Ta podstrona zawiera treści tylko dla dorosłych.

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

This subpage contains content for adults only.

Are you an adult?

TAK / YES
                        NIE / NO

Odpowiedni list do DHL
Źródło : internet

dobre
   
słabe
   
9

Najlepszy komentarz:

FRG420 4 dni temu, 11 października 14:37
0  1

Usmialem się jak głupi.
Pozdrawiam, kurier z DHL'u ;P

GIMNAZJALISTA Z MILANÓWKA WYDRUKOWAŁ PROTEZĘ RĘKI DLA SWOJEJ NAUCZYCIELKI
Michał ma 16 lat, skończył właśnie gimnazjum i… w czasie wolnym od nauki stworzył dla swojej nauczycielki kompletną, sterowaną cyfrowo protezę ręki. Robotyczne ramię już działa, a jeszcze półtora roku temu było tylko szalonym pomysłem.
Wszystko zaczęło się od poszukiwania pomysłu na projekt gimnazjalny, który każdy uczeń musi przygotować w drugiej klasie. Michał „Raczek” Raczkowski od początku wiedział, że wraz z pięciorgiem kolegów zajmie się czymś związanym z drukiem 3D.

Wybór tej tematyki nie był wcale przypadkowy, bo Raczek zamiast wydawać zebrane pieniądze na nowe gry na konsolę, zainwestował w drukarkę 3D. Pierwotnie projekt miał być tylko prezentacją na temat druku 3D i pokazaniem, jak działają takie drukarki. Pewnego dnia, podczas omawiania postępów prac ze swoim opiekunem Marcinem Jażyńskiem, Raczkowski wymyślił, że może przy okazji zrobić protezę dla pani od hiszpańskiego. Pomysł był szalony, ale Michał stwierdził, że warto spróbować.

Ręka dla pani Pauliny
Michał zajął się protezą, jej wydrukiem w technologii 3D, programowaniem, a koledzy – jak mówi konstruktor – „całą resztą”… czyli projektem gimnazjalnym. W efekcie po 2 miesiącach pani Paulina Malinowska-Kowalczyk, nauczycielka hiszpańskiego w Społecznym Gimnazjum MTE w Milanówku, ale też rzecznik prasowy Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, mogła przetestować pierwszą protezę przygotowaną przez swojego ucznia.
Pierwotna wersja protezy była ograniczona tylko do poruszającego się w wielu płaszczyznach przedramienia i w pełni ruchomej dłoni. Cała konstrukcja została wykonana przez Raczka w technologii druku 3D. Ruchy poszczególnych stawów były możliwe dzięki wykorzystaniu 5 cyberścięgien i użyciu 9 serwomechanizmów, sterowanych z poziomu mikrokomputerowej platformy Arduino.
Choć proteza była tylko namiastką prawdziwego ramienia, to precyzja jej pracy umożliwiała np. chwycenie szklanki z wodą. Urządzenie Michała nie potrafiło zrobić tego, co może sterowana ludzkim mózgiem kończyna, ale można było je tak zaprogramować, by wykonywało pewne sekwencje najpotrzebniejszych w codziennych sytuacjach czynności, np. chwycenie walizki, trzymanie telefonu czy kartki.

Sam proces np. ściskania i rozwierania dłoni, jak i wybór zaprogramowanego ruchu, Michał testował na pani Paulinie wykorzystując czujnik aktywności mięśni. Sensor EMG (EMG od elektromiografii) wykorzystuje elektrody podobne do tych używanych w EKG, tyle że mierzy potencjał elektryczny generowany przez mięśnie. Wystarczy ścisnąć np. mięśnie brzucha, a zaciśnie się sztuczna dłoń.

W przypadku Pauliny Malinowskiej-Kowalczyk takie rozwiązanie nie sprawdzało się najlepiej i do kontroli protezy Michał wykorzystał mięśnie drugiej ręki. Elektrody umieszczone w tym miejscu dawały sygnał elektryczny, który łatwiej było skalibrować i poprawnie przełożyć na działanie sztucznej ręki. Metoda sterowania sygnałami bioelektrycznymi sprawdziła się, ale… młodego ucznia stać było tylko na kupno jednego takiego czujnika. Najważniejsze było jednak to, że się udało ten projekt doprowadzić do końca.

Od opensource’owego projektu robota do protezy
Jak na pracę gimnazjalisty, już samo dojście do tego etapu było godne podziwu. Ale Michał postanowił pójść dalej i w wolnym czasie zaczął pracę nad pełną protezą.

Model całej kończyny górnej bazował, tak jak pierwotny projekt przedramienia, na konstrukcji humanoidalnego robota InMoov. Dokumentację do niego udostępnił na zasadzie opensource jego twórca, francuski projektant i rzeźbiarz, Gael Langevin. InMoove jest o tyle wyjątkowy, że jest to pierwszy projekt robota o wielkości człowieka dostępny za darmo, którego każdy element składowy można wydrukować nawet na domowej drukarce 3D o polu pracy 12x12x12 cm.
To właśnie te cechy zdecydowały, że sięgnął po niego Michał Raczkowski. Jednak, jak sam przyznaje, z InMoove’a wykorzystał tylko część mechaniczną. Całą elektronikę zbudował od podstaw samodzielnie i zupełnie inaczej.

Po 18 kolejnych miesiącach pracy, powstała druga wersją protezy. Raczek pożegnał się z gimnazjum, demonstrując swojej nauczycielce pełną kończynę. Pani Paulina nie może ukryć podziwu dla swojego ucznia, ale mówi szczerze, że taka ręka jest dość ciężka i w kolejnym projekcie trzeba będzie ją „odchudzić”. Michał doskonale sobie zdaje z problemów swojego wynalazku, ale trudno przy takim budżecie i w domowych warunkach budować konstrukcję z superlekkich kompozytów.

To zresztą nie jest jedyny kłopot. Na razie elektronika działa na akumulatorze żelowym, co jest dosyć problematyczne (ponieważ jest on duży i ciężki), a pełną protezą na tym etapie steruje się z poziomu komputera. Świeżo upieczony licealista musi uzbierać na nowe czujniki bioelektryczne EEG i oprogramować je korzystając z OpenBCI – open-source’owych algorytmów mózg-maszyna. Ale to chyba dopiero po wakacjach…

Ja mam nadzieję, że umiejętności Michała Raczkowskiego, pasjonata, samouka, dostrzeże ktoś kto da mu dostęp do technologii, które Raczek równie twórczo wykorzysta.


https://www.youtube.com/watch?v=enqAVIaIc6c

Źródło :
https://www.crazynauka.pl/gimnazjalista-z-milanowka-wydrukowal-proteze-reki-dla-swojej-nauczycielki/

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

marduk 17 lipca 2018 20:05
0  6

Gnojek zamiast się modlić to w szatańskch komputrach siedzi, co on tam widzi to ja nie wiem...

Czarne Lustro
Może nie film, a serial, a w zasadzie to kilka seriali które są ze sobą powiązanie tylko głównym zamysłem.
Link do FilmWebu : http://www.filmweb.pl/serial/Czarne+lustro-2011-640699
Oglądałem na Netflixie (allegro 5 zł / m-c)

Serial wywarł na mnie duże wrażenie. Najlepsze odcinki :
1. s04e06 - Black Museum
2. s01e03 - The Entire History of You
3. s02e01 - Be Right Back

dobre
   
słabe
   
3

Moje przemyślenia
szarego człowieka

dobre
   
słabe
   
2

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

thedllr WTF!? 28 lutego 2017 15:34
0  1

uważam, że ludzi powinno traktować się zgodnie z ich poglądami. chcą eksterminować innych to eksterminacja, czy świat nie byłby piękniejszy, pomagasz innym inni pomagają Tobie, robisz komuś źle ktoś robi Ci źle. Czekam na fale hejtu za brak tolerancji

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

nygusinsky 08 października 2016 12:39
0  3

Dla mnie jest to najśmieszniejsza teoria spiskowa ze wszystkich. Ale z ciekawości chciałem zobaczyć co tam za głupoty gadają, więc kliknąłem byle gdzie. Wstrzeliłem się na ponad 11 minutę. Akurat trafiłem na tym jak mówią o mapie Merkatora. Większość osób nie wie nawet, że są inne rodzaje mapy. Odzwierciedlenie gnomoniczne, stożkowe itp. Ale wracając do Merkatora....zacznijmy od tego, że Merkator nie był Niemcem. Mapa Merkatora jest tak popularna i o tyle fajna, bo południki i równoleżniki na niej są prostopadłe, a loksodroma jest linią prostą, więc łatwo jest wyznaczać odległości, skalować itp. Używa się ją na małych wielkościach, dużych skalach np.Kanał Angielski, Zatoka Gdańska itp. Takie odwzorowanie najdokładniejsze jest na małych szerokościach, ale w Europie też jest ok. Najważniejsze jest to, że jest na tyle dokładna, że trafi się tam gdzie chce. I po to została stworzona - bo jest prosta i wystarczająco dokładna. Ale nikt kurwa nie używa takich map na dalekie odległości typu przepłynięcie oceanu, bo ona strasznie kłamie w takich skalach. A dodatkowo ortodroma na nich jest linią krzywą. Używa się map gnomonicznych na takie dystanse. A co z odwzorowaniem Petersa? Ok, może lepiej obrazuje ułożenie i wielkość kontynentów, ale ma taką samą dokładność na małych odległościach co Merkator. To żadne kurwa zapędy imperialistyczne. Odwzorowanie Merkatora było pierwsze i zostało stworzone do nawigacji. A po co są mapy? Kiedyś tylko do nawigacji. Morskiej czy po lądzie. Więc ludzie się po prostu przyzwyczaili do map Merkatora. To tak samo jak wszyscy zakładają w magnesie, że plus jest czerwony, a minus niebieski. Tak zostało i już. Każdy choć trochę interesujący się geografią lub mapami wie, że odwzorowania walcowe kłamią. A Merkator i Galla-Petersa są walcowymi. Nie oglądam dalej. Ale skoro tacy są do przodu to niech mi wytłumaczą czemu ludzie przepływają ocean spokojny używając map. Spisek? A w jaki sposób satelity krążą po orbitach? Też spisek, nie ma satelitów? Ja pierdole kto to wymyślił.....

Punkt widzenia

dobre
   
słabe
   
6

Najlepszy komentarz:

Howard 07 października 2016 21:29
0  1

Z całym szacunkiem dla drogiej kury, ale fervex i inne takie, to gówno.

0makumaku 07 października 2016 22:12
0  1

@Howard: ...rosôł lepszy... z kur wielu...

sq69i 08 października 2016 10:23
0  0

@Howard: mi pomaga

Howard 08 października 2016 11:02
0  0

@sq69i: Ja nie mówię, że nie pomaga. Po dłuższym używaniu po prostu szkodzi.

petro 08 października 2016 11:38
0  1

@Howard: Dlatego w ulotce Fervexu jest m.in napisane:

Nie stosować dłużej niż 5 dni bez porozumienia z lekarzem.

No, ale kto się przejmuje "gupimi" ostrzeżeniami w ulotkach czy na opakowaniach?
:)

SmallChild smallczyk dratewka 09 października 2016 12:18
0  4

@Howard: A rosół szkodzi kurom :D

Koniec Świata
a jednak...

https://www.google.pl/maps/ę--match:c531f17cf53fcfb584ab62103d6e9e08--ó.5429619,18.3133104,3a,65.6y,346.24h,79.99t/data=!3m6!1e1!3m4!1sYIHB5MmsdgEce7__S729og!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1

dobre
   
słabe
   
7

Najlepszy komentarz:

[Komentarz skasowany]



Skąd

-Przemyśl, -Przemyślałam i nadal nie wiem ;)

Z nami od

25 kwietnia 2014 07:50

Dodanych

46

Komentarzy

360

Karma wrzut

700

Karma komentarzy

499

Obserwowani 4

Obserwują 9