MatronicaMatronica Holboella – gatunek ryby głębinowej z rodziny matronicowatych. Występuje we wszystkich oceanach na głębokościach do 4400 m. Matronica Holboella jest największym gatunkiem w rodzinie i jedną z największych ryb głębinowych w ogóle.Te potwory to tylko samice? Do lat 20-stych dwudziestego wieku naukowcy nie wiedzieli gdzie są samce. Stwierdzenie ‘faceci uciekli, bo samice są przebiegłe i brzydkie’, jest może zabawne po kilku piwach, ale nie należy do kategorii naukowych wyjaśnień. Wreszcie odkryto, że samce są znane – i to od lat. Wyglądają jednak tak odmiennie, że zostały zaklasyfikowane jako inny gatunek ryb. To słabe mikrusy, czasami mierzące ledwie 7-10 mm. W wypadku wielu gatunków należą do najmniejszych kręgowców świata. Są kilkudziesięciokrotnie mniejsze od samic, niepodobne do nich, pozbawione wici. Samce części gatunków prawdopodobnie nic nie jedzą i nigdy nie polują. Mają zredukowany układ trawienny i inne narządy. Dysponują za to wielkimi oczami i bardzo dobrym narządem węchu, znajdującym się na skórze w okolicach oczu (na zdjęciu poniżej rozpoznawalny jako biała plama przed okiem).

Matronica
Tryb życia samców obejmuje tylko wylęgnięcie się z jajka i rozpoczęcie poszukiwań samicy. Wiedzione wydzielanymi przez nie feromonami, wykorzystują jedyne dobrze rozwinięte narządy – wzroku i węchu. Jeśli nie umrą w międzyczasie z głodu lub same nie zostaną zjedzone, w końcu dopinają swego i odnajdują partnerkę.

Wtedy zaczyna się najciekawsze. Samiec jak najszybciej wgryza się w skórę samicy. Specjalnie zmodyfikowana szczęka zaciska się. Enzymy rozpuszczają okoliczną tkankę i jego skóra ‘stapia się’ z jej skórą. Ich układy krwionośne łączą się w jeden. Od tego momentu samiec staje się częścią ciała samicy, przestaje istnieć jako osobny organizm. Dostaje substancje odżywcze bezpośrednio z jej krwi. Jego układ trawienny i inne narządy zanikają całkowicie. Pozostaje tylko jeden sprawny narząd – jądra. Samiec diabła morskiego staje się maszynką do produkowania spermy. Uwalnia ją prawdopodobnie na hormonalny sygnał z krwi samicy, gdy ta złoży ikrę. Z zapłodnionych, swobodnie unoszących się w głębinach jajeczek wykluwa się kolejne pokolenie samców, skazanych na krótki, pasożytniczy żywot.

W przypadku części żabnicokształtnych samiec jedynie wgryza się w skórę i po jakimś czasie odpływa. Ale u wielu gatunków zrośnięcie się jest tak całkowite, że zostaje on zredukowany do kolejnego wyrostka na ciele samicy.

Matronica
Są gatunki, których samice anektują nawet kilka par jąder. Stają się samowystarczalnymi chimerami-hermafrodytami, mającymi dostęp do plemników w dowolnym momencie. Być może właśnie po to powstało tak ekstremalne zróżnicowanie fizjologii (dymorfizm płciowy). Na głębokości kilku kilometrów szybkie odnalezienie partnera jest wyjątkowo trudne. Kiedy jajeczka są dojrzałe, lepiej mieć prywatny bank spermy do dyspozycji, niż czekać w niepewności, pośród pustkowia głębin, na pojawienie się jakiegoś zbłąkanego faceta.

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

czohracz 20 czerwca 2018 10:40
0  3

Niedościgniony ideał każdej prawdziwej feministki. Większość została na pierwszym etapie - naśladowczym wyglądzie.





O mnie

lubie sklejac dzbanki a w przyszlosci chcialbym zostac samochodem

Z nami od

09 sierpnia 2013 15:55

Dodanych

31

Komentarzy

188

Karma wrzut

903

Karma komentarzy

91

Obserwowani 2

Obserwują 6