mówi
pośród pustyń i języków zapomnienia
wiatr
cieniem go odziewa
stoi
nieporuszony niezachwiany
z hakiem w lewej dłoni
hakiem ludzki pomnik

imię jego nieznane
litery pamięci jego
w czasie i przestrzeni
zatarte

i mówią o nim zły
choć usta mają zaszyte
słodką nicią kłamu
a siebie i swą pustkę
mają za bogów

pod tymi co mówią
otwarte wiecznie
bramy przestrzenne
i nicość co wypełnia i pochłania

on stoi
pośród pustyń zimnych i upalnych
wiatr
nićmi babiego lata
pomiędzy palcami jego prawej dłoni
przenosi linie urywane i ulotne

i trwa tak
starając się na próżno
hak ozłocić wglądem w dal
choć już późno
i świat i sam hak
na haku wiszą wszyscy

   
   
0

   
   
3

Najlepszy komentarz:

Marla przedwczoraj o 05:01
0  7

Mój ukochany napis ze ściany przejścia pod dworcem PKP w Mysłowicach :D

pociąg odjechał a pomiędzy wagonami
na gapę pasażer o znajomej twarzy
wagony towarowe wiozą węgielne kamienie
braki początku torów przedzielonych latarniami

a konduktor w uniformie oprawcy
biletów nie kasuje jedynie pożera
nazwy docelowe nikt nie wie dokąd jechać

a na końcu trakcji wyrasta sobie horyzont
słońce zachodzące opromienia go zewsząd
przenikają promienie przez szyby przedziałów
przedziały pełne wystających na dojazd sposobów

czy to pomysł na pociąg jest taki szalony
czy szalony jest ten kto nim nigdy nie jechał
a może to wszystko normalne
wraz z pasażerami w świetle gwiazdy znikać

   
   
2

Najlepszy komentarz:

Lejen wczoraj o 15:28
0  1

Lubie pociągi:) klimat jest

budzę się i nie moje a cudze
wspomnienia wypełniają mnie
tak pięknie patrzeć czyimiś oczyma
na sprawy codzienne poranne
przepływ wrażeń swobodny samotny
do wszystkich i wszystkiego jakoś podobny

jednocześnie wiedzieć co się dzieje
w zupełnie obcym mieście i w głowach
jego mieszkańców jakby nie chcieli
chować o sobie prawdy jak w miastach
znajomych przywykli czynić właściciele
głów najróżniejszych też najbliższych

i nie czuć już mordy cienistej która
na nice wywrócona wydaje się własna
tylko głos bezsłowny ojczystej mowy
i matczynego dźwięku jednostajny
śpiew pierwotny w świecie nieistniejący
słychać jak przepływa przez przenikanie

do drzwi dzwonek donośne dzień dobry
to zużyty pomysł i przylepione do jego twarzy
mizerne wąsy rozkładu i krawat u szyi
w kolorze sznura układu systemu powodu wizyty
wypił ze mną w domu herbatę i wyszedł ubrany
o wiele inaczej kiedy zdążył twarz przebrać
nie zdążyłem zapytać

bo trzeba było drzwi zamykać
dom przenieść się chciał
taki to już kraj
człowiek nigdy nie będzie sam

   
   
0

"KONRAD
(po długim milczeniu)

Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi?

Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,

Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha?

Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi:

Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie;

Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie,

A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą,

Jak ziemia nad połkniętą, niewidzialną rzeką.

Z drżenia ziemi czyż ludzie głąb nurtów dociek,

Gdzie pędzi, czy się domyślą?".<p/>

   
   
0

  • Blade Runner

    9 eldupa elDupa Kultura    link    ponad tydzień temu, 12 maja 12:40     1766

Blade Runner

Nie mogę się doczekać, jaram się jak dzieciak przed wycieczką szkolną :)


https://www.youtube.com/watch?v=Mjiqa-PWGQY

   
   
8

Najlepszy komentarz:

Marla tydzień temu, 12 maja 12:42
0  2

mam przeczucie, że będzie lepiej niż dobrze (tak, jak miało to miejsce z Mad Maxem)

trzy cienie rzucam one za mną chodzą
każdej minuty i w każdy dzień coś się rzuca
doganiają powoli we trójkę i otaczają się
imiona mówią jakieś może swoje własne

praktykują siebie
same sobie

nad światłem
pod światem
nieprzerwanie
żyją

rozmyte

nie myślą nie żyją nie wstają
są tylko stałe
niezatapialne

a gdy przestanę
mieć dni i minuty
to nauczą czegoś o tym
jak być rozmyty i prawdziwy
nawet na ziemi bez światła

   
   
0






Polub nas!