Ta podstrona zawiera treści tylko dla dorosłych.

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

This subpage contains content for adults only.

Are you an adult?

TAK / YES
                        NIE / NO

Sawanna

dobre
   
słabe
   
0

Taka strzała

dobre
   
słabe
   
1

Najlepszy komentarz:

zawisza 17 czerwca 2014 12:26
0  1

Było :) Sam dodawałem...

Poradnik dla przyłapanego
Poradnik Użytkownika Konopi
Obowiązkowy dla każdego

.::POSIADANIE::..
Zamień zawiasy na znikomą szkodliwość społeczną czynu !!

Opracowanie tekstu:
Inicjatywa Wolne Konopie
Korekta oraz skład: gota,siou,jedrek
wersja 1.2/2010r.
[ UZUPEŁNIENIE O UPRAWE ]

==========================================

Art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii stanowi:

Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(...)
W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Z orzecznictwa:
„na podstawie tego przepisu karalny jest każdy wypadek posiadania środka odurzającego lub substancji psychotropowej "wbrew przepisom ustawy", a więc w celu dalszej sprzedaży lub udzielenia ich innej osobie, jak i w celu samodzielnego zażycia - czy to za jakiś czas czy niezwłocznie, jeżeli sprawca posiada środek odurzający lub substancję psychotropową w ilości pozwalającej na co najmniej jednorazowe użycie, w dawce dla nich charakterystycznej, zdolnej wywołać u człowieka inny niż medyczny skutek. (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2009 r. I KZP 22/09)

Na szczęście granice odpowiedzialności karnej wyznacza w polskim systemie prawa art. 1 kodeksu karnego, który stanowi:
Art. 1. § 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.

Nie zmieniają tego ani przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, ani cytowane wyżej postanowienie SN.

Należy przytoczyć fragment uzasadnienia prawnego do jednego z wyroków SN, z dnia 25 stycznia 2000 r. (WKN 45/99), w którym SN wskazał funkcję pojęcia szkodliwości społecznej czynu na gruncie prawa karnego: „ Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, który pozbawiony jest cechy społecznej szkodliwości. (...) kodeks karny zajął stanowisko, że "...przestępność czynu zależy od stopnia jego społecznej szkodliwości (jego karygodności). Nie każdy czyn karalny, realizujący znamiona czynu zabronionego, jest karygodny. Karygodne są tylko takie czyny, które osiągnęły wyższy niż znikomy stopień społecznej szkodliwości" (...). Podobnie wypowiadali się przedstawiciele doktryny: "Nie każdy czyn karygodny, realizujący znamiona czynu zabronionego jest karalny. Karygodne są tylko takie czyny, które osiągnęły wyższy, niż znikomy stopień społecznej szkodliwości" (...). "Projekt do definicji czynu zabronionego nie wprowadził elementu materialnego. Odwołał się do niego w związku ze znikomą szkodliwością czynu, co pozwala rozstrzygać problemy rozwiązywane w wielu kodeksach, przy pomocy zasady oportunizmu prokuratorskiego.”

Warto wskazać, że kwestia wprowadzenia do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii tzw. oportunizmu prokuratorskiego, tak żywo dyskutowana przy okazji propozycji nowelizacji ustawy w lipcu zeszłego roku, była zupełnie bezprzedmiotowa – zasadę oportunizmu realizuje, nie bez przypadku, art. 17 § 1 pkt 3 kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym postępowania karnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza gdy szkodliwość społeczna czynu jest znikoma. Dotyczy to wszelkich przepisów karnych w całym systemie prawa, których stosowanie oparte jest na kpk.

Wracając do orzeczenia SN – „Istotniejsze jest jednak to, że nazwa «szkodliwość» nawiązuje do popełnionego przestępstwa, do sumy bezprawia z nim związanego. (...) Decydując się na wprowadzenie pojęcia "społecznej szkodliwości" czynu, twórcy kodeksu karnego z 1997 r. kierowali się głównie racjami natury pragmatycznej (...). Element ten prawidłowo rozumiany w państwach demokratycznych spełnia bardzo pożyteczną rolę. Typ ustawowy, stanowiący wzorzec czynu zabronionego, nie zawsze będzie uwzględniać liczne i różnorodne cechy poszczególnych czynów realizujących znamiona tego wzorca. Mogą one mieć istotne znaczenie z punktu widzenia ujemnej zawartości czynu - jego społecznej szkodliwości. Może się okazać, że pewna przestrzeń ocen stopnia społecznej szkodliwości czynów, realizująca znamiona wzorca, nie została dostrzeżona lub też została niedostatecznie uwzględniona przez ustawodawcę. Nie da się przecież wykluczyć sytuacji, że pewne cechy indywidualizujące czyn mogą w ostatecznej ocenie powodować, że jego ujemna zawartość z punktu widzenia założonego przez ustawodawcę stopnia społecznej szkodliwości będzie nietypowa (...).”

Naszym zdaniem, na taką okoliczność może powoływać się każdy konsument ziela i żywicy konopi. Posiadanie kilku gramów na własny użytek nie jest przecież dokonywane ze względu na jakiś szczególny zły zamiar sprawcy, o czym powszechnie wiadomo. Sprawca nie narusza niczyich dóbr, nie wyrządza żadnej szkody, wreszcie – sam nie chce być traktowany jak przestępca. Trudno zatem przyjąć aby takie posiadanie było czynem w jakimkolwiek stopniu społecznie szkodliwym, karygodnym.

SN: „Jeśli więc autorzy twierdzą, że "według przyjętego przez k.k. założenia, sędzia oceniając czyn sprawcy nie będzie mógł poprzestać na stwierdzeniu, że czyn ten realizuje wszystkie znamiona typu czynu zabronionego i przejść od razu do ustalenia winy – będzie musiał zbadać wcześniej, czy badany czyn nie zawiera typowo niskiej społecznej ujemności, czy nie jest społecznie szkodliwy w stopniu znikomym" – to wyłania się pytanie o szerszym zasięgu, a mianowicie: czy unormowanie w art. 1 i 2 k.k. pełni rolę regulatora odpowiedzialności karnej i czy w wypadku stwierdzenia, iż czyn nie zawiera żadnego stopnia społecznej szkodliwości, istnieje podstawa do wydania wyroku uniewinniającego? Skład sędziów Sądu Najwyższego orzekający w tej sprawie prezentuje pogląd opowiadający się za pozytywnymi odpowiedziami na tak sformułowane pytania. (...) Praktyczne stosowanie prawa prowadzić może do wniosku, że art. 1 § 2 k.k. pełni rolę regulatora odpowiedzialności karnej, gdyż w przeciwnym wypadku doszłoby do "...samobójstwa wymiaru sprawiedliwości, gdyby miał on reagować karami w zupełnie błahych wypadkach dopuszczania się przez sprawcę czynu zabronionego pod groźbą kary". W tego rodzaju sytuacji A. Wąsek celnie przytacza wypowiedź W. Woltera, iż rola regulatora odpowiedzialności karnej jest wówczas wskazana, gdy "...typ czynu zabronionego strzela poza cel". ”

Sentencja wyroku brzmiała natomiast:

„Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, który pozbawiony jest cechy społecznej szkodliwości. Tego rodzaju wypadek w postępowaniu karnym należy potraktować analogicznie jak wystąpienie okoliczności określonej w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., tj. "że sprawca nie popełnia przestępstwa".”

Postępowanie w sprawach o posiadanie nielegalnych narkotyków toczy się według przepisów kodeksu postępowania karnego. Nawiązując do omówionej wyżej funkcji pojęcia szkodliwości społecznej czynu, art. 17 § 1 pkt 3 kpk nakazuje nie wszczynać postępowania a wszczęte umorzyć. To organ prowadzący postępowanie (policjant, prokurator) ma obowiązek zbadać, czy dany przypadek posiadania charakteryzuje się cechą społecznej szkodliwości. W przypadku posiadania niewielkiej ilości marihuany mamy do czynienia z ewidentnie błahym naruszeniem prawa z uwagi na niewielką ilość i niewielką szkodliwość posiadanego środka, co zgodnie ze zdrowym rozsądkiem nakazuje wykluczyć element szkodliwości społecznej takiego czynu.

Niestety sposób sformułowania art. 62 doprowadził do patologicznej praktyki wszczynania postępowania i karania osób posiadających niewielkie ilości na użytek własnej konsumpcji, pomimo braku indywidualizującej takie przypadki posiadania cechy szkodliwości społecznej czynu. „Przyczynili się” do tego sami konsumenci, nieświadomie przyznający się do popełnienia przestępstwa w związku z posiadaniem śmiesznych często ilości, poddający się dobrowolnie karze w trybie przewidzianym w art. 387 kpk, na podstawie porozumienia z prokuratorem. Jest to doskonały przykład wspomnianego wyżej samobójstwa wymiaru sprawiedliwości, gdzie typ czynu zabronionego strzela poza cel.

JAK ZATEM POSTĘPOWAĆ ??

Wychodzimy z założenia, że posiadanie marihuany na własny użytek nie jest przestępstwem.
Jest błahym naruszeniem art. 62, które z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu (m.in. ze względu na fakt znikomej szkodliwości samej marihuany) nie podlega karaniu.

W przekonaniu organów ścigania posiadanie każdej ilości jakichkolwiek środków odurzających wymienionych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii jest karalne. Należy zatem liczyć się z możliwością wszczęcia postępowania karnego przez organy ścigania. Nie należy się z drugiej strony obawiać wymierzenia kary. Poniższe wskazówki mają na celu pomóc zmniejszyć dolegliwości związane z ewentualnym postępowaniem karnym.

Nie należy posiadać ani zażywać nielegalnych narkotyków w okolicach szkół, obiektów sportowych, placówek służby zdrowia itp. Posiadanie w takim miejscu może skutkować surowszą odpowiedzialnością karną – nikt nie chce dilerów w szkołach. Nielegalne Narkotyki na własny użytek powinny być przechowywane w sposób wykluczający podejrzenie handlu – woreczek z zamknięciem strunowym, czy nienaruszone sreberko od razu wzbudzają takie podejrzenie.

Kontrola osobista

– w praktyce jest równoznaczna z przeszukaniem odzieży lub podręcznych bagaży. Przeważnie w wyniku takiej rutynowej kontroli dochodzi do wykrycia posiadania niewielkich ilości narkotyków.

Na etapie kontroli osobistej policjant ma pewne uprawnienia w przypadku uzasadnionego podejrzenia posiadania nielegalnych narkotyków. W praktyce nie warto stawiać oporu. Możliwości zaskarżenia czynności funkcjonariuszy Policji, choć przewidziane w prawie, mają charakter czysto fasadowy. Nawet jeżeli nie posiadamy nielegalnych narkotyków, lepiej poddać się kontroli i postępować zgodnie z poleceniami funkcjonariusza. Dobrze jest nosić przy sobie dokument tożsamości. Osoba posiadająca dokument ze zdjęciem jest zawsze w lepszej sytuacji, niż osoba której tożsamości nie można od razu ustalić.

Jeżeli już okaże się, że jednak mamy nielegalne narkotyki, należy pogodzić się z sytuacją – w ciągu 24 godzin będziemy wolni. Sytuacja nie jest tak tragiczna jak próbują przedstawiać to funkcjonariusze Policji. Przekonywanie ujętej osoby o nieuchronności kary za posiadanie narkotyków to głupi nawyk, który należy po prostu zignorować. Człowiek rodzi się wolny, a to, że zażywa niedozwolone prawnie narkotyki nie pozbawia go ani człowieczeństwa ani prawa do wolności. Czuj się niewinny. Z punktu widzenia prawa karnego Twój czyn nie jest przestępstwem, niestety można tego dowieść dopiero przed sądem. Twojego suszu już natomiast nigdy nie zobaczysz!

Prawo milczenia

Po pierwsze – prawo do odmowy składania wyjaśnień tudzież odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania bez podania powodów, na każdym etapie postępowania (art. 175 kpk).

Najlepiej ograniczyć się do stwierdzenia, że środki odurzające przeznaczone są na własny użytek, to nie jest przestępstwo, a następnie sformułować wypowiedź następującej treści:

Na podstawie art. 175 kodeksu postępowania karnego przysługuje mi prawo do odmowy składania wyjaśnień, z którego w tym momencie korzystam i odmawiam odpowiedzi na wszelkie pytania.

W przypadku zatrzymania grupy osób, każda z nich może w ten sposób odmówić odpowiedzi na każde pytanie, w szczególności dotyczące konsumpcji środków odurzających, udziału osób współzatrzymanych, sposobu wejścia w posiadanie narkotyków itp.

Na wszelkie próby stosowania nacisku psychicznego typu straszenie więzieniem i kosztami postępowania, obietnice złagodzenia kary bądź wypuszczenia w zamian za zeznania, sugestie w stylu „Twój kolega powiedział, że ma od Ciebie”– nie powinno się w ogóle reagować. Podejrzany ma prawo nic nie wiedzieć i odpowiada tylko w granicach własnego zawinionego działania.

Wszelkie informacje dotyczące wspólnego spożywania środków odurzających należy zachować dla siebie – częstowanie kolegi jointem też jest „karalne” w rozumieniu ustawy i nie warto dostarczać w ten sposób informacji mogących działać na naszą niekorzyść. W razie wątpliwości należy powtarzać w kółko podaną wyżej formułkę:

Na podstawie art. 175 kodeksu postępowania karnego przysługuje mi prawo...

Dobrze jest przyjąć postawę „obrażonego kota”, czyli odmawiać odpowiedzi, unikać dyskusji, podawać tylko niezbędne informacje (np. własne dane osobowe), a na wszelkie zaczepki odpowiadać, że posiadanie na własny użytek nie jest przestępstwem. Posiadanie niniejszego dokumentu będzie dodatkową zaletą.

Uwaga!
Jeżeli policjant twierdzi co innego, niż napisane zostało w tym punkcie – nie ma racji.

Badania lekarskie

Jeżeli jesteś pod wpływem środka odurzającego, poinformuj o tym natychmiast, żądając przeprowadzenia badania lekarskiego. Już na tym etapie można próbować uniknąć zatrzymania, lub przynajmniej poprawić jego warunki.

Na podstawie art. 15 ust. 5 ustawy o Policji, oraz przepisów rozporządzenia w sprawie badań lekarskich osób zatrzymanych przez Policję, osobie zatrzymanej udziela się niezwłocznie pierwszej pomocy medycznej lub poddaje niezbędnym badaniom lekarskim w przypadku, gdy osoba ta znajduje się w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu, a w szczególności, kiedy sama zażąda udzielenia pomocy lekarskiej.

Stan odurzenia środkami odurzającymi niewątpliwie jest stanem zagrażającym zdrowiu!

Jeśli jesteś osobą uzależnioną, również od THC (schorzenie wymagające stałego lub okresowego leczenia) tym bardziej należy zażądać badania – jeszcze bardziej obliguje to Policję do umożliwienia kontaktu z lekarzem.

Policja ma obowiązek niezwłocznie przewieźć osobę zatrzymaną do najbliższego zakładu opieki zdrowotnej, gdzie przeprowadzający badanie lekarz wydaje zaświadczenie lekarskie o istnieniu lub braku przeciwwskazań medycznych do zatrzymania i umieszczenia w pomieszczeniu dla zatrzymanych.

Zatrzymanie

Zatrzymanie procesowe to krótkotrwałe pozbawienie wolności, stosowane w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Zwykle trwa do 24 godzin, w zależności od zasobów kadrowych danej jednostki Policji, choć w skrajnych przypadkach może wynieść nawet dwie doby. Nic przyjemnego.

Naszym zdaniem, w „sprawach o narkotyki” można odpuścić sobie składanie zażalenia, żądanie kontaktu z adwokatem, powiadomienie najbliższych (ci zostaną powiadomieni podczas przeszukania). Wszystkie te gwarancje proceduralne ochrony praw zatrzymanego mają charakter fasadowy – ładnie wyglądają w kodeksie obowiązującym przecież w państwie prawa, w praktyce jego stosowania nie funkcjonują w ogóle. Szkoda nerwów i nadziei.

Jedna uwaga! Protokół zatrzymania, który zostaje Ci przedłożony do podpisu, będzie pierwszym dokumentem, z którym zapozna się w twojej sprawie prokurator. Warto zatem nieco przyozdobić ten dokument, do czego gorąco zachęcamy. Na pytanie, czy żądamy kontaktu z adwokatem odpowiadamy TAK , po czym dodajemy, że chcemy nawet wskazać konkretnego adwokata, i chcemy, żeby informacja ta znalazła się w protokole. Następnie wskazujemy, w zależności od tego w jakim województwie doszło do zatrzymania, nazwiska trzech adwokatów z listy umieszczonej na końcu poradnika.

Na przykładzie woj. Mazowieckiego:

adw. ZIEMISłAW GINTOWT
adw. Andrzej Orliński
adw. Włodzimierz Barański
- Okręgowa Rada Adwokacka W WARSZAWIE

Zasadą jest, że oskarżony może mieć maksymalnie trzech obrońców. Skoro tak, to należy skorzystać z tej możliwości jak najszybciej. Efekt będzie taki, że każda z trzech wskazanych osób otrzyma faksem informację o Twoim zatrzymaniu. Bez obaw, to nic nie kosztuje, nie musimy wcale później korzystać z ich pomocy. Nawet się nami nie zainteresują! Ale prokurator, który ujrzy na protokole zatrzymania nazwiska trzech najważniejszych adwokatów w województwie... 3 razy zastanowi się, czy na pewno warto wnosić do sądu akt oskarżenia.

Pełna lista obrońców dla każdego województwa na końcu Poradnika – sprawdź, kto w Twoim województwie stoi na straży konsumentów konopi. Raz jeszcze gorąco polecamy!!

Tryb 24 godzinny

Na tryb 24 godzinny nie licz. W przypadku zastosowania trybu 24 godzinnego – niesłychana rzadkość – przed sądem przyznajesz się po prostu do popełnionego czynu i żądasz umorzenia postępowania z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu. Gdy na rozprawie uzyskasz głos, odczytujesz wyjaśnienia, których tekst znajdziesz poniżej.

Przesłuchanie

Przesłuchanie prowadzi już zwykły szeregowy funkcjonariusz (podający się czasem za oficera śledczego) jako rutynową czynność służbową.

Wyjaśniasz że posiadałeś środki odurzające na własny użytek bądź korzystasz z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Dobrym posunięciem może być złożenie wyjaśnień na piśmie, jako załącznik do protokołu przesłuchania. W tym celu warto również posiadać gotowe pismo (wyjaśnienia o których była wzmianka przy wskazówkach co do trybu 24godzinnego), które po uzupełnieniu i opatrzeniu datą podpisujemy i żądamy załączenia do protokołu.

Niniejszym pragnę wyjaśnić, że posiadany przeze mnie wbrew ustawie środek odurzający w postaci ............. g marihuany przeznaczony był na mój osobisty użytek, nie zamierzałem udostępniać go innym osobom. Jednocześnie wyjaśniam, że w mojej ocenie posiadanie marihuany w niewielkich ilościach dla osobistego użytku nie jest przestępstwem z uwagi na brak cechy społecznej szkodliwości czynu. Posiadanie przeze mnie wbrew ustawie środka odurzającego w postaci marihuany jest ewidentnie błahym naruszeniem prawa, z uwagi na jego niewielką ilość i niewielką szkodliwość marihuany stwierdzoną w literaturze naukowej i podkreślaną od lat w przestrzeni publicznej, co zgodnie ze zdroworozsądkowym podejściem nakazuje wykluczyć element szkodliwości społecznej mojego czynu. Pragnę podkreślić, iż moje bezprawne działanie nie wyrządza nikomu szkody, nie stwarza zagrożenia dla niczyich dóbr, nie jest też wyrazem szczególnie złego zamiaru łamania prawa, który zasługiwałby na potępienie ze strony społeczeństwa w demokratycznym państwie prawnym, zatem nie może być uznane za zachowanie karygodne.

Na propozycję przyznania się do popełnienia zarzucanego czynu i dobrowolnego poddania się karze możesz zareagować szczerym śmiechem albo zwyczajnie kulturalnie odmówić.

Po przesłuchaniu żądasz doręczenia:
1)pisemnego zatwierdzenia zatrzymania osoby oraz rzeczy (narkotyków) – jeżeli nie zostało to wcześniej zgłoszone,
2)pisemnego uzasadnienia postawienia zarzutów,
3)postanowienia o zatwierdzeniu przeszukania osoby/pomieszczenia jeśli takowe miało miejsce,
4)wezwania do zaznajomienia z aktami postępowania.

Żądanie powyższych dokumentów odbywa się poprzez zgłoszenia do protokołu – o to wszystko zapyta policjant.

Jesteś wolny

Wychodzisz wolny i czekasz na postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu.

Gdyby sprawa skończyła się w sądzie
Może się zdarzyć, choć obecnie jest to mało prawdopodobne, że prokurator będzie chciał skierować do sądu akt oskarżenia. Pierwszym sygnałem będzie prawdopodobnie wezwanie do końcowego zaznajomienia z aktami postępowania. Warto rozważyć skorzystanie z pomocy obrońcy, gdyż nigdy nie wiadomo do końca, co strzeli do łba prokuratorowi... zwłaszcza gdy w aktach postępowania znajdzie się niniejszy dokument, znaleziony u Ciebie podczas przeszukania.


[ UZUPEŁNIENIE ]

UPRAWA

Art. 63. 1. ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii stanowi:
Kto, wbrew przepisom ustawy, uprawia (...) konopie, z wyjątkiem konopi włóknistych (...) 14) Art. 63 zmieniony przez art. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2006 r. (Dz.U.06.120.826) zmieniającej nin. ustawę z dniem 21 lipca 2006 r.
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Uprawiać znaczy „siać lub sadzić rośliny, pielęgnując je w okresie wzrostu i rozwoju”. Tu akurat ustawodawca bardzo precyzyjnie określił czego zabrania, niemniej w ocenie tego czynu zabronionego również znajdzie zastosowanie art. 1 § 2 k.k., który, jak to zostało wyżej wskazane „ pełni rolę regulatora odpowiedzialności karnej, gdyż w przeciwnym wypadku doszłoby do "...samobójstwa wymiaru sprawiedliwości, gdyby miał on reagować karami w zupełnie błahych wypadkach dopuszczania się przez sprawcę czynu zabronionego pod groźbą kary (...) rola regulatora odpowiedzialności karnej jest wówczas wskazana, gdy "...typ czynu zabronionego strzela poza cel". ”

I tak, jeśli zasadzisz sobie w domu czy we własnym ogródku 3 rośliny, nie poniesiesz kary. Granica jest oczywiście zawsze kwestią oceny, ale naszym zdaniem można przyjąć, że te trzy krzaczki uprawiane we własnych „czterech ścianach”, z przeznaczeniem na własny użytek będą naruszeniem błahym, nie stwarzającym zagrożenia dla dóbr prawnych, głównie z uwagi na niewielką szkodliwość samej marihuany i na niewielki (ściśle prywatny) rozmiar tej uprawy, co zgodnie ze zdroworozsądkowym podejściem nakazuje wykluczyć element szkodliwości społecznej takiego czynu.

Jeśli jednak zasadzisz te 3 rośliny na zewnątrz i będziesz je pielęgnował w okresie wzrostu i rozwoju a przez ten czas będzie choćby potencjalna możliwość, że ktoś zbierze i zażyje bądź udostępni pochodzący z nich susz – możesz ponieść karę. Subtelna różnica... Zdecydowanie odradzamy zatem hodowlę „na dziko”. Naszym zdaniem, wszelka uprawa pozostaje niekaralna dopóki mieści się w granicach tych 3 roślin i odbywa się w miejscu niedostępnym dla osób postronnych.

Przeszukanie

Oprócz przeszukania Twojej odzieży, na pewno zostanie przeprowadzone przeszukanie mieszkania w oparciu o uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że posiadasz narkotyki również w domu. Przeszukanie przeprowadzi Policja, która może wtargnąć do Twojego mieszkania za okazaniem odznaki, wykorzystując do tego art. 220 § 3 kpk. Działanie to jest w większości przypadków bezprawne... chociaż, skoro twierdzisz, że masz na własny użytek możesz przecież uprawiać w domu konopie w ilości większej niż 3 rośliny.

Istota tego trybu przeszukania polega na konieczności zatwierdzenia czynności przez prokuratora, na które również służy zażalenie. O tym jak ta gwarancja praw osoby zatrzymanej działa w praktyce – możemy się tylko domyślać na zasadzie analogii do zażaleń na zatrzymanie. Dla nieprofesjonalisty (tacy z reguły z zostają zatrzymani z suszem) jest to kolejna fasadowa procedurka

Działając w tym trybie Policja niestety znajdzie Twoje rośliny... Zachowaj spokój. Naszym zdaniem, jeśli nie masz ich więcej niż 3, po prostu nie będzie ich na swoim miejscu kiedy wrócisz do domu, w ciągu 24 godzin – znikną, i pojawią się w policyjnym laboratorium. Jeżeli natomiast będzie ich choćby nieco więcej, może się okazać że tak szybko do domu nie wrócisz... Bądź ostrożny! I nie bądź zachłanny – najlepiej podziel się ziarenkami z przyjaciółmi.

Zarzuty postawione będą podobnie, jak w przypadku posiadania – z pominięciem art. 1 § 2 k.k, czyli bez rozważenia czy uprawa 3 roślin w domowym zaciszu ma jakąkolwiek ujemną społecznie doniosłość.

Prawo milczenia

Po pierwsze – masz prawo do odmowy składania wyjaśnień tudzież odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania bez podania powodów, na każdym etapie postępowania (art. 175 kpk).

Jak dla nas, możesz odpowiedzieć:
samo wyrosło mi w doniczkach, to pielęgnowałem w celach ozdobnych. Ile ja tego suszu mogłem wyprodukować, jak to pewnie z 3 miesiące trzeba czekać? Brak szkodliwości społecznej czynu.

Inaczej mówiąc: hodowałeś dla siebie w celu uzyskania suszu i ze względów estetycznych (wygląd, zapach). Żadnych złych zamiarów nie miałeś w związku z tym. Nikomu nie musisz się z tego tłumaczyć.

Przesłuchanie

Na propozycję przyznania się do popełnienia zarzucanego czynu i dobrowolnego poddania się karze możesz zareagować szczerym śmiechem albo zwyczajnie kulturalnie odmówić. Najogólniej mówiąc – posiadanie niewielkich ilości suszu wraz z niewielkich rozmiarów uprawą to czyny bezprawne, ale pozbawione elementu szkodliwości społecznej. Grozi ci za to jedynie konfiskata.

Pisemko na taka okoliczność, załączone do protokołu, powinno brzmieć następująco:

Niniejszym pragnę wyjaśnić, że rośliny konopi indyjskich uprawiałem w celach ozdobnych, oraz zbioru niewielkiej ilości ziela przeznaczonej na użytek własny.

Jednocześnie wyjaśniam, że w mojej ocenie zarówno posiadanie marihuany w niewielkich ilościach dla osobistego użytku, jak i ozdobna uprawa rośliny konopi nie jest przestępstwem z uwagi na brak cechy społecznej szkodliwości czynu.

Drobne ilości marihuany, czy to w postaci całych roślin konopi, czy uzyskanego z nich suszu nie powinny być przedmiotem zainteresowania wymiaru sprawiedliwości, gdyż wiążą się z ewidentnie błahym naruszeniem przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z uwagi na niewielką ilość i niewielką szkodliwość marihuany stwierdzoną w literaturze naukowej i podkreślaną od lat w przestrzeni publicznej, co zgodnie ze zdroworozsądkowym podejściem nakazuje wykluczyć element szkodliwości społecznej czynów, których przedmiotem są niewielkie ilości suszu czy uprawianych roślin.

Pragnę podkreślić, iż moje bezprawne działanie nie wyrządza nikomu szkody, nie stwarza zagrożenia dla niczyich dóbr, nie jest też wyrazem szczególnie złego zamiaru łamania prawa, który zasługiwałby na potępienie ze strony społeczeństwa w demokratycznym państwie prawnym, zatem nie może być uznane za zachowanie karygodne.

Normy prawne zabraniające posiadania i uprawy marihuany z pewnością służą ochronie zdrowia publicznego. Taki jest cel przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Naruszenie tych przepisów poprzez posiadanie czy produkcję narkotyków może być przestępstwem (czynem społecznie szkodliwym) w indywidualnym przypadku tylko gdy realnie zagraża chronionym dobrom prawnym takim jak zdrowie publiczne (zdrowie i życie ogółu). Innymi słowy: drobne naruszenia art. 62 i 63 ustawy, jak uprawa 3 roślin dla własnej satysfakcji, tudzież posiadanie drobnej ilości suszu nie powinny być traktowane jak przestępstwa, z uwagi na ewidentnie prywatny wymiar tych czynów, a także niewielką szkodliwość samej marihuany.

Posiadanie i uprawa na cele własnej konsumpcji jest oczywiście lekceważeniem zagrożeń jakie niesie zażywanie narkotyków, ale do takiego lekceważenia każda jednostka ma prawo w granicach swojej prywatności. Państwo nie może karać obywatela za styl życia, bo przekreśla to służebną rolę państwa wobec jednostki. Czyny popełniane w granicach prawa do prywatności i decydowania o swoim życiu osobistym nie powinny być traktowane jako społecznie szkodliwe.

Po przesłuchaniu żądasz doręczenia:
1)pisemnego zatwierdzenia zatrzymania osoby oraz rzeczy (narkotyków) – jeżeli nie zostało to wcześniej zgłoszone,
2)pisemnego uzasadnienia postawienia zarzutów,
3)postanowienia o zatwierdzeniu przeszukania osoby/pomieszczenia jeśli takowe miało miejsce,
4)wezwania do zaznajomienia się z aktami postępowania.

Żądanie powyższych dokumentów odbywa się poprzez zgłoszenia do protokołu – o to wszystko zapyta policjant.

Jesteś wolny

Wychodzisz wolny i czekasz na postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu.

Okręgowa Rada Adwokacka W BIAŁYMSTOKU
adw. ANTONI PICELUK
adw. Kazimierz Skalimowski
adw. Janusz Kramer

W BIELSKU-BIAŁEJ
adw. JERZY STWORZEWICZ
adw. Stanisław Perucki
adw. Krzysztof Staszkiewicz

Okręgowa Rada Adwokacka W BYDGOSZCZY
adw. BOGUSŁAW OWSIANIK
adw. Wojciech Makara
adw. Andrzej Biliski

Okręgowa Rada Adwokacka W CZĘSTOCHOWIE
adw. ALEKSANDRA PRZEDPEŁSKA
adw. Janusz Bilski
adw. Witold Pospiech

Okręgowa Rada Adwokacka W GDAŃSKU
adw. JERZY GLANC
adw. Janusz Masiak
adw. Dariusz Strzelecki

Okręgowa Rada Adwokacka W KATOWICACH
adw. Michał Konieczyński
adw. Zofia Grochowicz
adw. Tadeusz Hassa

Okręgowa Rada Adwokacka W KIELCACH
adw. JERZY ZIĘBA
adw. Bożena Gola
adw. Monika Kot

Okręgowa Rada Adwokacka W KOSZALINIE
adw. RYSZARD BOCHNIA
adw. Maria Kapsa
adw. Wojciech Kaczmarek

Okręgowa Rada Adwokacka W KRAKOWIE
adw. MAREK STOCZEWSKI
adw. Piotr Ochwat
adw. Janusz Sobczyk

Okręgowa Rada Adwokacka W LUBLINIE
adw. PIOTR SENDECKI
adw. Andrzej Banaszkiewicz
adw. Jerzy A. Sieklucki

Okręgowa Rada Adwokacka W ŁODZI
adw. ANDRZEJ PELC
adw. Ryszard Marcinkowski
adw. Zbigniew Wodo

Okręgowa Rada Adwokacka W OLSZTYNIE
Adw. Mirosława Pietkiewicz
Adw. Lech Sobolewski
Adw. Andrzej Jemielita

Okręgowa Rada Adwokacka W OPOLU
adw. JACEK ZIOBROWSKI
adw. Maria Fułat-Karbowska
adw. Marian Jagielski

Okręgowa Rada Adwokacka W PŁOCKU
adw. WIKTOR KOŁAKOWSKI
adw. Cezary Nowakowski
adw. Marek Szczygielski

Okręgowa Rada Adwokacka W POZNANIU
adw. ANDRZEJ REICHELT
adw. Bernard Rozwałka
adw. Krzysztof Szkurat

Okręgowa Rada Adwokacka W RADOMIU
adw. Krzysztof Krok
adw. Wacław Błoński
adw.Borysław Szlanta

Okręgowa Rada Adwokacka W RZESZOWIE
adw. WŁADYSŁAW FINIEWICZ
adw. Jacek Lewandowski
adw. dr Piotr Blajer

Okręgowa Rada Adwokacka W SIEDLCACH
adw. WOJCIECH TROSZKIEWICZ
adw. Janusz Steć
adw. Krzysztof Sikorski

Okręgowa Rada Adwokacka W SZCZECINIE
adw. ANDRZEJ GOZDEK
adw. Andrzej Zajda
adw. Piotr Dobrołowicz

Okręgowa Rada Adwokacka W TORUNIU
adw. JAN KWIETNICKI
adw. dr Tadeusz Felski
adw. Jolanta Florkowska-Madeja

Okręgowa Rada Adwokacka W WAŁBRZYCHU
adw. GRZEGORZ JANISŁAWSKI
adw. Andrzej Pawlikowski
adw. Wojciech Biegański

Okręgowa Rada Adwokacka W WARSZAWIE
adw. ZIEMISłAW GINTOWT
adw. Andrzej Orliński
adw. Włodzimierz Barański

Okręgowa Rada Adwokacka WE WROCŁAWIU
Dziekan - adw. ANDRZEJ MALICKI
adw. Jacek Giezek
adw. Edward Gorzelańczyk

Okręgowa Rada Adwokacka W ZIELONEJ GÓRZE
adw. Witold Majchrzak
adw. Jerzy Synowiec
adw. Krzysztof Szymański

Uwaga: Rzeczywistość może okazać się nieco odmienna od wersji zdarzeń przedstawionej w Poradniku.
Przedstawiamy tu jedynie modelowy schemat postępowania w przypadku ujęcia konsumenta, niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich mozliwych sytuacji. Organy ścigania na pewno będą czynić wszelkie starania aby bezkarność konsumenta nie była tak kolorowa jak przedstawia ją Poradnik.
Liczymy tu równiez na Was - wszelkie uwagi na temat stosowania Poradnika w praktyce, będą mile widziane, bo przyczynią się do jego ulepszenia.
Wszelkie uwagi prosze słać na: gota@gota.pl lub niepajacuj@wolnekonopie.pl

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

CzteryZDziewieciu 01 kwietnia 2014 18:12
0  1

nieaktualne składy rad adwokackich

Temperatura w boxie
Przedziały temperatur w growboxie

Aby przekonać się czy wasze rośliny mają zapewnione optymalne warunki cieplne poprzez wentylację i ciepło wytwarzane przez lampy, musisz zrozumieć czym jest „ciepło” występujące w uprawie indoor, jak je mierzyć oraz jak ustrzec się częstych błędów.

Istnieją dwa zasadnicze aspekty związane z warunkami cieplnymi otoczenia, w którym rosną rośliny, na które trzeba zwrócić uwagę:

  1. temperatura powietrza 2. promieniowanie cieplne

Są to dwa oddzielne zjawiska fizyczne, a odporność roślin na nie jest różna.

  1. Temperatura powietrza
    Standardowy rtęciowy [względnie alkoholowy] lub cyfrowy termometr mierzy temperaturę powietrza (ale nie promieniowanie cieplne). Powszechnie przyjętą „złotą zasadą” jest aby utrzymywać temperaturę powietrza w pomieszczeniu uprawowym w przedziale16-32 st. C.

Zalecane warunki uprawy to 21-26 st. C bez nawożenia dwutlenkiem węgla, 26-32 st. C z zastosowaniem dwutlenku węgla. Warunki te należy utrzymywać aż do dwóch ostatnich tygodni uprawy, kiedy to temperaturę należy obniżyć do ok. 21 st. C i ograniczyć nawożenie dwutlenkiem węgla. Temperatury w okresie ciemności nie powinny spadać poniżej 15 st. C, gdyż poniżej tej wartości rośliny narażone są na stres. Tak czy siak, zaleca się aby temperatury były niższe w okresie zaciemnienia, co stymuluje wytwarzania hormonów kwitnienia oraz ogranicza wzrost łodygi na długość.

Większość termometrów została zaprojektowana tak, aby dawać poprawne wyniki pracując w zacienieniu. Wielu domowych rolników niepoprawnie umieszcza i naświetla swój termometr; promienie cieplne go ogrzewają i są przyczyną zawyżonych odczytów termometru.

Zakładając, że powietrze w pomieszczeniu jest dostatecznie dobrze wymieszane przez wentylatory, temperaturę można mierzyć w dowolnym miejscu. Najlepszym miejscem jest jedna ze ścian boksa, jednak umieszczając na niej termometr należy pamiętać o osłonięciu go choćby kawałkiem tektury aby promieniowanie cieplne padające na termometr nie psuło wyników. Termometr należy umieszczać w przewiewnym miejscu boksa.

  1. Promieniowanie cieplne
    Promieniowanie cieplne to przenikanie energii cieplnej pomiędzy ciałami o różnych temperaturach. W naszym przypadku, rośliny mają temperaturę niższą od lampy i odbłyśnika, więc ciepło zostaje wypromieniowane z odbłyśnika/lampy do liści rośliny. Sprawia to oczywiście, że liście się nagrzewają. Pokrywa zielona jednak wytrzymuje znacznie wyższe temperatury spowodowane promieniowaniem cieplnym w porównaniu do temperatury powietrza, lecz także w przypadku promieniowania cieplnego, rośliny mogą się „przypalić”.

'Próba dłoni': Jeżeli możesz utrzymać swoją dłoń przez kilkanaście minut przy szczytach roślin, i temperatura, którą dłoń odczuwa jest przyjemna, lub co najmniej znośna, oznacza to że temperatura panująca w boksie jest właściwa. Jeżeli ręka ewidentnie się nagrzewa, jest zbyt ciepła lub wręcz zaczyna parzyć, oznacza to że lampy zostały umieszczone zbyt blisko, ponieważ energia promieniowania cieplnego jest zbyt wysoka. Zaleca się regularnie przeprowadzać ten test i odpowiednio regulować wysokość zawieszenia lampy, tak aby ograniczyć do minimum oparzenia od światła.

Dodatkowo, warunki uprawy trzeba kontrolować stale, gdyż w miarę wzrostu roślin, zmienia się charakterystyka termodynamiczna uprawy, co sprawia, że pewnych poprawek uprawa wymagać będzie zawsze.

Uwagi redaktora:
[Konopie uwielbiają duże natężenie światła, jednak posiadają one pewną tolerancję, której poziomu nie powinno się przekraczać, gdyż skutkować to będzie poparzeniami rośliny i rozkładem chlorofilu. Z tego względu umieszczanie klonów lub młodych roślin pod lampami o mocy 600 czy 1000 W nie powinno mieć miejsca.

Jak wyglądają oparzenia świetlne? Początkowo liście zbledną (krawędzie mogą wyginać się do góry, jak w przypadku niedoboru magnezu), następnie zmieniają kolor na żółty aż ostatecznie schną i brązowieją.

Często na roślinie można dostrzec okrągłe wzorki jasnego światła, gdzie odbłyśnik skupia światło. Jeżeli wokół takich miejsc roślina wygląda na zdrowszą i zieleńszą, a w samych punktach intensywnego oświetlenia liście blakną, jest to wyraźny sygnał do podniesienia lampy nieco wyżej.]

Wiki Haszysz
Tłumaczenie: cortical_stress

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

miashu 14 kwietnia 2013 19:56
0  3

Zróbcie dział jakiś na takie wstawki ;) dobre jest..

Woda do podlewania kwiatków
Najlepsze ph dla konopii : Gleba - 6,3 - 6,8 Hydro - 5,5 - 6,0

Wody Mineralne i ich PH w przyblizeniu wg. forumowiczów Haszysz.com

PL

- Kopla Beskidu 7,63 PH.

- Żywiec 7,57 PH.

- Arctic 7,38 PH.

- Staropolanka 5,50 PH.

- Primavera 7.78 PH.

- Saguaro 6.92 PH.

- Słotwinka 6.71 PH.

- Jan 5.84 PH.

- Zuber 7.45 PH.

- Gerber 7.25 PH.

- Hetmańska 7.90 PH.

- Perrier 5.46 PH.

- Cisowianka 7,40 PH.

- Dobrawa 6,40 PH.

- Nalęczowianka 5.50 PH.

- Długopole Zdrój 5.88 PH.

- Oaza Biedronka 6.50 PH.

- Kuracjusz Beskidzki 8.32 PH.

- Wysokonasycona Kryniczanka 5.94 PH.

- Niskonasycona Kryniczanka 6.24 PH.

- Naturalna Woda Carrefour 6.00 - 6.50 PH.

UK

- Volvic 7.00 PH.

- Gazowana Tesco 6.50 - 6.70 PH.

- Evian 7.20 - 7.50 PH.

- Radnor Hills 6.50 - 7.00 PH.

- Highland Springs 7.50 - 7.80 PH.

- Strathmore 6.80 - 7.00 PH.

Twardość wody – cecha wody, bedaca funkcją stężenia soli wapnia, magnezu i innych metali, które sa zdolne do tworzenia soli na wżzszym niż pierwszy stopniu utlenienia. Woda miękka to woda posiadajaca niskie stężenie minerałów. Przeciwieństwo wody twardej. Posiadająca odczyn lekko kwaśny.

Rodzaje Wody

Miejska Kranówa - Woda z rury, z chlorem, oczyszczona i pozbawiona duszy, po niej nie popalisz. Zalezy gdzie mieszkasz ale zazwyczaj PH ma wieksze niz 7, jezeli do tego masz stara instalacje wodociagowa to wiedz ze rury upuszczaja do wody swoje czasteczki, nie potruj siebie i krzaków. Odchlorowanie porzadne to 24 - 48 godzin odstanej wody w butelce czy innym naczyniu niezatkanym. Odstanej uzywam jedynie do nawilzania powietrza w boxie. Woda wodociagowa zawiera czesto rozpuszczone sole wapnia, magnezu, zelaza i innych pierwiastków (tzw. twarda woda).

Woda ze studni - Bogata w mineraly woda z dusza. Ph zmienne, zalezy gdzie studnia sie znajduje, mozna spekulowac. Woda ta jest przefiltrowana i z tego wzgledu nadaja sie do uzytkowania dla celów spozywczych. Glówne skladniki: wodoroweglany (HCO3-), siarczany (SO42-), chlorki (Cl-), sód (Na+), potas (K+), wapn (Ca2+), magnez (Mg2+). Podrzedne skladniki: mineralne formy azotu (NO2-, NO3-, w wodach zanieczyszczonych: NH4+, CN-, NH3), zelazo (Fe), krzem (Si), substancje organiczne.

Deszczówka - Jej sklad zalezy od czystosci powietrza, które napotyka podczas opadania - charakteryzuje sie duza zawartoscia gazów (tlenu, azotu, dwutlenku wegla) i moze zawierac sadze, pylki roslinne, pyl przemyslowy, mikroorganizmy, a takze pewne ilosci soli mineralnych. Ze wzgledu na zawartosc rozpuszczonego dwutlenku wegla pH wody opadowej wynosi okolo 6 (odczyn kwasny). Niektóre gazowe zanieczyszczenia (dwutlenek siarki, siarkowodór, tlenek azotu) obnizaja to pH jeszcze bardziej, powodujac zjawisko kwasnych deszczów. Woda opadowa nie nadaje sie do picia, natomiast moze byc przydatna do celów gospodarczych i przemyslowych.

Wody powierzchniowe ( Rzeki ) - Zalezy gdzie, bardzo zmienne, moga byc skazone po powodziach lub zawierac pestycydy i nawozy z pól uprawnych, czasem jeszcze gorsze ustrojstwa jak jakis palant wyzuci smieci do wody. Najczestrze z nich to :

- fosforany i azotany

- metale ciezkie (olów , rtec , kadm)

- substancje powierzchniowo czynne

- pestycydy

- fenole

- polichlorowane bifenyle (PCB)

- inne nietoksyczne sustancje organiczne

- wody podgrzane.

Woda Morska - Najbardziej charakterystyczna cecha wody morskiej, jest wysokie stezenie kationów sodu (Na+), potasu (K+), magnezu (Mg2+) i glinu (Al3+) oraz anionów chlorkowych, siarczanowych oraz weglanowych, które lacznie nadaja wodzie morskiej intensywnie gorzki lub gorzko-slony smak i powoduja, ze nie nadaje sie ona do picia. Woda morska ma odczyn lekko alkaliczny (pH = 7,5 do 8,4).

Woda mineralna – naturalna woda (zobacz tez woda pitna) wzbogacona w znacznym stopniu solami mineralnymi (lub innymi skladnikami) w postaci jonów. Stezenie soli mineralnych musi wynosic co najmniej 1 g/l. Oprócz tego moze zawierac rozpuszczone gazy pochodzenia naturalnego (dwutlenek wegla, siarkowodór). Najczesciej (w handlu detalicznym w Polsce wylacznie) jest to woda wglebna, która mineraly pozyskala ze skal, przez które przeplywala. Wody mineralne gazowane sa kwasne dzieki CO2 w nich zawartych, jest to dzialanie czasowe bo jak wiemy po otwarciu butelki CO2 sie ulatnia i kwasowosc takiej wody spada po pewnym czasie. Równiez pomiar ph wody gazowanej nie jest dokladny gdy uzywamy PH metru wyposazonego w szklana bulbe.

Uwagi :

- Podlewamy wodą zawsze o temperaturze zbliżonej do temp. otoczenia i gleby krzaka żeby roślina nie dostała szoku.

- Podlewamy po mału nie spiesząc się aż woda zacznie wypłewać ze spodu doniczki.

- Gotowanie wody nie wytrąca w pełni w niej zawartych soli mineralnych.

- Nawozy na Veg mogą lekko podnosić PH.

- Nawozy na Flo obniżają PH

Wiki Haszysz

dobre
   
słabe
   
4

Hermy
Hermafrodyci są to rośliny posiadające narządy płciowe zarówno męskie jak i żeńskie. Jest to problem rzadko dotykający hodowców cannabis, gdyż samorodne występowanie osobnika obupłciowego (hermafrodyty) jest dosyć rzadkim zjawiskiem. Inaczej jest w przypadku, kiedy posiadamy nasiona, których jedną z roślin rodzimych był hermafrodyta.

Wtedy możemy mieć pewność ze wiele z roślin z tych nasion także będzie także hermafrodytami. Kiedy roślina znajduje się w wegetatywnym stadium wzrostu nie można rozpoznać jej płci, a co za tym idzie, stwierdzić czy jest to hermafrodyta.

Z tego właśnie powodu, jeżeli zdecydujecie sie na utrzymanie przy życiu rośliny obupłciowej aż do zbiorów (efektem jest najczęściej bardzo słaby jakościowo susz i duża ilość nasion), nigdy nie sprzedawajcie ani nie rozdawajcie nikomu jej nasionek. Zapewnienie roślinie godnych warunków życia jest kosztowne i czasochłonne. Na pewno nie chcielibyście w połowie drogi dowiedzieć się ze wasz wysiłek poszedł na marne... więc zaoszczędźcie tego i innym.

Nasiona uzyskane z hermafrodytów najczęściej mają w sobie zaszytą silną tendencje do hermienia i wyrasta z nich bardzo dużo obupłciowych roślin bezwartościowych dla growera. Niektórzy uważają, że można "kastrować" hermafrodytę, przez co niezapylone topy będą równie dobre jak z czysto żeńskich roślin... Możliwe jest także zmniejszanie prawdopodobieństwa hermienia poprzez podawanie hormonów - auksyny - cytokininy - oraz etylen zmniejszają tendencje do pojawiania się męskich kwiatów. wg mnie jest to niepotrzebna fatyga. | opinie sa rózne - na "rynku" dostepne sa gotowe preparaty majace zmiejszać prawdopodobieństwo "hermienia" - jesli działają :) to musza zawierać substancje o działaniu - auksyno - lub cytokinino podobynym - lub: etephon |

Jeżeli mamy hermafrodytę z niepewnego źródła to najprawdopodobniej jest to konopia przemysłowa - obecnie wiekszośc odmian konopi uprawianych na sznurek jest jednopienna. Małe "jajeczka", czyli męskie narządy rozrodcze rośliny, potrafią odrosnąć w 2 dni i bardzo szybko wydać pyłek. Jeżeli zdecydujecie sie na regularne kastrowanie hermafrodyty to będzie to dla was na prawdę ciężka praca, a nieczęsto i bezowocna. Jeden przeoczony pylnik może zepsuć plon i obrócić waszą pracę w niwecz.

Najlepszym wyjściem jest albo ściąć roślinę i zacząć uprawę od początku z dobrymi nasionami ze sprawdzonego źródła, albo trzymać hermafrodytę przy życiu i liczyć na słaby plon i spora ilość nic nie wartych pestek. Wyjątkami są rośliny obupłciowe, dzięki którym breederzy uzyskują nasiona żeńskie (feminizowane). Przy ocenie płci rośliny (płeć jest widoczna dopiero po ok. tygodniu kwitnienia tzw. "floweringu") należy zwrócić uwagę nie tylko na białe języczki, albo malutkie kuleczki, które są zalążkiem męskiego narządu płciowego rośliny, ale tez na ewentualne mieszanie się w/w organów. Przy hermafrodytach z początku może wydawać się, iż roślina jest płci żeńskiej. Cechy męskie sa obecne i mniej lub bardziej widoczne już kiedy widać białe języczki, ale większość hodowców nie zwraca na ten szczegół uwagi. Są niepozorne i bardzo łatwo można je przeoczyć. Stąd - jeżeli mamy nasiona z gotowego kupnego cannabisu, albo z bliżej nieokreślonego źródła należy prowadzić sexing regularnie przez kilka dni od rozpoznania pierwszych oznak płciowości rośliny. Niekiedy hermafrodyta posiada oznaki obu płci jedynie na pewnej części topów... w tym wypadku można uciąć te miejsca i dać dojrzeć żeńskiej części rośliny. Jest to przypadek bardzo rzadki, z tego względu należy prowadzić dokładną obserwacje takiego osobnika. Nagłe pojawienie się męskich woreczków z pyłkiem może oznaczać zepsucie plonu z całej uprawy...

Wiki Haszysz

dobre
   
słabe
   
0

Najlepszy komentarz:

CzteryZDziewieciu 13 kwietnia 2013 19:07
0  6

ostatnio nawijał się ten temat na forum

Zielony Smok
Wytrącenie THC polega na dekarboksylacji kwasu tetrahydrokannabinolicznego (THCA) z rośliny przy pomocy podgrzewania.

Green Dragon jest alternatywą dla jedzenia czy inhalowania się marihuaną. Wiele osób nie potrafi palić lub nie przepada za gryzieniem dymu w garł³o lub ciężkim atakiem kaszlu. Jeśli jednak mają ochotę zażć troszkę thc - jest to skuteczny, dobry i sprawdzony sposób...
Jak wiemy, THC rozkłada się w tłuszczach i alkoholach jednak "Specjaliści" (chemicy oraz zwykli konsumenci) potwierdzają że THC lepiej siê wytrąca w alkoholu jak w tłuszczu, więc Zielony Smok wydaje siê rozsądniejszym wyjściem jak tzw. Makumba.

Przygotowujemy:
1.Spory garnek
2.Słoik lub inne naczynie „gorącoodporne” – ilość/pojemność uzależniona od zasobów
3.Naczynie żaroodporne lub blacha/folia spożywcza
3.Susz/liście/łodygi
4.Alkohol ok 60% lub więcej. Jeśli jest to rozcieńczony spirytus - preparat przygotowujemy wcześniej, żeby się "przegryzł". Ja polecam tzw okowitę, czyli samogon
5.Termometr (osobiście temperaturê mierzê organoleptycznie)

Czas wykonania ok 30-40 minut

Przepis:
Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 160oC. W międzyczasie gotujemy wodę w garnku - mniej więcej 1/2 pojemności. Susz lub pozostałości kładziemy w naczyniu żaroodpornym lub na blasze do pieczenia. Aby uzyskać lepszy efekt/moc sugeruję użycie grindera lu po prostu drobno posiekać. Po rozgrzaniu piekarnika do odpowiedniej temperatury wkładamy "zielone" do środka. Podgrzewamy ok 5-8 minut. W międzyczasie wlewamy alkohol do pojemników. Przekładamy zawartość blachy do słoja/ów z alkoholem tak aby alkohol przykrył całość i momentalnie wstawiamy do gotującej wody. Podgrzewamy całość do max 75oC. UWAGA: alkoholu nie powinno siê gotować! W przypadku alkoholu (etylowego - czyli tego do picia) temperatura wrzenia wynosi ok 78,5oC. proces podgrzewania mikstury powinien trwać ok 20-30 minut. Całość można ostudzić i ponownie podgrzać, żeby jak najwięcej wycisnąć z roślinek...
Po wykonaniu wszelkich czynności przelewamy zawartość przez sitko. Nie przelewamy przez pieluchę/gazę. Trichromy powinny wpaść do naszej naleweczki, gdzie rzadsze oka w sitku powinny to umożliwić. Chyba, że zależy nam na jak najlepszym kolorze mikstury - w takiej sytuacji zalecam przelanie przez filtr do kawy. Jeśli robimy z czystego stuffu kolor powinien być jasnozielono-mleczny.

Można serwować natychmiast po ostygnięciu, choć zaleca się kilkudniowe odstanie specjału. Im dłużej leżakuje tym lepiej będzie smakowało, byle stało dobrze zamknięte w chłodnym i ciemnym miejscu. W taki sposób naleweczkę można przechowywać przez wiele miesięcy. Aby poprawić smak produktu można kilkakrotnie przefiltrować powstały alkohol węglem aktywnym.

Zalecane podawanie:
1. kieliszek z lodem, który zalewamy odpowiednią ilość trunku. Pić powinno siê w shotach ze względu na możliwość ponownego dobicia jeśli nie działa. UWAGA: skutek możemy odczuć nawet po godzinie od wchłoniêcia, więc nie pijcie jednego po drugim. Moc trunku uzależniona jest od ilości/jakości wsypanego "materiału"
2. drink z cytryną (pół na pół) i syropem cukrowym

Podczas przygotowywania mikstury można wzbogacać jej smak poprzez zastosowanie różnych dodatków. Ja stosuję wanilię, można dosypać cukru waniliowego, mięty, aromatu do ciast (np migdałowego), tujonu (piołunu) itp.

Nie podaję dokładnych proporcji gdyż każdy powinien dostosować je do własnych możliwości (silna głowa/zasobność). Smak tej magicznej mikstury jest dość nieciekawy, więc sugeruję dodanie możliwie największej ilości "materiału" przy niewielkiej ilości alkoholu. Jak wspomniałem wcześniej - można pić od razu po ostygnięciu, więc istnieje możliwość przygotowania dosłownie pojedynczej porcji, np gram na 50 ml. Pamiêtajmy jednak, że alkohol to płyn - a płyn po podgrzaniu paruje...
Dużą zaletą tej mikstury jest możliwość zwiększania mocy, czyli jeśli ma się okazać że za jakiś czas będziemy dysponowali "pozostałościami" po ścince zawsze można ją ponownie wzmocnić... UWAGA: Green Dragon potrafi trzymać nawet 8 godzin!

Smacznego!!!
od 3072

dobre
   
słabe
   
7

Najlepszy komentarz:

Gentilis 08 kwietnia 2013 20:35
0  3

Do naleweczki koniecznie miodku dodać - tym więcej im dłużej chcecie leżakować. Stuff pomacerować w ciepłym i ciemnym miejscu w alko przynajmniej 4 tygodnie, często mieszając. Podgrzewania nie polecam, tracicie aromaty. Do smaku anyż/ kardamon, flavedo z pomarańczy i cytryny i 1 goździka na 0,5l trunku. Na klarowanie żadnych filtrów - tylko i wyłącznie grawitacja + czas. Smacznego! :)




Z nami od

04 kwietnia 2013 20:36

Dodanych

733

Komentarzy

1348

Karma wrzut

14324

Karma komentarzy

4081

Obserwowani 8

Obserwują 24