Ta podstrona zawiera treści tylko dla dorosłych.

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

This subpage contains content for adults only.

Are you an adult?

TAK / YES
                        NIE / NO

Zostań blacharą w swoim domu
siema wszystkim :) ,,mały" poradnik jak zrobić samemu blacharkę w samochodzie @FetaMistrz , robiłem to pierwszy raz (^.^)więc nie jestem jakimś specjalistą aleee jak dla mnie wyszło dosyć dobrze.

Zostań blacharą w swoim domu
Zbliża się zima a po zimie jak wiadomo z małego purchla rdzy robi się dziura, lepiej szybciej zareagować niż późnij wstawiać cały element albo reperaturkę tak jak to wyszło w moim przypadku :/ aaaa po zimie to zrobie, no i masz kurwa po swojej zimie!!!

Zostań blacharą w swoim domu
w tym miejscu już miałem dosyć spore purchle które okazały się dziurami po szlifie... a wiec i w tym miejscu wstawiłem nowy element blachy. oczywiście można to zapchać KITEM ale MAMY GWARANCJE że za pół roku czy rok będziemy musieli jeszcze raz zrobić to samo.
do szlifowania użyłem wiertarki i http://www.grand-master.pl/files1/200/S2.jpg

Zostań blacharą w swoim domu
nie wstawimy całej reperaturki tylko potrzebną część z niej( mniej spawów , mniej kitu)

Zostań blacharą w swoim domu
spaw trzeba doszlifować diaksem żeby było dosyć równo. spawarka wyłącznie MIG-MAG, elektrodowa przepali blachę. http://img297.imageshack.us/img297/9223/84857952.jpg

Zostań blacharą w swoim domu
zabezpieczanie spawów. Nie wiem czy jest to konieczne ale wydaje mi się że tez nie zaszkodzi.

Zostań blacharą w swoim domu
Wokół naszego pola manewrów, trzeba zmatowić lakier papierem ściernym żeby złapała się nowa warstwa podkładów, papier 250 gramatury.

Zostań blacharą w swoim domu
To magiczne czerwone gówno jest DIAMENTOWYM GÓWNEM. pędzę z wyjaśnieniem... To coś to farba przeciw rdzy. Banał a jakże istotny. Jeżeli mamy małe purchel rdzy i nawet po wyszlifowaniu ich będziemy mieli gołą blachę to nie kładziemy podkładu i koloru na to bo za pół roku wyjdzie znowu rdza w tym miejscu !!! (zdjęcia takiej roboty po szlifowaniu rdzy i położeniu podkładu bez zabezpieczania, poniżej ) To diamentowe gówno można kłaść na delikatnie przeszlifowaną rdze, nie jest konieczne jechać wiertarka do gołej blachy bo i tak jest cienka.

Zostań blacharą w swoim domu
TAK NIE ROBIĆ !!!

Podkłady i szeroko kątną końcówkę kupiłem w sklepie z lakierami. Kupiłem w puszkach bo nie mam kompresora :( musi być z 60l żeby był jednostajny spust :p
zabezpieczmy element taśmą i papierem przy miejscu gdzie najbardziej będziemy pryskać,
dalej można już dać jakąś folie.

Najpierw dajemy pierwszy podkład z dwóch, kładziemy go w sposób taki o to:
co 15 mi przerwy na pierda na każdą warstwę.
pierwsza warstwa - delikatnie ,,zaszprejować" zaczynamy na papierze przez nas zabezpieczonym dany element, lecimy po elemencie do malowania i kończymy na papierze, tak żeby nie psikać tylko na element a robić ładne przejścia. To tak jakbyśmy machali do teściowej która płynie statkiem dookoła świata mając nadzieje że nie wróci, ooo dokładnie tak, pełne ruchy ręki od lewej do prawej :P wybaczcie jest już koło 3 :P
druga warstwa - tak żeby już większość jak nie całość blachy była pokryta podkładem
trzecią warstwę - napierdalamy dosyć grubo ;) diamentowe gówno jest gumowe więc dosyć ciężko się pokrywa.

Każda warstwę kładziemy po centymetr dalej, żeby nie zrobić jednego dużego schodka podkładu.(Jeżeli zrobiliśmy schodki...) - Żeby zlikwidować schodki po odcięciu podkładu przez taśmę można:
A- szlifować papierem 600 gramatury
B- I tutaj z mojego patentu można skorzystać spirytus zanieczyszczony na szmatkę i delikatnie artystycznym ruchem przejechać schodki, ale uwaga, szybko rozpuszcza podkład.

Ważne żeby zacieków nie zrobić, na tym etapie jeszcze można coś delikatnie zjebać i przeszlifować, potraktujmy to jako próbę naszych możliwości.
Następnie kładziemy szpachle bo już ma do czego się doczepić i docieramy ją.

Zostań blacharą w swoim domu
zawsze trzeba wytrzeć kurz z elementu przy pomocy zmywacza i ściereczki antystatycznej ( albo czystej szmatki) ( a zamiast zmywacza można chyba użyć benzyny ekstrakcyjnej ale warto to doczytać- google) po wstawieniu elementu przed pierwszym podkładem wycieramy pyłek.

Zostań blacharą w swoim domu
Dobrze Ci idzie blacharo :P masz już wyszlifowaną rdze, wstawiony element, zabezpieczony jest przeciw rdzy, położony pierwszy podkład, zaszpachlowane i dotarte spawy na łączeniu blachy. Szpachle czasem lepiej położyć na parę razy żeby dobrze podeschła sobie.

Zostań blacharą w swoim domu
Cała akcja Leci tak:
pierwszy podkład x3 i docieramy 600 gramaturą
drugi podkład x3 docieramy 600 gramaturą
kolor x3 -na samochodzie powinna być tabliczka z oznaczeniem koloru ,,Paint" i jakieś literki. Dla pewności odkręcamy klapkę od wlewu paliwa i dajemy ją z kodem do takiego fajnego sklepu z lakierami gdzie też dobierają kolor. Pod wpływem czasu i ptasich srak kolor płowieje, a taka klapka ułatwi ludziom prace w dobieraniu kolorów i powrotów klienta z reklamacją.

lakier - kładziemy go w bezwietrzny poranek bez rosy na samochodzie z ładnym słońcem, dlaczego ? bo lakier utwardza się w 40 paru stopniach dlatego na słońcu, bo szybciej się utwardzi. Jeżeli zrobimy zaciek lakierem bezbarwnym nie dotykaj tego paluchem do jasnej cholery !!! ( ja dotknąłem XD) jak wyschnie to spolerujesz to ;)
Lakier to przed ostatnia czynność którą robimy przy całej operacji ale ostatnia z tych ważnych.
A teraz jedzimy tak:
zdejmujemy wszystkie papiery i taśmy, zabezpieczamy wokół elementu inne części żeby na nie lakier nie poleciał bo kropki będą na dobrych elementach, jeżeli mamy jakieś załamanie na samochodzie to malujmy sobie do tego momentu odznaczając taśmą i gazetami,
Pierwsza warstwa to delikatna mżawka na kolor, żeby się troszkę wgryzł, czekamy z 30 mi ( zależy jakie słoneczko i pogodę mamy)
Druga warstwę już dajemy grubiej i troszkę dalej się przesuwamy ( robimy takie przejścia, nakładając następną warstwę ciut dalej )
trzecia warstwa na grubo musi być ,,szprejujemy" sobie raz za razem aż uzyskamy jednolitą warstwę świecąca się, nie może nam wyjść taka warstwa jakby skórka od pomarańczy była pomarszczona.

Zostań blacharą w swoim domu
a tu przykład jak brzydko dociera się szpachle... było strasznie nierówno wspawane i cięzko miał gość spasować więc ładnie tu nie wyszło. Musi być naprawdę delikatne przejście i dobrze dotarte i równo i wgl.
Jeżeli juz położyliśmy lakier to teraz trzeba go spolerować , albo i nie koniecznie, ja od pół roku jeżdżę z takim matowym XD
potrzebujemy pastę G3 i ścierkę na rzep do wiertarki i na niskich obrotach polerujemy, na końcu samą wodą na wysokich obrotach.

Jedyny problem to taki ze lakier w puszce ma mało utwardzacza przez co np, benzyna rozpuści lakier, mi ulało sie koło baku i brzydko to wygląda. Dlatego jak ktoś ma kompresor to lepiej kupić lakier 2 składnikowy i rozrobić go sobie.
podkłady x2 -60zł
kolor - 45zł
lakier - 40zł
diamentowe gówno - 25zł
zmywacz silikonowy - jakieś 25zł
trochę papieru ściernego 10zł
spiryt 5zł
za 200 zł zrobiłem 4 elementy, na dwóch było dużo roboty, a na 2 małe ogniska które za wczasy usunąłem, u lakiernika minim 150zł do 300zł za element.

Zostań blacharą w swoim domu
Jak chcesz jakieś info to w komentach z @Broda żebym widział.
Powodzenia :)

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

MrVoytas 08 września 2014 13:15
0  0

hehe Ja mogę pokazać jak łatałem Escorta pianką montażową :P

Broda 08 września 2014 14:24
0  0

@MrVoytas: dodaj że nisko prężną pianką :P też tak kiedyś robiłem, w polonezie do końca się trzymało ładnie, i szpachla budowlaną zaszpachlowałem i dotarłem XD

octopus 09 września 2014 05:02
0  1

@Broda: robota pierwsza klasa, mnie czeka to samo, choć wstawki zostawiam znajomemu (nie posiadam spawarki). Ciesze się, że choć część z nas jeszcze sama robi takie rzeczy a nie oddaje do 'specjalistów'. pozdro!

Pechowe 3 x 13
Klucz 13, przedłużka złamana na 13 i nasadka 13 XD

dobre
   
słabe
   
31

Najlepszy komentarz:

Schanez 08 maja 2014 06:10
1  7

Jak to własne, a tak sądzę, to powiedz ty mi, czym nabijałeś tą nasadkę na śrubę? Bo siła musiała być niezła, że ją tak rozbiłeś.

Ja kiedyś klucz zwinąłem w ślimaka. Miałem nakrętkę na śrubie, która jest odkręcana raz na szmat czasu i zawsze są z nią jakieś problemy. Nałożyłem klucz z nasadką i dołożyłem jeszcze dość długą rurę, coby łatwiej szło. Kręcę i kręcę a tu mi nagle klucz z rury wypada. Trzy godziny prostowania klucza a nakrętka nawet nie drgnęła.

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
Juz pare osób na ujaranych pisało o boxach na strychach w piwnicach, garażach czy na dworze, pewni tego ze ocieplenie rozwiąże problem utrzymania dobrej temperatury w boxie. Zapominali o tym ze wentylacja jest bardzo potrzebna!!! więcej ich fotek nie widzieliśmy...zapewne przez problemy z temp. O to rozwiązanie tego problemu, wydaje mi się że jest pare osób którym to się przyda !!!
Najgorsze u mnie jest to ze box stoi na dworze, przez co miałem problemy z temp. Dzięki temu autorskiemu patentowi :D temp jest w granicach 22C podczas ciemni i 31C gdy świeci ,,słoneczko". bez tego patentu na dole wiało chłodem a na górze ciepło, jak na dole było ciepło to na górze opór upał :/

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
na górze montujemy wiatraczek który pcha ciepłe powietrze do rury ( wiadomo ze ciepło idzie do góry) w połowie rury jest jeszcze jeden wiatraczek który pcha świeże ( zimne ) powietrze. w wyniku czego na dole wylatuje letnie powietrze. Cały kurwa patent, banalne w swej prostocie. wpadłem na to przy zdjęciach kolegi @CzteryZDziewieciu: http://ujarani.com/189877

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
Koszt wentylacji to około 50-60zł potrzeba rura jak ta na zdjęciu kanał alu i wiatraczki od kompa, dwa zasilacze po 12V

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
ocieplenie też jest ważne. dwie warstwy styropianu montowane na przemian, na łączeniach klejone taśmą szarą. Karton gips pomalowany pare razy białą MATOWĄ farbą. koszt- ja wiem... 20zł farba, 5zł taśma, karton gips z 40 dychy chyba, styropian miałem, ale pewnie też ze 20 dychy.

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
Gdy nie świeci hps-owskie ,,słoneczko" które daje ciepełko, temperatura spada do wartości jaka jest na zewnątrz. Dlatego potrzebny jest piecyk z czujnikiem tem, jeżeli spadnie poniżej 21C włącza się i dogrzewa boxa do 30C. koszt 40zł

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
nie obejdzie się bez takiego cuda jak stacja pogodowa. Zapisuje pomiar najwyższej i najniższej wartości temp. i wilgotności. Dzięki czemu wiemy jakie temp. panowała jak świeci hps i jak ustawić piecyk żeby nie dawał czadu czy też nie załączał sie za późno przy 5C... koszt 35zł auchan

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
jednak musimy pamiętać że promienie dodatkowo podgrzewają stacje bądź termometr więc jezeli chcemy uzyskać dobry pomiar powietrza musimy czymś go zakryć.

Box 40x80x120 z różnymi patentami. HPS 150W z możliwością regulacji na 100W(używam na kwitnienie) ostrzegam, rozpisałem się.
Wilgotność przy hps to jakas masakra... bez jakiś patentów albo nawilżacza powietrza wilgotność wynosi zaledwie 20% ( dziewczynki na początku potrzebują nawet 80% wilgotności ) @MaciasMah pisał ze wilgotnośc nie ma tak dużego znaczenia, bardziej potrzeba wentylacji no ale przyznasz że 20 % to mało :) patent jest taki że przy roślinkach jest takich denek po butelkach z 3-4 wypełnione keramzytem. Raz na 24h musze spryskać całego boxa wodą, na podłodze leżą dwie szmaty całkiem mokre. raz na 24 h wylewam 1,7Ldo 2L wody w box. niedługo foty dziefczynek.Pzdr 420 i z fartem !!!

dobre
   
słabe
   
15

Najlepszy komentarz:

sirak 03 kwietnia 2014 20:23
1  7

"...na podłodze leżą dwie szmaty całkiem mokre" xD
image

Mylar czy Diamond ???
Chciałem zamówić folie Mylar do wyłożenia boxa ale rzuciło mi sie w oczy na alledrogo folia diamond. Która będzie lepsza i czym się różnią ?( opócz takich wypustek w foli diamond) domyślam się że ta druga nie powoduje pajączków. W czymś jeszcze może byś lepsza ? Czym wy macie wyłożone ścianki boxa ?

Mylar czy Diamond ???

dobre
   
słabe
   
9

Najlepszy komentarz:

Zodiak 28 lutego 2014 14:32
0  2

kup sobie kurwa koc ratunkowy

  • :D :D :D

    -10 broda Broda Kawały    link    20 lutego 2014 15:31

dobre
   
słabe
   
2




O mnie

świr

Skąd

niedaleka

Z nami od

01 stycznia 2013 19:24

Dodanych

82

Komentarzy

506

Karma wrzut

1288

Karma komentarzy

600

Obserwowani 2

Obserwują 2