• Autoironia

    23 terence terence SFW    link    3 dni temu, 11 września 19:34     37296

Autoironia

dobre
   
słabe
    27


poprzednie Czy wiesz, że możesz użyć kursorów w lewo / prawo ? następne

Najlepszy komentarz:

woju36 wczoraj o 06:21
1  8

Czy bycie wierzącym czyni lepszym od ateisty? Nie. Czy bycie ateista czyni lepszym od wierzącego? Też nie. Różnica leży w tym, że teizm z góry zakłada, że jest się lepszym, choć się nie jest.

woju36 3 dni temu, 12 września 06:21
1  8

Czy bycie wierzącym czyni lepszym od ateisty? Nie. Czy bycie ateista czyni lepszym od wierzącego? Też nie. Różnica leży w tym, że teizm z góry zakłada, że jest się lepszym, choć się nie jest.

terence 3 dni temu, 12 września 07:03
0  5

"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii."

woju36 2 dni temu, 12 września 11:31
0  0

@terence: Dawkins:)

terence 2 dni temu, 12 września 13:03
0  0

@woju36:
Steven Weinberg

karl9 3 dni temu, 12 września 09:36
0  0

@woju36: "teizm z góry zakłada, że jest się lepszym" yyy... nie? chociażby jeśli wierzysz że wszystko jest połączone i wszyscy i wszystko jest jedną świadomością która doświadcza sama siebie, to nie ma nawet możliwości żeby być "lepszym" od innych bo nie ma innych.

woju36 2 dni temu, 12 września 11:30
0  0

@karl9: Tylko, ze to, co opisalas nie jest teizmem.

karl9 2 dni temu, 12 września 11:41
0  0

@woju36: a niby co?

woju36 2 dni temu, 12 września 11:49
0  1

@karl9: Nie wiem. Ale teizm zakłada istnienie osobowego Boga ingerującego w ludzkie sprawy, bądź nadającego im bieg i cel a to, co opisałeś to jakaś dziwna filozofia przypominająca panteistyczne dziecko new-age. I tak - teiści mają się za lepszych choćby z uwagi na przekonanie, że to ICH wiara/bóstwo jest tym właściwym i zapewniającym jakąś nagrodę. Co jest w tym zabawne to to, że praktycznie każda teistyczna religia postuluje takie przekonanie:D

wicimicitycityci 2 dni temu, 12 września 13:08
1  1

@woju36: Jestem tym zmęczony już. Nie warto ciągnąć tej dyskusji w nieskończoność. Od wieków ludzkość trwa w tej dyskusji.

terence 2 dni temu, 12 września 13:12
0  1

@wicimicitycityci:
no i jaki jest wynik tej dyskusji ?
Nie warto dyskutowac co jest prawdą a co fałszem ?

woju36 2 dni temu, 12 września 13:18
1  1

@terence: Tyci ma racje co do tego, ze nie warto dyskutowac z wierzacymi o wierze, bo zakladam, ze o to mu chodzi. Tylko ty idzie o cos innego.

wicimicitycityci 2 dni temu, 12 września 14:28
0  1

@woju36: nie tworzę że jestem lepszy od wierzących ani nie uważam siebie już ani za wierzącego ani ateiste. Po prostu - staram się odgradzać od tematu bo już mnie zmęczyło to. Skoro nie jestem wierzący to nie angażuje się w te sprawy (w granicach rozsądku, ale już mam to w dupie).

wicimicitycityci 2 dni temu, 12 września 13:35
0  2

@terence: Sens życia. Jaki jest? Warto ale jestem już bardzo zmęczony tym. Widzę tylko fałsz i brak tolerancji w tym co robi każda świątynia, każde obrządy. Potem pchanie papki chłonnym umysłom.
Problemem dla mnie jest społeczny, niepisany przymus wysłania dziecka na religię. Bo na 30 dzieci 29 na bank chodzi na nią, bo nie są wypisani. I taki 3 latek nie będzie uczestniczył w tym co reszta? Potem 4latek, 5, 6, 7, 8 i komunia. Dlaczego on nie idzie na komunię a wszyscy ze szkoły idą? Oczywiście ja go wtedy zamierzam zabrać albo do Disneylandu, albo innej dużej, ogromnej atrakcji. Syn nauczony przez gorliwą zdewociałą wierzącą teściową co prawda klęka i robi znak krzyża. I coś tam mamrocze bo nie rozumie ni krzty tych bredni. Ja wiem tylko że to brednie. I co? Po powrocie do domu ani tata ani mama nie uczą tego łajna. Trudno mi opisać co czuję, ale boję się, że on nie zrozumie albo stanie się fanatykiem jak reszta religijnych oszołomów w tym kraju, albo będzie pytał dlaczego my nie chodzimy do kościoła a Maciek, Stasiek, Zosia i Basia chodzą z rodzicami. I co mu powiem? Bo mam takie przekonania? Ja nie żyję swoim ateizmem czy innym sryzmem. Nie rozdzielam tak świata. Nie widzę takiej potrzeby, żebym miał marnować 2 godziny życia w tygodniu na jakieś obrządki które mnie absolutnie nie obchodzą. Jeszcze do tego święta. 90% Polaków świętuje różne fikcyjne wydarzenia religijne z Biblii, które jest jedynie pismem sakralnym czy czymś tam a nie podręcznikiem do historii. To fikcyjne święto, no i ja tez w wigilię siadam do stołu. No bo skoro wszyscy domownicy tak robią to nie będę robił szopki wychodząc chuj wie gdzie albo zamykając się w pokoju. I moje dziecko też, tym bardziej że on chce takich ciekawych wydarzeń. Odbierać mu to, czy nie odbierać - oto jest pytanie? Zniszczę mu dzieciństwo i życie tym że nie będę żył w zgodzie z religią z którą ja sam się nie zgadzam? Nie widzę sensu ani potrzeby by tak się produkować i spuszczać nad tymi religiami, nie wierzę w te brednie i tyle. Ale to nie to że inni wierzą mi przeszkadza, tylko to, że ich wierzenia, obrzędy, święta, zamknięte sklepy, bary, puby, jakieś pochody przez które są zamknięte ulice, to, że się zastanawiam co zrobić z dzieckiem - to mi przeszkadza. Gdyby nikt mi nie narzucał swojej wiary ani mojemu dziecku, to by było w porządku. Serio. Tylko tyle potrzebuję, spokoju ducha, że nie będzie szykanowany w szkole za to, że nie jest wierzący. Pochodzę z małej miejscowości. Chodziłem do bardzo religijnej wiejsko/mało miasteczkowej społeczności w której jakiekolwiek odbieganie od ICH normy kończyło się tym, że nie miało się życia. Bardzo szybko z tamtąd spierdoliłem. W UK podoba mi się to że nobody give a shiet about your religion.

terence 2 dni temu, 12 września 13:52
0  1

@wicimicitycityci:
bardziej chodziło czy Bóg to wytwór ludzki czy istnieje jednak jakiś (i jest Allachem hehe albo rzymskim katolikiem), sens życia to jeszcze innsza inszośc filozoficzna

Moje córy nie chodzą w Polsce na religie. Mogę sobie pozwolić żeby miec wyjebane na zdanie ludzi i tak mam. No i Szanowna ma taki samo spojrzenie na rzeczywistośc. Jedynie z babciami były zamęty... W szkole w miare spokój. Chociaż trzeba było się opędzać troche... od katechetek i pań w przedszkolu. No dfakt że te mocno religijne pewnie dupe obrabiają ale wyjebane mają córy. Nie wszyscy sa poebani ideologicznei na tym punkcie na szczęście także u nas. Te 98% katolików to hehe jak za komuny , szkoda że nie 105%
Fakt że miasto :) i dobra praca ozanczająca niezależnośc finasową.
Religianci mogą mi ...

Adamo 2 dni temu, 12 września 15:18
0  0

@wicimicitycityci:
Nie spotkałeś jeszcze fanatyków, uwierz mi.
Porównaj fanatyzm katolików z fanatyzmem muzułmanów np:)

woju36 2 dni temu, 12 września 13:18
0  0

@wicimicitycityci: To odpocznij.

terence 2 dni temu, 12 września 13:27
0  1

i srruu cytacik od Weinberga :
Wysiłek położony na drodze do zrozumienia wszechświata to jedna z niewielu rzeczy, która wynosi życie ludzkie ponad stadium farsy i dodaje mu pewnej godności tragedii.

karl9 2 dni temu, 12 września 16:13
0  0

@woju36: nie chcę się kłócić na temat wiary tylko szufladkowania ludzi i przekonań. Osobiście uważam że teizm NIE zakłada, że jest się lepszym i NIE każda teistyczna religia postuluje przekonanie że to ICH wiara/bóstwo jest tym właściwym i zapewniającym jakąś nagrodę. nawet jeśli najpopularniejsze religie tak mają to sama definicja Teizmu się do nich nie ogranicza.
Uważam że przykład który podałem wpisuje się w definicje teizmu ponieważ zakłada on istnienie osobowego boga.

woju36 2 dni temu, 12 września 17:13
0  0

@karl9: W Twoim opisie nie wystapil ten Bog. Szufladkowanie to jedna z podstawowych metod poznawczych i zawsze bedziemy szufladkowac. Dla mnie podzial na ludzi wierzacych w sily nadprzyrodzone i niewierzacych w nie jest bardzo istotny, bo pozwala mi zobrazowac stan dojrzalosci intelektualnej spoleczenstwa, w ktorym zyje.

woju36 2 dni temu, 12 września 17:17
0  0

@karl9: A moglbys podac przyklad religii, ktora nie opiera sie na idei grupy wybranych?

karl9 2 dni temu, 12 września 19:59
0  0

@woju36: Przykłady religii nie opierające się na grupie wybranych Bahaizm, Sikhizm, Hinduizm i pewnie o wiele więcej religii grupowych i wyznań indywidualnych.
"stan dojrzalosci intelektualnej spoleczenstwa" tego nawet nie będę komentował...

woju36 2 dni temu, 12 września 20:42
0  0

@karl9: Alez skomentuj, jesli masz ochote. Sam fakt, ze uznales to za cos niegodnego komentarza oznacza, ze moje prywatne kryteria swiatopogladowe i wnioski wyciagane na wlasne potrzeby odbierasz jako atak na Twoje wartosci. Nie moge oprzec sie pokusie wytkniecia, ze hinduizm, ktory wymieniles jest tak obszernym zbiorem rozniacych sie wierzen i bostw, oraz sposobu postrzegania ich i definiowana sakrow, ze rownie dobrze mogles za religie uznac chrzescijanstwo wraz z judaizmem jako jednosc. A co do dojrzalosci emocjonalnej spoleczenstwa - to moje i tylko moje definicje. Na moj uzytek i dla moich potrzeb. Przytoczylem przy okazji, zeby pokazac, ze autonomiczna segregacja jest i zawsze bedzie potrzebna kazdemu z nas. Tego dowodzi antropologia, socjologia i psychologia, wiec jesli chcesz podwazac nauko o czlowieku w imie pustych ideologicznych sloganow, to sie pierdol:)

karl9 2 dni temu, 12 września 21:28
0  1

@woju36: zadałeś pytanie, odpowiedziałem Ci a Ty przyczepiłeś się do czego tylko mogłeś a resztę pominąłeś, odnoszę wrażenie że od początku nie chodziło Ci o żadną dyskusję tylko o wyrażenie swoich poglądów. A nie chciałem komentować nie dlatego że "uznałem za niegodne" wtf tylko dlatego że jak sam zauważyłeś to Twoje osobiste sprawy i uznałem że nie wnoszą nic do dyskusji czy teizm zakłada że się jest lepszym.
Także jeśli chcesz dyskutować na inne tematy to moglibyśmy najpierw skończyć ten jeden.

Damianov 2 dni temu, 12 września 11:52
0  0

Ty też jesteś Bogiem, tylko wyobraź to sobie sobie

woju36 2 dni temu, 12 września 16:12
0  0

Dyskusja o Bogu badz jego braku jest potrzebna. Ale niemozliwa, dopoki ludzie wierzacy nie otworza sie na dialog. Poki co nie zapowiada sie na to.

BogPierun 2 dni temu, 12 września 19:18
0  0

Wiecie co ma na to istota Bóg jeśli można to tak nazwać?
Ma na to wyrypane. Nie dziwie mu się.
Ciekawe co powiedzą na to wierzący w religię lub wierzący narcystyczni ateiści? Jeśli chcielibyście wiedzieć jest istotą Hermafrodytą, istotą doskonałą, idealną. Ma śmoc, tworzenia i odbierania życia.
Moim skromnym zdaniem, jesteśmy prawdopodobnie wewnątrz Boga, a szczególności w jego odbycie. A ludzie są jak hemoroidy, swędzą i bolą w miejscu siedzenia. Takie wrzody, co powodują boleści.

Dostrzec "Boga", odrzucić to co widzimy, w psychopatyczne wierzenia i oddać się w wierze "natury" piękna naszej planety, Jednym z Edenów we wszechświecie. Szkoda że ludzie nie potrafią uszanować domu, w którym mieszkają. Przykre jest to jak my małostkowi i egoistyczne hemoroidy, dewastujemy to po czym stąpamy, po ziemi, zazielenioną trawą, zapachem kory z drzewa, kwiatów, tego szumu wiatru, czuć bryzę na buzi z morza, lub oceanów. Nie jesteśmy w stanie objąć wzrokiem piękna naszej planety. Chmur leżąc i patrząc w niebo. Cieszyć się jak małe dziecko na promienie słońca, jak np dzisiejszy dzień, pełen promienisty. Wyczekiwać na kolejne pory roku, jesień, wiosnę, zimę.
Nasza planeta, którą zamieszkujemy Eden, to jest nasz Bóg! Dlatego tu i teraz żyjemy.

woju36 2 dni temu, 12 września 20:49
0  0

@BogPierun: Ta ideologia tez ma swoja nazwe i jest w swej prostocie piekna. To taki emocjonalny sposob postrzegania siebie na swiecie. Czemu nie?

Zobacz też

Magia
Siema
Małpka
Neandertallica
Nowe 5 dolarów
W bunkrze..
Drumla..
Już po mnie.
Już po mnie.
I morda się cieszy..
Hej..
Spotkanie płyt tektonicznych..