Moskwa straciła obrońcę swoich interesów.
21.10.2014 (IAR) - Moskwa straciła przyjaciela i obrońcę swoich interesów na Zachodzie. Tak rosyjskie media komentują śmierć francuskiego przedsiębiorcy Christophe'a de Margerie. Prezes francuskiego koncernu naftowego Total zginął w wypadku na podmoskiewskim lotnisku „Wnukowo 3”.
Do katastrofy doszło przed północą, według czasu obowiązującego w Polsce. Prywatny odrzutowiec Falcon - 50 zawadził kołami o pług śnieżny, spadł na ziemię i zapalił się. Oprócz prezesa koncernu Total zginęły 3 lecące z nim osoby. Rzecznik Komitetu Śledczego Władimir Markin oświadczył, że kierowca pługu był pijany. Tymczasem badający go lekarze, a także adwokat stanowczo zaprzeczyli tym oświadczeniom. Sześćdziesięcioletni mężczyzna przed rozpoczęciem pracy był poddany testom antyalkoholowym. Okazało się też, że leczy się na przewlekłą chorobę serca i od dawna w ogóle nie spożywa alkoholu. Tymczasem rosyjskie media nazwały katastrofę lotniczą „ciosem w wizerunek Rosji”. Komentatorzy podkreślają też, że „Moskwa straciła przyjaciela i obrońcę swoich interesów”. Sugerują oni, że Margerie był zwolennikiem inwestowania w Rosji, a także przeciwnikiem wprowadzania sankcji gospodarczych wobec tego kraju.

Źródło

dobre
   
słabe
   
1

Najlepszy komentarz:

999WTF999 21 października 2014 12:34
0  1

"przyczyny nie są jeszcze znane, ale na płycie zalegała bardzo gęsta mgła"
Wikipedia




Z nami od

16 grudnia 2012 16:54

Dodanych

17

Komentarzy

373

Karma wrzut

237

Karma komentarzy

283

Obserwowani 3

Obserwują 1