Najdłuższy wiszący most świata, przebiegający od miasta Kōbe na wyspie Honsiu aż do wyspy Awaji

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

Jego środkowe i zarazem najdłuższe przęsło ma długość 1,991 km, a cały most ma długość 3,911 km.

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

Został zbudowany w ciągu dziesięciu lat wysiłkiem ponad dwóch milionów osób z ponad stu firm

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

17 stycznia 1995 r. miało miejsce trzęsienie ziemi, którego epicentrum znajdowało się prawie dokładnie pod mostem. Pomimo iż most nie był w pełni ukończony, to nie doznał większego uszczerbku. Pylony pozostały nietknięte dzięki łożyskom systemu TMD. Trzęsienie spowodowało jednak przeniesienie gruntu o około 0,8 metra, co zostało szybko skorygowane przez architektów mostu.

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

Most powinien przetrwać tajfun o prędkości wiatru dochodzącej do 290 km/h oraz trzęsienie ziemi o sile do 8,5 stopni w skali Richtera

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

Koncepcja budowy mostu powstała już w 1955 roku, po zderzeniu dwóch promów, w którym zatonęło 168 osób, ale budowę rozpoczęto dopiero w 1988 roku.

Most Akashi Kaikyō zwany perłą

Bezwzględna wysokość pylonów mostu to 298,3 metrów. Most został zbudowany na podstawie grubej liny uplecionej metodą krzyżową z 36 830 cienkich stalowych lin, o grubości 5,24 mm każda. Pojedyncza upleciona lina posiada grubość równą 112,2 cm i jest w stanie wytrzymać obciążenie równe 6 mln ton. Łączna długość rozplecionej liny wynosi około 300 000 km, czyli mniej więcej tyle ile światło przebywa drogi w ciągu jednej sekundy

#japonia #architektura #mosty

   
   
0

Zostań blacharą w swoim domu

siema wszystkim :) ,,mały" poradnik jak zrobić samemu blacharkę w samochodzie @FetaMistrz , robiłem to pierwszy raz (^.^)więc nie jestem jakimś specjalistą aleee jak dla mnie wyszło dosyć dobrze.

Zostań blacharą w swoim domu

Zbliża się zima a po zimie jak wiadomo z małego purchla rdzy robi się dziura, lepiej szybciej zareagować niż późnij wstawiać cały element albo reperaturkę tak jak to wyszło w moim przypadku :/ aaaa po zimie to zrobie, no i masz kurwa po swojej zimie!!!

Zostań blacharą w swoim domu

w tym miejscu już miałem dosyć spore purchle które okazały się dziurami po szlifie... a wiec i w tym miejscu wstawiłem nowy element blachy. oczywiście można to zapchać KITEM ale MAMY GWARANCJE że za pół roku czy rok będziemy musieli jeszcze raz zrobić to samo.
do szlifowania użyłem wiertarki i http://www.grand-master.pl/files1/200/S2.jpg

Zostań blacharą w swoim domu

nie wstawimy całej reperaturki tylko potrzebną część z niej( mniej spawów , mniej kitu)

Zostań blacharą w swoim domu

spaw trzeba doszlifować diaksem żeby było dosyć równo. spawarka wyłącznie MIG-MAG, elektrodowa przepali blachę. http://img297.imageshack.us/img297/9223/84857952.jpg

Zostań blacharą w swoim domu

zabezpieczanie spawów. Nie wiem czy jest to konieczne ale wydaje mi się że tez nie zaszkodzi.

Zostań blacharą w swoim domu

Wokół naszego pola manewrów, trzeba zmatowić lakier papierem ściernym żeby złapała się nowa warstwa podkładów, papier 250 gramatury.

Zostań blacharą w swoim domu

To magiczne czerwone gówno jest DIAMENTOWYM GÓWNEM. pędzę z wyjaśnieniem... To coś to farba przeciw rdzy. Banał a jakże istotny. Jeżeli mamy małe purchel rdzy i nawet po wyszlifowaniu ich będziemy mieli gołą blachę to nie kładziemy podkładu i koloru na to bo za pół roku wyjdzie znowu rdza w tym miejscu !!! (zdjęcia takiej roboty po szlifowaniu rdzy i położeniu podkładu bez zabezpieczania, poniżej ) To diamentowe gówno można kłaść na delikatnie przeszlifowaną rdze, nie jest konieczne jechać wiertarka do gołej blachy bo i tak jest cienka.

Zostań blacharą w swoim domu

TAK NIE ROBIĆ !!!

Podkłady i szeroko kątną końcówkę kupiłem w sklepie z lakierami. Kupiłem w puszkach bo nie mam kompresora :( musi być z 60l żeby był jednostajny spust :p
zabezpieczmy element taśmą i papierem przy miejscu gdzie najbardziej będziemy pryskać,
dalej można już dać jakąś folie.

Najpierw dajemy pierwszy podkład z dwóch, kładziemy go w sposób taki o to:
co 15 mi przerwy na pierda na każdą warstwę.
pierwsza warstwa - delikatnie ,,zaszprejować" zaczynamy na papierze przez nas zabezpieczonym dany element, lecimy po elemencie do malowania i kończymy na papierze, tak żeby nie psikać tylko na element a robić ładne przejścia. To tak jakbyśmy machali do teściowej która płynie statkiem dookoła świata mając nadzieje że nie wróci, ooo dokładnie tak, pełne ruchy ręki od lewej do prawej :P wybaczcie jest już koło 3 :P
druga warstwa - tak żeby już większość jak nie całość blachy była pokryta podkładem
trzecią warstwę - napierdalamy dosyć grubo ;) diamentowe gówno jest gumowe więc dosyć ciężko się pokrywa.

Każda warstwę kładziemy po centymetr dalej, żeby nie zrobić jednego dużego schodka podkładu.(Jeżeli zrobiliśmy schodki...) - Żeby zlikwidować schodki po odcięciu podkładu przez taśmę można:
A- szlifować papierem 600 gramatury
B- I tutaj z mojego patentu można skorzystać spirytus zanieczyszczony na szmatkę i delikatnie artystycznym ruchem przejechać schodki, ale uwaga, szybko rozpuszcza podkład.

Ważne żeby zacieków nie zrobić, na tym etapie jeszcze można coś delikatnie zjebać i przeszlifować, potraktujmy to jako próbę naszych możliwości.
Następnie kładziemy szpachle bo już ma do czego się doczepić i docieramy ją.

Zostań blacharą w swoim domu

zawsze trzeba wytrzeć kurz z elementu przy pomocy zmywacza i ściereczki antystatycznej ( albo czystej szmatki) ( a zamiast zmywacza można chyba użyć benzyny ekstrakcyjnej ale warto to doczytać- google) po wstawieniu elementu przed pierwszym podkładem wycieramy pyłek.

Zostań blacharą w swoim domu

Dobrze Ci idzie blacharo :P masz już wyszlifowaną rdze, wstawiony element, zabezpieczony jest przeciw rdzy, położony pierwszy podkład, zaszpachlowane i dotarte spawy na łączeniu blachy. Szpachle czasem lepiej położyć na parę razy żeby dobrze podeschła sobie.

Zostań blacharą w swoim domu

Cała akcja Leci tak:
pierwszy podkład x3 i docieramy 600 gramaturą
drugi podkład x3 docieramy 600 gramaturą
kolor x3 -na samochodzie powinna być tabliczka z oznaczeniem koloru ,,Paint" i jakieś literki. Dla pewności odkręcamy klapkę od wlewu paliwa i dajemy ją z kodem do takiego fajnego sklepu z lakierami gdzie też dobierają kolor. Pod wpływem czasu i ptasich srak kolor płowieje, a taka klapka ułatwi ludziom prace w dobieraniu kolorów i powrotów klienta z reklamacją.

lakier - kładziemy go w bezwietrzny poranek bez rosy na samochodzie z ładnym słońcem, dlaczego ? bo lakier utwardza się w 40 paru stopniach dlatego na słońcu, bo szybciej się utwardzi. Jeżeli zrobimy zaciek lakierem bezbarwnym nie dotykaj tego paluchem do jasnej cholery !!! ( ja dotknąłem XD) jak wyschnie to spolerujesz to ;)
Lakier to przed ostatnia czynność którą robimy przy całej operacji ale ostatnia z tych ważnych.
A teraz jedzimy tak:
zdejmujemy wszystkie papiery i taśmy, zabezpieczamy wokół elementu inne części żeby na nie lakier nie poleciał bo kropki będą na dobrych elementach, jeżeli mamy jakieś załamanie na samochodzie to malujmy sobie do tego momentu odznaczając taśmą i gazetami,
Pierwsza warstwa to delikatna mżawka na kolor, żeby się troszkę wgryzł, czekamy z 30 mi ( zależy jakie słoneczko i pogodę mamy)
Druga warstwę już dajemy grubiej i troszkę dalej się przesuwamy ( robimy takie przejścia, nakładając następną warstwę ciut dalej )
trzecia warstwa na grubo musi być ,,szprejujemy" sobie raz za razem aż uzyskamy jednolitą warstwę świecąca się, nie może nam wyjść taka warstwa jakby skórka od pomarańczy była pomarszczona.

Zostań blacharą w swoim domu

a tu przykład jak brzydko dociera się szpachle... było strasznie nierówno wspawane i cięzko miał gość spasować więc ładnie tu nie wyszło. Musi być naprawdę delikatne przejście i dobrze dotarte i równo i wgl.
Jeżeli juz położyliśmy lakier to teraz trzeba go spolerować , albo i nie koniecznie, ja od pół roku jeżdżę z takim matowym XD
potrzebujemy pastę G3 i ścierkę na rzep do wiertarki i na niskich obrotach polerujemy, na końcu samą wodą na wysokich obrotach.

Jedyny problem to taki ze lakier w puszce ma mało utwardzacza przez co np, benzyna rozpuści lakier, mi ulało sie koło baku i brzydko to wygląda. Dlatego jak ktoś ma kompresor to lepiej kupić lakier 2 składnikowy i rozrobić go sobie.
podkłady x2 -60zł
kolor - 45zł
lakier - 40zł
diamentowe gówno - 25zł
zmywacz silikonowy - jakieś 25zł
trochę papieru ściernego 10zł
spiryt 5zł
za 200 zł zrobiłem 4 elementy, na dwóch było dużo roboty, a na 2 małe ogniska które za wczasy usunąłem, u lakiernika minim 150zł do 300zł za element.

Zostań blacharą w swoim domu

Jak chcesz jakieś info to w komentach z @Broda żebym widział.
Powodzenia :)

   
   
4

Najlepszy komentarz:

MrVoytas 08 września 2014 13:15
0  0

hehe Ja mogę pokazać jak łatałem Escorta pianką montażową :P

Broda 08 września 2014 14:24
0  0

@MrVoytas: dodaj że nisko prężną pianką :P też tak kiedyś robiłem, w polonezie do końca się trzymało ładnie, i szpachla budowlaną zaszpachlowałem i dotarłem XD

octopus 09 września 2014 05:02
0  1

@Broda: robota pierwsza klasa, mnie czeka to samo, choć wstawki zostawiam znajomemu (nie posiadam spawarki). Ciesze się, że choć część z nas jeszcze sama robi takie rzeczy a nie oddaje do 'specjalistów'. pozdro!

Rozwój w grach

   
   
3

Najlepszy komentarz:

WizKhalifa 08 września 2014 00:28
0  2

Bardziej ubrane :'(

Muumi 08 września 2014 03:22
0  15

Ale za to tańsze :)

  • czaszka

    22 monkey monkey SFW    link    07 września 2014 19:50     12401

czaszka

   
   
0

Moja miejscówka ;)

   
   
21

Najlepszy komentarz:

xXSmakuXx 07 września 2014 20:03
0  0

Muszę się kiedyś wybrać w góry ^^ Obym natrafił na takie widoki :-)

Messy 07 września 2014 20:49
0  3

@xXSmakuXx: cisnij stary, opcja genialna w pieninach, startujesz w szczawnicy, przepławiasz się tratwą przez dunajec i ciśniesz przez całe pasmo zaczynając od Sokolnicy, geniusz trip. Wybiore się na pewno jeszcze nie raz. Trzy Korony jest ostatnią górą na trasie...później schodzisz do Sromowców Niżnych i popierdalasz na drewnianej tratwie z 3h do szczawnicy gdzie zostawiłeś wóz...Geniusz wypad na jeden dzień, poważnie! :)

Śmieszny rower

   
   
2

Najlepszy komentarz:

maupishon 08 września 2014 06:32
0  7

Drzwi do biura poselskiego pewnego posła, którego nazwiska nie wymienię, ale wszyscy je znają :P

  • nocleg

    20 monkey monkey SFW    link    07 września 2014 19:54     14419

nocleg

   
   
0






Polub nas!