• Zzz....

    4 dejos dejos Kultura    link    wczoraj o 10:33     230

Zzz....

   
   
0

nam tu już jeść i pić nie trzeba
jedynie wyjmować z głów co zrodzone
ciałom naszym chce się umierać
opiszą to jedynie słowa najmniej wyniosłe
stoimy w ogniu własnej gotowości
całopalnie wykroimy odłamy mowy
nożem pogrzebowym
stoimy a pod nami grunt aż się prosi
o pękanie dalsze więc i my pękamy

wyrwy wyrwy wyrwane wyrwy
przeprosiny z niedokonanymi
zgoda wszelka na wskroś pęknięta
za nami zastępy bijące w bębny

światy zderzą się już za chwilę
gwiazdy
wreszcie dosięgnięte

   
   
2

Najlepszy komentarz:

natt1488 wczoraj o 21:59
0  1

Nie pękajmy na milion małych kawałków..

Aniołom, ptakom i innym istotom latającym skrzydła zawsze próbują odciąć. Skrzydła nigdy nie są wieczne, umiejętność latania zatraca się z wiekiem, staje się niepotrzebna, istnieje tylko we wspomnieniach, smak chmur na końcu języka.
Tańcząc do gwiazd.
Na końcu języka jest też metaliczny posmak nostalgii, twarze odbite w widmie wyobraźni, ich uśmiech zna się skądś mimo tak bardzo odmiennych od obecnego wzorca rys. Krzycząc do środka głowy wydobywa się ich pierwotne znaczenie, ubiegłe sposoby zdobywania najwyższych szczytów.
Tańcząc do gwiazd.
A to przecież wielka odwaga krzyczeć, gdy wszystko wokół milczy, łamać bariery ciszy kosztem własnej ułudy spokoju, zatoczyć koło, by osiągnąć prawdziwą nirwanę. Obrócić się i wpaść na falę, rozbić ją twarzą, na której wreszcie po tylu latach stagnacji pojawia się prawdziwość emocji, na początku grymas zniekształcenia, potem, dopiero potem szczęście, szczęście, prawdziwe szczęście!
Tańcząc do gwiazd.
Urywać te słowa, a konwencje łamać łamać, urywać te myśli, a całokształty zepsuć zepsuć, nowe uszyć, nowe zrobić, naprawić, naprawić naprawić! Istota ludzkiej istoty, sens to obecnie zlepek gliny, błota i śliny, niech rajski ptak uniesie to wszystko i zasieje nad żyzną glebą zrozumienia świata, upuszczając, człowiek musi pęknąć, musi się w ten sposób otworzyć, a powietrze wydmuchane przez ludzi ze świata sklejonych wypełni cząstki tak, że powstanie coś kompletnie nowego, coś, co będzie zdolne ten świat wzbogacać samym skinieniem głowy, samym rzutem oka, spojrzeniem pełnym eteru!
Tańcząc do gwiazd.
Idź, świata promieniu, zaświeć do wewnątrz, nie przebijając powłoki, spowoduj implozję i eksplozję, niech zawiruje obecna chwila, zmiesza się przeszłość z przyszłością, niech zagnie się postrzeganie, niech to wszystko...!
Do gwiazd.

   
   
0

Krok po kroku II

Po 1 godzinie

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Powiekszenie 10x

Krok po kroku II

Po 2 godzinach

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Obroty co 90 stopni zeby odbijajace swiatlo daje inne refleksy zdjec n ie obracam zeby byl orient w ktora strone byl obrot

Krok po kroku II

Po 3 godzianch i pierwsza gafa walnieta rylec mi polecial przy grocie strzaly

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Krok po kroku II

Ponownie obroty z zasada jak po 2 godzianch

Krok po kroku II

Maly smaczek powiekszenie zdjecia 15x taki zab milosci ;)

   
   
1

Najlepszy komentarz:

Arahaidax 3 minuty temu
0  0

podoba mi sie ten motyw, ciekawi mnie jak by to wyglądało jak bym se to wydzierał

  • Tytuł

    6 szamanka Szamanka Kultura    link    ponad tydzień temu, 15 marca 22:49     1150

Jestem ślepcem
Słyszę niemy szept Wszechświata
Nie rozumiem co to barwa
Bez zegara gubię czas
Lecz usłyszę i poczuję
Czego szuka każdy z Nas

Dotykając wrót Wieczności
Już nie jestem nawet sobą
Wola Losu jest ukryta
Przed chciwością brzydkich oczu

Gdyby dziś Ci powiedziało
Czemu jesteś na powierzchni
Sens byś zgubił i odnalazł
Pojąłbyś go i porzucił
Dziecko piękne, delikatne
Znamię ma na czole Śmierci

Ludzkie słowa w niedoskonałości
Doskonale wytracają sens
Po cóż więcej słów używać
Skoro wszystko jasnym jest

   
   
1

Najlepszy komentarz:

raDDek 4 dni temu, 17 marca 00:01
0  1

Dotknę, zabiorę, schowam
Gdzieś pomiędzy 'tu' i 'teraz'
Zdepczę życie szorstkim oddechem
Zawrócę tam, dokąd idę

To wspaniałe, że nie muszę nikomu nic tłumaczyć.
Oddycham. Raz szybciej raz wolniej
Myślę. Czasem nawet trzeźwo
Marzę. O ideach
Kocham. Jak szalona
Rucham się. Ostro
Nie chcę żyć inaczej
Czasem lubię pobyć sama
Przypominają mi się czasy kiedy musiałam być sama
To było wspaniałe zatracać się w swoich myślach
Łapać samą siebie w tańcu i kierować w stronę sceny
Życie wewnętrzne potrafi być wyjątkowo ekscytujące
Zaglądam sobie głęboko w oczy
Mimo że nie patrzę w lustro
Jestem pełna skrajności
Człowiek został stworzony po to by rodzić i rozwiązywać paradoksy dwoistości
Diabeł i Anioł w jednym ciele
Owca i wilk w jednej skórze
Tacy piękni jesteśmy w swojej niestałości
Kocham widok dusz zgranych ze swoimi sprzecznościami

   
   
2

Najlepszy komentarz:

trzmielinsky dzisiaj o 13:36
0  1

hehehe życiowe i piękne :D






Polub nas!