Kurcze... jak mam Cię opisać?
Jaka dla mnie jesteś?
Słodkości, w miłosnej przesłonie...
Czułość, w cielesnej zasłonie...
Pożądanie, w niewinnej słodyczy...
Moje chili, bez smaku goryczy...
Widzialny zapach nieba...
Uniesienie ponad głód kromki chleba...
Pragnienie moje...
Śnie niepoznany...
Stokrotnie Różo uwielbiona ponad siebie,
jak taniec w ramionach...
Delikatności wodospadzie,
kim Ty jesteś?
Powiedz mi Aniele...
:)
Nie... nawet nie próbuję dalej opisać Ciebie...
Nie potrafię, brak mi słów, a może ich nie ma?
Dla Ciebie pragnę być skałą, która przyjmie
wszystko, by ochronić Cię...
Dla Ciebie, pragnę być lasem, w którym schronisz się...
Gdy będzie trzeba zawołam wilki,
Rozszarpią wszystko, bez wachania chwilki...
Dla Ciebie chcę być wodą... gdy gorąco, ochłodą...
Gdy zimno, ogniem, wściekle szalejącym...
Ogrzej się proszę nad płomieniem mym gorącym...
Chcę być mgłą nad rozlewiskiem...
Ukryj się jeśli chcesz, spokój i cisza też tu jest...
Gdy sama zechcesz na chwilę poddać się...
To wezmę Cię za rękę i poprowadzę gdzie chcę...
Pokażę Ci mój wschód Słońca,
Pokażę Ci gdzie na myśl o Tobie,
spadała każda moja łza gorąca...
Popłynę z Tobą rzeką przeszłości,
bo ona Nas stworzyła...
Pokażę Ci ciemność, która mnie trwożyła...
Pokażę Ci siebie...
Poznasz mnie...
Ja poznam Ciebie...
:)
Ładne? Mam nadzieję, że lubisz wierszyki, bo ja
nieszczególnie, no chyba, że te co Tobie piszę :)


https://www.youtube.com/watch?v=WTrSUexKajY

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

CzteryZDziewieciu 6 dni temu, 09 stycznia 21:55
0  1

nienajgorsze, popłyń za swoją muzą tak bez opamiętania, tylko popraw to prubóje, bo boli jak cierń pod skórą


Każdym słowem, myślą, pragnę przyciągnąć Cię do siebie.
Jestem tysiącem lin trzymających most nad przepaścią...
Delikatnie całuję ślady wspomnień.
Jestem wiatrem, co huczy rozganiając myśli koron drzew...
Daleko będąc, tęsknię za dotykiem, co sparaliżował me zmysły.
Jestem echem, co rozbija się o śnieżny szczyt, w zapomnienie...
Dzień traci blask, gdy słońce wypycham, do snu je smutkiem układam.
Jestem piórem, co wiruje, opada w mroki przeszłości...
Tyle lat chcę biec w odwrotną stronę, lecz patrzę za Tobą i potykam się, upadam.
Jestem myślami zapisanymi, co blakną na murze...
Wątpliwości rozszarpują moje serce, wyciskają życie, duszę.
...
Jestem spokojem, co odbija światło świecy w sercu pięknej nocy...
Maluję obrazy na płutnach myśli utkanych z marzeń.
Jestem potokiem, co pieści Cię dotykiem, płynę w nieznane...
Spoglądam w czarny dzień, wyglądam nocy, która oplata mnie światłem.
Jestem smutną pieśnią, co smutkiem swym zalewa świat...
Jestem tym słodkim durniem, co marzy o Tobie od lat...

:P


http://youtu.be/OiZ1cABZusY

dobre
   
słabe
   
1

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

Ruka 23 grudnia 2016 13:31
0  1

Ale głupia cipa (z prowadzącej oczywiście).

  • Kim ?

    47 pao1 Pao1 Kawały    link    22 grudnia 2016 20:53     69937

- A kim my w ogóle jesteśmy, żeby przeciwstawiać się siłom przyrody?
- Maciek kurwa, nie pierdol tylko bierz łopatę i odśnieżaj.
:>

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

0makumaku 22 grudnia 2016 21:15
0  1

zadyszka mnie złaPAŁA... :O))
nie taka zła..




Z nami od

16 stycznia 2016 14:47

Dodanych

28

Komentarzy

266

Karma wrzut

209

Karma komentarzy

310

Obserwowani 0

Obserwują 5