Być częścią czegoś większego...
Mięso szare legło w piach, trawią mnie parszywe myśli
Nad chaosem ich rewolty panować nie w sile
Brąz uleciał niczym ptak, otulając kwiaty wiśni
One wciąż jakby nieczułe, czas zamroził chwilę
Zawrzał rozjuszony wiatr, pchając księżyca źrenicę
Wraz z nim me sumienie w kilometry, mile
Toczę walkę z własnym ja, korzeń pochłonął miednicę
Oddala się krew ode mnie jak odbite bile

Unosi się mgła ziemista, okrywając drzew horyzont
Rośnie błotny nędzy łańcuch wśród gałęzi
Ucichł oddech starych drzew, sięga zenitu kortyzol
Sądownicze fatum mnie w ślepocie więzi
Sępy zataczają kręgi, nad wysychającym ciałem
Ich widok na szklanym niebie nadal mierzi
Lecz świadomy, że za chwilę las pochłonie i ożyje
Ustępuję mu, by oddychał z mojej piersi.

Oddaję życie za drzewo, co strukturę mą tworzyło
Lecz przez bezmyślną samotność coś tam zgniło
Oddaję życie za wodę, która operując kodem
Składała mnie silnym słowem, ja ucichłem
Oddaję życie za wiatr, choć nieraz mi oddech kradł
On dał mi wyczucie strachu, więc odwagi
Więc oddaję życie za… więc oddaję życie za
Utrzymanie we mnie nowej równowagi.

   
   
0

Rusty Roses
Kilka amatorskich zdjęć robionych przeze mnie i moją dziewczynę. :)
Co sądzicie?

Rusty Roses

Rusty Roses

Rusty Roses

   
   
9

Najlepszy komentarz:

MassiR 25 września 2016 12:58
0  2

Fajne,czekam na kolejne wrzuty ;)




Skąd

Polska

Z nami od

18 sierpnia 2013 13:21

Dodanych

3

Komentarzy

656

Karma wrzut

63

Karma komentarzy

984

Obserwowani 0

Obserwują 1