SMS od żony:
"Jestem obrażona na ciebie. Wyszłam z twoją kartą i już ci prawie wybaczyłam.".

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

wedkarz232 2 godziny temu
0  2

ha ha

- Dzień dobry, sąsiedzie. Przez długi czas obserwowałem wasze dzieci i chcę coś zaproponować. Jestem reżyserem telewizyjnym i chciałbym sfilmować dzieci w reklamie. Jestem gotów dobrze płacić.
- A jaka reklama?
- Środków antykoncepcyjnych.

dobre
   
słabe
   
0

  • Szef…

    19 mbworld mbworld Kawały    link    wczoraj o 17:52     32663

Złapałem dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod moim biurem. 5 minut później szef złapał mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod swoim biurem.

dobre
   
słabe
   
9

Najlepszy komentarz:

tobi wczoraj o 20:55
0  0

A poźniej szła żona szefa i złapała szefa, mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod swoim biurem.

ozzie wczoraj o 21:51
0  0

@tobi: a później szedł sąsiad i złapał żonę szefa, szefa, mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod biurem.

tobi wczoraj o 21:57
0  0

@ozzie: Dosłownie 5 minut później szła żona sąsiada i złapała żonę szefa, szefa, mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod biurem.

placek420 wczoraj o 22:11
0  0

@tobi: a wtedy podjechała policja i zgarnęła wszystkich za niedopałek blanta, który leżał w pobliżu

Andargon wczoraj o 22:42
0  0

@placek420: niedługo potem Komendant złapał dwóch policjantów, żonę sąsiada, sąsiada, żonę szefa, szefa, mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta pod celą.

xKris dzisiaj o 06:56
0  1

@Andargon: niecałe 5 minut później przyjechała żona komendanta i przyłapała Komendanta, dwóch policjantów, żonę sąsiada, sąsiada, żonę szefa, szefa, mnie i dwóch dzieciaków na jaraniu blanta na parkingu.

elurbano dzisiaj o 07:40
0  2

@xKris: niech ktoś zatrzyma ta karuzele śmiechu!

ojtamojtam420 dzisiaj o 08:32
0  1

@elurbano: mowisz i masz:
pozniej wpadlem ja i wszystko wyjaralem

bdnu dzisiaj o 11:41
0  3

@elurbano: czekaj bo właśnie na parking szoruje podinspektor :-)

  • Ogrodzenie

    26 petro petro Kawały    link    3 dni temu, 20 października 17:23     27276

Inżynier, fizyk i matematyk dostali taką samą ilość siatki ogrodzeniowej oraz polecenie otoczenia nią jak największego obszaru. Inżynier ogrodził obszar w kształcie kwadratu. Fizyk jako osoba troszkę bardziej inteligentna otoczył obszar w kształcie idealnego koła i stwierdził, iż lepiej się nie da. Matematyk natomiast postawił ogrodzenie byle jak, po czym wszedł do środka i powiedział:
- Jestem na zewnątrz.

dobre
   
słabe
   
3

  • Balon

    28 petro petro Kawały    link    3 dni temu, 20 października 17:18     23767

Trzech ludzi leciało balonem, ale stracili orientację i postanowili dowiedzieć się, gdzie się znajdują. Obniżyli lot i widząc na dole człowieka zapytali:
- Czy może nam pan powiedzieć, gdzie jesteśmy?
- W balonie - odpowiedział człowiek na ziemi.
- Pan zapewne jest matematykiem.
- A po czym to wnioskujecie?
- Podał pan odpowiedź prawdziwą, precyzyjną i zupełnie bezużyteczną.
- A panowie zapewne są inżynierami.
- A skąd taki wniosek?
- Po pierwsze: nie macie pojęcia, gdzie jesteście i jak się tam znaleźliście, po drugie: prosicie o pomoc matematyka, a po uzyskaniu odpowiedzi dalej nic nie wiecie i winicie za to matematyka.

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

Rooster4lIfe 2 dni temu, 20 października 19:05
0  4

niech zgadne... uczysz matematyki?

  • Dom

    23 petro petro Kawały    link    3 dni temu, 20 października 17:23     24730

Trzech gości obserwuje dom. W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby. Za pół godziny wychodzą trzy.
Biolog mówi: Rozmnożyli się.
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

CzteryZDziewieciu wczoraj o 18:32
0  1

całkiem niezłe :) plusik

Fizyk doświadczalny, fizyk teoretyk i matematyk zostali eksperymentalnie zamknięci na tydzień w celach więziennych. Każdemu dano 1 sztukę konserwy tyrolskiej w puszce. Po tygodniu kolejno otwierano ich cele. Fizyk doświadczalny czuł się świetnie, zauważono, że ściany jego celi były mocno zaplamione.
- Jak udało się panu przetrwać?
- Rzucałem puszką o ścianę tak długo, aż zaczęła pękać i mogłem ze ścian zlizywać jej zawartość.
W celi fizyka teoretyka na ścianie wydrapane były kilometrowe wzory, całki, pochodne itp. W jednym miejscu ściana była silnie zaplamiona. Sam fizyk teoretyk siedział pośrodku syty i zadowolony.
- Jak udało się panu przetrwać?
- Obliczyłem kąt i optymalną siłę rzutu, przy której puszka się otwiera.
W celi matematyka znaleziono zimne ciało. Obok stała ciągle nieotworzona konserwa tyrolska, a na ścianie wydrapane było tylko jedno zdanie: "Dany jest walec..."

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

3bk897 wczoraj o 08:13
0  1

plz explain
""Dany jest walec...""

petro wczoraj o 12:17
0  2

@3bk897: To naśmiewanie się ze sposobu rozwiązywania zadań przez matematyków. :]

- Wyjdziesz za mnie?
- A co tam takiego za tobą jest?

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

qwertyk wczoraj o 14:45
0  1

jm sie kłania... i to od dawna...

pytałem przyjaciół..
ki chuj..?
W warzywniaku:
- Przepraszam, po ile te pomidorki?
- Sorry, ale mam chłopaka...

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

mbworld wczoraj o 16:00
0  6


maku my friend






Polub nas!