Ta podstrona zawiera treści tylko dla dorosłych.

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

This subpage contains content for adults only.

Are you an adult?

TAK / YES
                        NIE / NO
  • 5 marla Marla Mikroblog    link    04 września 2017 11:35     3906

Bruno Schulz, Sklepy Cynamonowe (fragmenty Nocy Wielkiego Sezonu)

Każdy wie, że w szeregu zwykłych, normalnych lat rodzi niekiedy zdziwaczały czas ze swego łona lata inne, lata osobliwe, lata wyrodne, którym - jak szósty, mały palec u ręki - wyrasta kędyś trzynasty, fałszywy miesiąc.

Mówimy fałszywy, gdyż rzadko dochodzi on do pełnego rozwoju. Jak dzieci późno spłodzone, pozostaje on w tyle ze wzrostem, miesiąc garbusek, odrośl w połowie uwiędła i raczej domyślna niż rzeczywista.

Winna jest temu starcza niepowściągliwość lata, jego rozpustna i późna żywotność. Bywa czasem, że sierpień minie, a stary gruby pień lata rodzi z przyzwyczajenia jeszcze dalej, pędzi ze swego próchna te dni-dziczki, dni-chwasty, jałowe i idiotyczne, dorzuca na dokładkę, za darmo, dni-kaczany, puste i niejadalne - dni białe, zdziwione i niepotrzebne.

Wyrastają one, nieregularne i nierówne, nie wykształcone i zrośnięte z sobą, jak palce potworkowatej ręki, pączkujące i zwinięte w figę.

Inni porównywają te dni do apokryfów, wsuniętych potajemnie między rozdziały wielkiej księgi roku, do palimpsestów, skrycie włączonych pomiędzy jej stronice, albo do tych białych nie zadrukowanych kartek, na których oczy, naczytane do syta i pełne treści, broczyć mogą obrazami i gubić kolory na tych pustych stronicach, coraz bladziej i bladziej, ażeby wypocząć na ich nicości, zanim wciągnięte zostaną w labirynty nowych przygód i rozdziałów.

Ach, ten stary, pożółkły romans roku, ta wielka, rozpadająca się księga kalendarza! Leży ona sobie zapomniana gdzieś w archiwach czasu, a treść jej rośnie dalej między okładkami, pęcznieje bez ustanku od gadulstwa miesięcy, od szybkiego samorództwa blagi, od bajania i marzeń, które się w niej mnożą. Ach, i spisując te nasze opowiadania, szeregując te historie o moim ojcu na zużytym marginesie jej tekstu, czy nie oddaję się tajnej nadziei, że wrosną one kiedyś niepostrzeżenie między zżółkłe kartki tej najwspanialszej, rozsypującej się księgi, że wejdą w wielki szelest jej stronic, który je pochłonie?

dobre
   
słabe
    6


Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne
fakeface 04 września 2017 17:42
0  1

no zaintrygowałaś mnie, od czego zaczynać czytanie Schulza? nie całkiem mój typ literatury wiec coś łatwiejszego na początku po prosze

Marla 05 września 2017 17:55
0  1

@fakeface: nie ma zbyt wielu możliwości, zdecydowanie "Sklepy Cynamonowe" :) dawkować regularnie i oszczędnie :)

BalkanskiRaj 06 września 2017 17:39
2  0

Niekupuje cynamonu od posiadaczy semickich nazwisk ..buk chonor ojczyzna..hwala chusarskim bochaterom!

natt1488 09 września 2017 10:29
0  1

@BalkanskiRaj: ty serio masz najebane we łbie

Marla 09 września 2017 10:35
0  1

@natt1488: mówiłam mu to od początku, ale nie słucha :D

BalkanskiRaj 05 października 2017 18:51
0  0

@Marla: nie kazdy musi byc takim ..jak wy ...wyciosanym najmniej ksztaltnymi formami pseudointelektualnym niewolnikiem :D..pozdrawiam zgryzliwych ksiazkopijcow..ktorzy gotuja sie i zawieszajac widzac odmienne zdanie od tego ktore bylo "nakazane" w ksiazce..wiecej filozofii w zyciu a nie sztywnosci w byciu ciosanym klocem identycznego proznego uposledzonego spoleczenstwa..buziaki!

Zobacz też