Julien Bryan
Kierownik amerykańskiej ekspedycji filmowej Julien Bryan w Warszawie we wrześniu 1939 r.:
" Polacy! Gdyby Spartanie odżyli i zobaczyli Wasz heroizm i bohaterstwo, waleczny i dzielny ten naród schyliłby przed Wami czoło!
Naród taki nie może być zwyciężony.
Byłem dziś w kilku zniszczonych przez bomby domach. Widziałem zabite kobiety, dzieci, słyszałem jęki rannych...
Bohaterstwa ludności cywilnej nie da się opisać słowami.Jakże dzielni muszą być Wasi żołnierze, skoro społeczeństwo przybrało postawę najdzielniejszego żołnierza. "

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

terence 3 dni temu, 13 lipca 19:58
0  0

ciekawe co by napisał jakby widział za parę lat Warszawę

rosoli 3 dni temu, 13 lipca 20:01
0  7

@terence: " Julien Bryan wrócił do Polski po wojnie w 1946 roku. Wykonał wtedy pierwsze kolorowe fotografie w historii powojennej Polski. Fotografował zniszczoną Warszawę i jej mieszkańców. Kolejny raz przyleciał do Warszawy w 1959 roku. Ostatni raz przybył do Warszawy w 1974 roku. Spotykał się z mieszkańcami Warszawy, bohaterami II wojny światowej i z mediami. W Warszawie zawsze witany był z wielką radością i życzliwością. W 1974 roku Telewizja Polska nakręciła wywiad i reportaż z wizyty Juliena Bryana w Polsce."


Miłego dnia.

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

Mefju dzisiaj o 09:47
0  4

Rosjanie to bardzo mili ludzie...

  • Kawa.

    104 rosoli rosoli SFW    link    25 czerwca 2018 20:06     75840

Kawa.
W cieniu mundialu

Większość z Was pewnie o tym nie wie, lecz najbardziej utytułowanym pilotem szybowcowym w historii jest Sebastian Kawa z Zabrza, który od 2003 roku zwyciężył w każdych zawodach najwyższej rangi w których startował (poza Mistrzostwami Świata klasy Standard w Rieti w 2008 roku). W 2018 po raz kolejny zdobył mistrzostwo plasując się przed dwoma pilotami niemieckimi.

Większość tych sukcesów odniósł startując na szybowcach polskiej konstrukcji (PW-5, Brawo i Diana 2).

We wspomnieniach z zawodów w Nowej Zelandii Kawa pisze „...samą tylko techniką nie mogłem liczyć na zwycięstwo przeciwko współzawodnikom na tym poziomie. Musiałem zrobić coś szalonego...”

Lecąc w czołówce wyścigu w zawodach Grand Prix w Saint-Auban w 2005 roku Kawa zauważa w górskiej bezludnej dolinie świeży wrak szybowca i „zatrzymuje się” na długi czas (krążąc) w celu przekazania informacji o wypadku i jego dokładnym położeniu służbom ratowniczym. Strata czasu tym spowodowana wydawała się kompletnie pozbawiać szans w tym wyścigu (wszyscy współzawodnicy daleko go wyprzedzili), tym niemniej Sebastian Kawa wyścig kontynuował, wygrywając go dzięki nieprawdopodobnemu połączeniu najwyższej jakości swojej maszyny (Diana 2), znajomości terenu, perfekcyjnej umiejętności latania w górach i korzystnemu dla siebie rozwojowi sytuacji meteorologicznej.

W 2014 otrzymał Nagrodę Kolosa w kategorii wyczyn roku za pierwszy w historii przelot szybowcem nad Himalajami.

Szybownictwo miało zostać sportem olimpijskim w 1940, lecz przeszkodziła temu wojna światowa. W efekcie do dziś pozostało dyscypliną niesprofesjonalizowaną. Sportowcy muszą brać urlopy bezpłatne od normalnej pracy na czas zawodów. Konsekwentnym sponsorem kariery zawodniczej Sebastiana Kawy i ogólnie lokalnym promotorem sportu i przemysłu lotniczego jest samorząd Bielska-Białej.

W wywiadzie zatytułowanym "Sebastian Kawa – człowiek wart miliony" mówił: "Wszelkiego rodzaju statystyki i historia moich startów nie za bardzo mnie interesowały. Jechałem na zawody, dobrze się na nich bawiłem i cieszyłem się ze zwycięstw. Praktycznie po rozdaniu medali to wszystko gdzieś ulatywało. Traktowałem i traktuje sport szybowcowy jako odskocznie od studiów, pracy i różnych zajęć. Dla mnie to przede wszystkim dobra rozrywka."

Ukończył studia medyczne na Śląskiej Akademii Medycznej, uzyskał specjalizację (ginekologia i położnictwo) i pracuje zawodowo (etat do 2011, obecnie wolontariusz) w Szpitalu Ogólnym w Bielsku-Białej.

źródło: racjonalista.pl

dobre
   
słabe
   
24

Najlepszy komentarz:

pasha 3 dni temu, 26 czerwca 10:10
0  3

Łukasz Czepiela po raz pierwszy w tym sezonie zwyciężył w zawodach Red Bull Air Race, które w niedzielę odbyły się w Budapeszcie.

Przeczytaj więcej na: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=25524

Jeden z dziesięciu.

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

Niemczyk ponad tydzień temu, 12 marca 03:01
0  1

Łooo Panie, toć Pan żeś dinozaura wykopoł. Still gold, lubię takie klasyczne gry słowne.

Wojna Informacyjna
Dziennikarz w Monachium zebrał oklaski za historię z matką, która w czasie wojny zmagała się z Polakami a przed wojną została odznaczona przez polskie ministerstwo - okazało się, że jego matka w czasie wojny miała 5 lat.

Polityk izraelski wyznał, że jego babka została zamordowana przez Polaków, choć zginęła w niemieckim obozie Auschwitz.

Ocalała z Holocaustu przypomniała sobie "polskie karabiny" w Auschwitz.

Książki Grossa, które ukształtowały zachodnią i w szczególności żydowską percepcję winy za Holocaust pełne są tego rodzaju "wspomnień".

A wszystko to są kontynuatorzy Kosińskiego vel Lewinkopfa, którego rodzina przetrwała wojnę, bo przygarnęli ich najprostsi Polacy z tak demonizowanej dziś podkarpackiej wsi. Po czym tenże Kosiński już w USA napisał światowy bestseller o morderczym antysemityzmie Polaków w czasie wojny.

Czym był "polski Holocaust"? To zapomniany Holocaust narodu polskiego w czasie II wojny światowej, o którym pisał np. Lukas: https://www.amazon.com/Forgotten-Holocaust-German-Occupation-1939-1944/dp/0781809010

Jak wyglądała postawa NARODU polskiego wobec holocaustu narodu żydowskiego - to z kolei pokazuje niemiecki okólnik z 1942. Więcej na ten temat w artykule polskiego historyka pochodzenia żydowskiego Szymona Datnera "Zbrodnie hitlerowskie na Żydach zbiegłych z gett"
http://muzhp.pl/pl/c/1977/zbrodnie-hitlerowskie-na-zydach-zbieglych-z-gett

Za: racjonalista.pl

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

Marla 22 lutego 2018 17:05
0  4

Ten kto to napisał chyba mocno nie zrozumiał powieści Kosińskiego, bo najwyraźniej o "Malowanego Ptaka" tutaj chodzi. I chodzi o Grossa czy Grassa? Co innego kłamstwa mające podburzać do nienawiści, co innego bzdurzenie na temat literatury.

Luxtorpeda.
Wagon spalinowy o aerodynamicznych kształtach, kursował na liniach międzymiastowych w Polsce w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Pierwszy stanowił pojazd przejęty przez tworzące się PKP po odzyskaniu niepodległości przez Polskę od zaborcy. Następny został wypożyczony od Austro-Daimler-Puch a następnie po testach odkupiony. Na bazie jego planów wyprodukowano w Polsce pięć egzemplarzy o lepszej ekonomice i parametrach.
W roku 1936 jedna z tych Luxtorped ustanowiła niepobity do dzisiaj rekord przejazdu 2 godziny 18 minut na trasie Kraków-Zakopane.

dobre
   
słabe
   
1

  • Wodzirej

    7 rosoli rosoli Filmy    link    13 stycznia 2018 21:09     5718

Wodzirej
Klasyk kina moralnego niepokoju. Główny bohater dla kariery jest w stanie poświęcić wszystko. Aktualny również dziś.

dobre
   
słabe
   
4

Najlepszy komentarz:

monkey 13 stycznia 2018 23:22
0  2

Kino moralnego niepokoju+Kieślowski+Stuhr=Amator

Marla wychodzi z szafy.
Ale bez podtekstów.

dobre
   
słabe
   
6

Najlepszy komentarz:

Marla 25 grudnia 2017 18:47
0  5

ojakiepiekne :D




Skąd

wieś

Z nami od

11 maja 2012 18:45

Dodanych

109

Komentarzy

584

Karma wrzut

2938

Karma komentarzy

637

Obserwowani 4

Obserwują 7