tej wrzutki faktycznie teraz sam odniosłem wrażenie, że upieram się, że istnieje tylko forma "proszę panią", a nigdy "proszę pani".
Dążąc do sedna: istnieją obie formy.

Wkurzający jest radykalizm, gdzie ludzie upierają się "proszę panią, to do tańca", bo forma "proszę panią" nie istnieje.

[Komentarz skasowany]
Rinkachikudoarizi ponad tydzień temu, 15 maja 15:25
0  0

"brawo ja"

lubaq ponad tydzień temu, 15 maja 18:35
0  1

Czy ten Pan i Panią są w sobie zakochani...

mk1981 ponad tydzień temu, 15 maja 20:21
0  1

@lubaq: Czy ten pan tą panią... @macmac - tak to trzeba interpretować? :)

mk1981 ponad tydzień temu, 15 maja 21:29
0  0

@lubaq: Opowiem Ci moją historię. Od 10 do 12 roku życia miałem tą samą polonistkę. Jak miałem 10 lat, to nie rozumiałem, co to ironia, ale doskonale odróżniałem mianownik od wołacza, a Tobie bidulko nawet odróżnienie mianownika od biernika nie wychodzi xD W tym wieku? Wstyd!

0makumaku 6 dni temu, 19 maja 13:37
0  1

@mk1981: tę.. ;o]]

mk1981 6 dni temu, 20 maja 04:23
0  0

@0makumaku: Tę pani? xD

kubau2 ponad tydzień temu, 15 maja 19:23
0  0

"Proszę panią, to do tańca" - właśnie w ten sposób nauczycielka polskiego sprawiła, że zapamiętałem poprawną formę do dnia dzisiejszego :)

mk1981 ponad tydzień temu, 15 maja 20:21
0  0

@kubau2: Nie przejmuj się, moja nauczycielka polskiego miała problem z odróżnieniem mianownika i wołacza. Dla niej wołacz od rzeczownika "kot/pies", to "kot/pies", a nie "kocie/psie".

Zobacz też

Co ona tam ma?
Co ona tam ma?
Orzeł
Super księżyc 10 sierpnia 2014 r.
skupienie
mam dwie ręce
dzieci kochają

kitek
ptaki
pełnia
chmurka