James wraz z przyjaciółmi wyrusza do upiornego lasu, aby odkryć prawdę o zniknięciu swojej siostry.

   
   
1

Najlepszy komentarz:

PreeMoSh 4 minuty temu
0  0

byłem w kinie , taka lipa że szok


https://www.youtube.com/watch?v=weMyqqgAnrc

Od razu muszę to powiedzieć: Adam Driver jest aktorem wybitnym i zapisze się w historii kina na dobre. Zapamiętajcie moje słowa, bo obserwuję go od momentu, kiedy pojawił się w (jakby nie było całkiem artystycznej produkcji Leny Dunham) Girls. Jego nieokiełznanie tam, niemal szaleństwo, połączone z niepewnością i zwykłymi potyczkami z życiem to było naprawdę coś i w znacznej mierze ten serial oglądałam dla niego. Co do Kylo Ren się nie wypowiadam, bo się nie znam i nie widziałam. Ale cieszę się, że Jarmusch zobaczył w nic potencjał i wybrał go do takiego filmu. To będzie wielka uczta i już pojutrze trzeba będzie biec do kina! :D

   
   
2

Najlepszy komentarz:

WindgateFairbrook 04 stycznia 2017 19:56
0  1

Ciekawe, ale z czasem zacząłem się bać filmów wymagających myślenia. Dużo osób na to nie pójdzie , pójdą na polski gniot o miłości stworzony na walentynki.

Nie zacząłem , strach towarzyszy mi od narodzenia.

Strach śmierć i podatki.

Dziewczyna z pociągu

"Dziewczyna z pociągu" ciekawiła mnie z dwóch powodów:
1. reżyser zajmował się również cudownym serialem "Grace and Frankie" *(polecam! http://www.filmweb.pl/serial/Grace+and+Frankie-2015-718441)
2. Zwiastun kojarzył mi się bardzo mocno z bardzo cenionym przeze mnie filmem "Gone Girl'.

No cóż... jednak "Dziewczyna z pociągu" to jest jedynie taki thrillerek na sobotni wieczór do piwka i popcornu. Fabuła całkiem przewidywalna, jakaś taka klasyczna nawet w tej swojej przewidywalności. Jedyne co muszę uznać za plus to bardzo ładnie "oszpecona" alkoholizmem i cierpieniem psychicznym Emily Blunt.
Mignęło mi gdzieś, że film jest na podstawie książki, ale nie czytałam i zdecydowanie już nie zamierzam :)
Takie...4/10 w ogólnym rozrachunku bo oczy nie bolą, ale zapamiętać też nie ma czego :D

   
   
10

Najlepszy komentarz:

natt1488 ponad tydzień temu, 22 grudnia 19:18
0  1

Czytałam książkę, może być :D

  • Dunkierka

    8 marla Marla Filmy    link    15 grudnia 2016 10:25     8262

Nolan złamał mi serce kręcąc wojenny film, ale skoro to opowieść nakręcona na podstawie jego autorskiego scenariusza to nie będę sobie mogła odpuścić takiej okazji!


https://www.youtube.com/watch?v=F-eMt3SrfFU

   
   
3

Najlepszy komentarz:

WindgateFairbrook ponad tydzień temu, 17 grudnia 21:30
0  2

Na złamane serce.

Spotkanie z wiedźmą z Blair II

W końcu zabrałam się za obejrzenie całkiem Blair Witch. Jest to hm...odnowiona? wersja filmu Blair Witch Project z 1999 roku (miłośnicy horrorów wiedzą, jaki szał ten film zrobił, jak cwanie zarobił całkiem niezła kasę i stał się w sumie inspiracją dla wielu, wieeeeluuuuuuuuuuu filmów grozy później).

Tym razem do lasu wybiera się młodszy brat bohaterki z pierwszej części, licząc po cichu, że może odnajdzie tajemniczy dom widziany na taśmach, które znaleziono po zaginięciu jego siostry. Razem z nim wybierają się jego przyjaciel z dziewczyną, koleżanka oraz dwójka szalonych młodych ludzi z miejscowych terenów (zafascynowanych samą wiedźmą i legendami o niej).

No i teraz najważniejsze pytanie: warto zobaczyć nowoczesną wersję?

Spotkanie z wiedźmą z Blair II

Ano warto jak najbardziej!!!!! Kiedy czytałam wcześniej recenzje dużo z nich polegało na biadoleniu: "ŁEEEE, reżyser idiota zrobił taki samm filmmm, bleeeee"...no wszystko ok, tylko, że cały fejm pierwszego filmu polegał na:
-strasznym lesie,
- takich ujęciach, że widziało się tylko zasięg latarki,
- szumach, stukach, niewidzialnym

I tutaj klimat opiera się praktycznie na tym samym. ale akcja jest zdecydowanie bardziej wartka, a dodatkowo uważam odważnie, że ten film jest straszniejszy od jego pierwowzoru. Jest więcej domu (który w pierwszej części był naprawdę już samym finałem filmu), mniej kręcenia si e w kółko (co miało swój charakter, ale powtórzone raczej mogłoby nudzić), więcej mroku i paranoi (od pewnego momentu słońce w lesie już nie wschodzi).

Podsumowując: nie sądzę, żeby myślący miłośnik Blair Witch Project hejtował Blair Witch. Reżyser miał na sobie oczy niezliczonej ilości fanów kultowej produkcji i musiał całą historię przystosować do współczesności, nie tracąc samej otoczki. Film jest straszny, dynamiczny i ciekawy. Bardzo na plus, warto było czekać i gorąco polecam!

   
   
5

Najlepszy komentarz:

KotEdward wczoraj o 10:58
0  4

Trzeci raz próbuję pisać ten komentarz i mam nadzieję, że tym razem nie nacisnę niczego co skasuje mój post :D

Także ten...

Jestem ogromnym fanem i przyznam szczerze, że trochę sceptycznie podchodzę do nowej części Blair Witcha. Szczególnie po tym jak w 2000r obejrzałem drugą część tego filmu "Księga Cieni" (teoretycznie najnowsza powinna być trzecią, ale egal), która okazała się totalną klapą i zbyt szybkim strzałem po sukcesie z '99.
Gdy tylko usłyszałem, że wychodzi kolejna część przygód w lesie to byłem dość mocno zajarany, ale niestety cały czas ciągnął się za tym smród poprzedniego tworu. Oglądałem trailery, czytałem wiele mniej lub więcej ogarniętych recenzji, które nie były zbyt pochlebne, ale wiadomo, że to nie to samo. W końcu ile ludzi, tyle opinii ;) Któregoś dnia pewnie zasiądę i zobaczę co nowego zaserwował Nam reżyser, chociaż boję się, że będę jeszcze mocniej rozczarowany. Może to wszystko dlatego, że w pierwszej części wysoko zawiesił poprzeczkę i żaden film z tego gatunku nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Niemniej jednak Twoja recenzja przychyla mnie nieco bardziej ku temu, żeby uciec w głąb lasu razem z bohaterami ;) Mam nadzieję, że się nie zawiodę :D






Polub nas!