Ta podstrona zawiera treści tylko dla dorosłych.

Czy jesteś osobą pełnoletnią?

This subpage contains content for adults only.

Are you an adult?

TAK / YES
                        NIE / NO

Komunikacja - dobra zmiana?

Dobra zmiana- to był motyw przewodni kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości i najczęściej powtarzany zwrot obok "Damy radę". W tym wpisie nie będę się skupiał na merytorycznej ocenie politycznych działań PiS-u, ale na zmianie, która faktycznie nastąpiła, a której nie sposób nazwać dobrą. Mam na myśli komunikację.

PiS w kampanii zarówno Andrzeja Dudy jak i parlamentarnej był zawsze kilka długości przed rywalami. Kiedy Platforma Obywatelska była skupiona na pokazywaniu zagrożenia jakim będą rządy Kaczyńskiego i Macierewicza, PiS w tym czasie kreował własny przekaz. I był to przekaz dobry, pozytywny, trafiający w przystępny sposób nawet do odbiorców nie zainteresowanych na co dzień polityką. Widać było energię, pomysły i szczerą chęć zainteresowania ludzi programowymi propozycjami. Były infografiki, tematyczne konferencje prasowe, bezpośrednie spotkania z ludźmi, były wreszcie spoty, w których PiS potrafił błyskawicznie zareagować i skontrować ataki przeciwników. Tak wiem, że kampania się skończyła, ale moim zdaniem poważnym błędem jest odejście od komunikacji, która przyniosła partii Jarosława Kaczyńskiego podwójny sukces.

Dziś Prawo i Sprawiedliwość jest atakowane z każdej strony. Czy można się było tego spodziewać? Oczywiście. Nie uwierzę, że doświadczeni politycy planując poważne zmiany, o których wiadomo było, że wzbudzą kontrowersje prawne i polityczne nie zaplanowali komunikacji na kryzysowy czas. A jednak, tak to wygląda. W kampanii to politycy PiS-u byli w natarciu, dziś kiedy muszą odpowiadać na zarzuty politycznych konkurentów zepchnięci do defensywy popełniają coraz więcej błędów. Przykładem mogą być wypowiedzi marszałka Karczewskiego, który po stwierdzeniu, że bogaci skompromitują się sięgając po 500 złotych na dziecko mimo, że to była sztandarowa obietnica PiS-u dotycząca wszystkich "poprawił" wczoraj mówiąc w Radio Zet o demonstrantach z sobotniej manifestacji KOD-u "Jeżeli ktoś, idąc w marszu, w nieskrępowany sposób wyraża swoje opinie i mówi, że nie ma wolności, to sam sobie przeczy. To jest zaprzeczenie, to jest paranoja. W psychiatrii to się nazywa aberracja schizofrenii". Polityk tej klasy powinien wiedzieć, że o ile może podważać i recenzować poczynania polityków, to na takie słowa wobec ich elektoratu nie może sobie pozwalać. To elementarz. Gdy przeciwnicy PiS-u mówili o jego wyborcach "oszołomy" czy "mohery" zawsze wzbudzało to słuszne oburzenie.

Kolejna rzecz, której nie potrafię zrozumieć to wystawienie do reprezentowania PiS-u w zapalnej sprawie Trybunału Konstytucyjnego Stanisława Piotrowicza i Marka Asta. Być może Piotrowicz zdaniem prezesa jest najwybitniejszym konstytucjonalistą w PiS, jednak jego sposób formułowania myśli przywodzi na myśl czasy słusznie minione, w których sam Piotrowicz był po niewłaściwej stronie barykady, i jak sam stwierdził u Bogdana Rymanowskiego wcale tego nie żałuje. Wystawienie go jako twarz zmian w TK tylko dało paliwo politycznym przeciwnikom, korzyści tego ruchu nie dostrzegam. Drugim błędem było powierzenie reprezentowania w TK stanowiska Sejmu w czasie rozprawy Markowi Astowi. Czy tak trudno było przewidzieć, że rozprawa będzie transmitowana, a jej fragmenty będą stanowić trzon wieczornych serwisów informacyjnych? Trzeba było polityka przebojowego, który swoją wiedzą uwiarygodni zmiany, które PiS przeprowadza. Stało się odwrotnie.

Mógłbym mnożyć błędy komunikacyjne, które PiS popełnia: cały zeszłotygodniowy kryzys dotyczący braku publikacji wyroku można było zminimalizować jedną konferencją prasową przed, a nie po fakcie- zamiast tego mieliśmy chaos i sprzeczne komunikaty; brak sensownego wytłumaczenia kto i dlaczego zdecydował się powierzyć prowadzenie PKP Bogusławowi Kowalskiemu, który po 2 dniach presji medialnej zrezygnował; w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" nowy minister zdrowia Konstanty Radziwiłł odpowiadając na zarzut dotyczący nieprecyzyjnej obietnicy darmowych leków dla seniorów w rozczulający sposób tłumaczy, że obietnice wyborcze muszą być uproszczone. Każdy dzień niesie kolejne niefortunne wypowiedzi i nie widać żeby ktokolwiek zamierzał to przerwać.

Wszystko to trzeba zestawić ze sposobem w jaki polskie i zagraniczne media przedstawiają obecnie PiS. Wczorajszy materiał Karoliny Lewickiej w Wiadomościach jest tego doskonałym przykładem (tutaj jego opis w portalu wpolityce.pl). Politycy PiS zdają sobie sprawę z tego, że są w defensywie, ale ich reakcja nie jest właściwa. Obrażanie się i nerwowe reakcje to ostatnie co należy robić w tym momencie. Konieczne jest przejęcie inicjatywy i tłumaczenie ludziom swoich działań. Ja wiem, że twardy elektorat jest w stanie przełknąć wszystko i jeszcze znajdzie jakieś usprawiedliwienie jednak PiS musi mieć świadomość, że bez szerokiego poparcia społecznego i przy takiej prasie jak obecnie tryby w końcu się zatrą. Pojawi się coś co można nazwać syndromem oblężonej twierdzy, a w jaki sposób się to kończy doskonale pokazała kampania byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. PiS nie powinno odpuszczać walki o umiarkowany elektorat. Kampania pokazała, że PiS jest w stanie i potrafi działać dwutorowo- komunikat dla wiernego wyborcy wymagającego twardych zmian i łagodzący, tłumaczący te posunięcia komunikat dla masowego odbiorcy- spójny z pierwotnym przekazem na ile to możliwe i ułatwiający przełknięcie kontrowersji. Zamknięcie się tylko na tych, którzy PiS bezwarunkowo popierają nie będzie twardym sygnałem, że PiS jest mocny i nic go nie zatrzyma. Będzie komunikatem dla ludzi, którzy nie są żelaznym elektoratem, ale dali mu kredyt zaufania, i dla tych wszystkich obecnie bombardowani medialnymi komunikatami, którzy sami nie wiedzą co myśleć, że PiS właśnie ich odpuścił. Moim zdaniem jest o kogo walczyć.

http://polittyka.blogspot.com/2015/12/komunikacja-dobra-zmiana.html

   
   
1

Najlepszy komentarz:

woolus dzisiaj o 06:54
0  1

a wcześniej towarzysz prokurator mówił, ze żałuje i się tego wstydzi. Jak to się wszystko zmienia. Poza tym nie może się wstydzić PRL'u skoro chcą teraz zrobić PRL v.2.0

  • VAT 23%

    3 petro petro Polityka    link    21 grudnia 2015 15:42     1899

VAT 23%

   
   
1

Najlepszy komentarz:

abuczok przedwczoraj o 22:17
0  1

Ile to już? 26 lat? Ludzie po prostu lubią być dymani przez te same członki, komitetów.

  • Różnice

    4 petro petro Polityka    link    21 grudnia 2015 14:12     1859

Różnice

   
   
1

Najlepszy komentarz:

Marla 6 dni temu, 21 grudnia 14:15
0  6

To, że mamy dwie "frakcje" daje nam tylko złudne wrażenie, że mamy wpływ na cokolwiek.

PiS a sprawa drożdżówkowa

   
   
1

Najlepszy komentarz:

Marla 4 minuty temu
0  0

chore ludzie, tyle w temacie

Dla każdego coś dobrego

   
   
10

Najlepszy komentarz:

monkey 21 grudnia 2015 22:02
0  4

Dla równowagi i przypomnienia. Btw od Pis-u wymagać PO rozliczyć:

Minister sprawiedliwości

   
   
5

Najlepszy komentarz:

woolus dzisiaj o 06:52
0  0

Naród wybrał... ciekawe ile rozjebią przez te 4 lata

Daxo dzisiaj o 07:07
0  2

@woolus: coś czuje ze w tej dziedzinie to nas zaskoczą :\ ja to by powiedział pan stonoga "PO was tak nie ruchało jak pis was wyrucha" :D

  • KOD...

    3 rafex97 rafex97 Polityka    link    20 grudnia 2015 12:09     2150

KOD - Targowica 2.0

Skład:
1 Pietruszka finansowana przez lobby
0,5 tony komuchów zagubionych po śmierci Jaruzelskiego i Kiszczaka
Szczypta urzędników samorządowych
Pierne przyprawy Peowskie
1 Laureat Pokojowej Nagrody Nobla - Pan Bendem Pałował
1 Pan Boni - specjalista od ACTA
a wszystko to doprawione ludźmi dźwigającymi na swoich barkach odpowiedzialność za obronę wartości demokratycznych i Konstytucji

O co walczą? Jednoznacznie nie potrafią odpowiedzieć.

Spójrzmy więc na fakty:

1) o TK - instytucję, którą w latach 80-tych stworzyli komuniści aby do dzisiaj wpływać na życie polityczne - w składzie komisji są byli SBcy

Godne pochwały - poświęcać swój wolny czas, by paradować po mieście w obronie Sbków, którzy w nosie mieli Naród przez ostatnie 8 lat,

2) o powrót do koryta koalicji PO + PSL + Nowoczesna + SLD + TR - bo skoro domagają się skrócenia kadencji obecnego Sejmu - pragną wyborów.

Szokujące. Powrót setek nierozliczonych afer, butnych polityków i zwykłych chamów i buraków (pokroju pani Komisarz Bieńkowskiej); Widocznie taki klimat.

3) o powrót Polski między pośladki UE i w objęcia Niemców. Straszenie wojnami i marginalizacją. Piękny pochód udekorowany niebieskimi flagami z gwiazdeczkami.

Zapytajcie się Greków jak skończyła się obrona demokracji w tym kraju przeprowadzona przez UE na czele z Niemcami.

UE - specjaliści od prostowania ogórków, przekwalifikowania ślimaków na ryby i blokowania naszych interesów narodowych.

4) o media w obecnym kształcie, tj. o posadki Lisów, którzy kasują tysiące złotych z pieniędzy podatników na realizację swoich propagandowych programów. Proszę bardzo - mogą to czynić do woli w mediach prywatnych.

5) o porównywanie PIS do komuny i PZPR, krzyczenie przeciw cenzurze i ograniczaniu wolności obywatelskich.

Tak bardzo można odjechać bez dopalaczy, na trzeźwo? Na obrazkach z marszów KOD widnieją nie tylko młodzi, ale także starsi uczestnicy. Już nie pamiętają jak było za komuny? ZOMO, ORMO, stan wojenny, pałowanie demonstrantów, morderstwa?
Porównując się do bohaterów z tamtych lat nie tylko się ośmieszają, ale po prostu jest to żenujące. Krzyczą co chcą, kiedy chcą, a potem wracają spokojnie do domu. W domku polecam poczytać sobie o czasach PRL, zanim użyje się do tego okresu odniesień.

I na koniec jedna smutna refleksja - można się burzyć na wyrwany z kontekstu fragment o Plakach gorszego sortu, ale jak inaczej i zarazem dosadnie określić ludzi, którzy dążą do wybuchu wojny domowej, obalenia demokratycznie wybranej władzy i w imię własnych interesów szukają protektorów za granicami ojczyzny - niczym drzewiej targowiczanie u Rosjan.

Życzyłbym Wesołych Świąt, ale wczoraj w Poznaniu skandowano, że Świąt w tym roku nie będzie, bo ukradł je Jarosław.
Życzyłbym spokojnych Świąt - ale czy one takie mogą być, jak an marszu kilkuletnie dziewczynki niosą transparenty z narysowaną kaczką i wycelowaną w nią dubeltówką?
Tragedia w Łodzi nikogo nic nie nauczyła, więc się powtórzy - czy jeszcze w tym roku, czy dopiero w przyszłym? Tego nie wiem, ale warto się nad tym zastanowić.

   
   
46

Najlepszy komentarz:

klosiu 6 dni temu, 20 grudnia 19:28
0  1

nikt nie mówi,że pan Łypacewicz jest Polakiem gorszego sortu...jakby ktoś obejrzał wywiad z panem Kaczyńskim to wiedziałby,że mówił o ludziach którzy biegną się skarżyć do Brukseli(czytaj Berlina)..ja rozumiem wszystko,inne zdanie i w ogóle...ale ludzie pokroju Petru chcą rozpętać zamieszki na ulicach...dobrze,że rząd jest na tyle rozsądny że nie wyprowadził policji na ulice...tak jak to robił pan Sienkiewicz przy okazji podpalając budki na marszach niepodległościowych...pozdrawiam...ps..a może oni(pis) na prawdę chcą zrobić państwo dla obywateli...może i socjalizm to utopia...ale jak kapitalizm się w większości nie sprawdził...to może...czas pokaże...

blues 6 dni temu, 20 grudnia 22:02
0  2

@klosiu:

jakby ktoś obejrzał wywiad z panem Kaczyńskim to wiedziałby,że mówił o ludziach którzy biegną się skarżyć do Brukseli(czytaj Berlina)..

Czyli mowil o prezydencie Dudzie i innych PiSowcach, ktorzy uzalali sie nad stanem Polski.

Nie czarujmy sie jednak. Z ogolnego kontekstu tego wywiadu jasno wynika kogo Kaczynski mial na mysli.

  • Zosia....

    -3 blues blues Polityka    link    19 grudnia 2015 16:04     1289

Zosia....

   
   
0

"Moskwa zidentyfikowała ponad 2900 swoich obywateli podejrzanych o przystąpienie do ISIS i innych grup islamskich. Wszyscy są ścigani w kraju i zagranicą.
Służby prowadzą obecnie naloty w wyniku których udało się dopaść 80 islamskich terrorystów, którzy spoglądają na Moskwę zza metalowych krat. Kolejnych 41 aresztowanych oczekuje na proces. Odebrano im także paszporty.
Wykryto także 1600 osób i firm które mogą być zaangażowane w produkcję i rozpowszechnianie propagandy Państwa Islamskiego.
Rosja chce też odciąć terrorystów od finansowania – przefiltrowano 5 tys. rachunków bankowych, co doprowadziło do 270 postępowań.Według Władimira Putina ISIS finansowane jest z 40 krajów świata. Zamieszani są niektórzy członkowie G20."

źródło: sadistic.pl

   
   
0

Waszczykowski powiedział w piątek rano w radiowej Trójce, że zgodnie z informacją, jaką otrzymał od ministra obrony, "polscy przedstawiciele pracujący w Centrum (kontrwywiadu NATO) utracili dostęp do materiałów niejawnych i musieli być wymienieni na nowych, którzy taki dostęp do materiałów posiadają".
- W przypadku zmian wojskowych takich decyzji dokonuje się i wykonuje się je natychmiast - podkreślił Waszczykowski.
W nocy MON wydał komunikat, w którym poinformował: "18 grudnia 2015 r. pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO Bartłomiej Misiewicz wprowadził nowego p.o. dyrektora CEK NATO płk. Roberta Balę do tymczasowych pomieszczeń CEK NATO użyczonych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego".
Dotychczasowy szef Centrum płk Krzysztof Dusza, w rozmowie z TVN24, potwierdził, że w nocy Żandarmeria Wojskowa weszła do pomieszczeń Centrum.
- Pan (Piotr) Bączek zażądał otwarcia pomieszczeń, które należą m.in. do oficerów słowackich - relacjonował płk Dusza. - Żandarmeria odmówiła, ponieważ słusznie uznała, że jest to łamanie prawa i odstąpiła od dalszych czynności. Potem na moją prośbę, o to żeby mnie wpuszczono do Centrum, oczywiście odmówiono. (...) Policja, która przyjechała na miejsce zdarzenia uznała, że jest tutaj niewłaściwym organem jako takim, mimo że właściwie Centrum nie podlega działaniom Żandarmerii Wojskowej. Udało się poprzez negocjacje; zastępca szefa Żandarmerii Wojskowej doprowadził do tego, że panowie opuścili budynek, a żandarmeria na moje wyraźne żądanie zaplombowała drzwi wejściowe - dodał płk Dusza.
Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO zostało utworzone z inicjatywy służb Kontrwywiadu Wojskowego Polski i Słowacji. Obecnie w projekcie uczestniczy osiem innych państw Sojuszu: Chorwacja, Czechy, Litwa, Niemcy, Rumunia, Słowenia, Węgry i Włochy. Jest on otwarty na udział innych sojuszników.
Jak podawało MON, głównym zadaniem Centrum będzie prowadzenie specjalistycznych kursów i szkoleń w obszarze kontrwywiadu. Centrum będzie również aktywnie uczestniczyło w pracach nad rozwojem doktryn i koncepcji NATO. Jego działalność będzie stanowiła poszerzenie sfery zasobów i zdolności NATO, wzmacniając w jego ramach osłonę kontrwywiadowczą.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-nocna-akcja-ludzi-antoniego-macierewicza-w-centrum-kontrwywi,nId,1941261ę--match:449bd50c703bb6a2a929dee7d1865836--ó=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Jeszcze miesiąc temu dałbym sobie rękę uciąć, że PiS to piesek Waszyngtonu na posyłki. A tu nagle Duda w Chinach z całkiem niezłym rezultatem dla Polski, co musiało USA nieźle wkurwić. Teraz Macierewicz zgarnia ludzi za szpiegostwo na rzecz USA i w dodatku uzgodnił to z Waszczykowskim. Jestem lekko zdezorientowany. Kto w końcu za nimi stoi? Czyżby to Jerozolima mściła się na USA za zostawienie Izraela samego sobie na Bliskim Wschodzie, bo jakoś ciężko mi uwierzyć że PiSiory są niezależne i same z siebie grają na rzecz Polski.

   
   
5

Najlepszy komentarz:

petro wczoraj o 15:09
0  1

Jak na razie to bardziej wygląda na politykę TKM przeprowadzaną w formie nocnej zmiany.

Losuj następne

Polub nas!