Czekamy na materac
Podjąłem się zrobienia łóżka, bo te sklepowe nie do końca mi odpowiadały. Tak oto po kilku dniach szlifowania dech, rama stoi już w odpowiednim miejscu. Materac miał dojechać dzisiaj, ale ma być dopiero w wtorek.

Wymiary 2x1,6 m
Deski na ramę to 5x25 cm, a listwy pod materac i zagłówki mają grubość 2 cm.
Nie jestem pewien drewna, bo są to deski z budowy, które pojawiły się u mnie najprędzej jako drewno opałowe. Prawdopodobnie jest tam kilka gatunków.
Pomalowałem lakiero-bejcą o kolorze oznaczonym jako Dąb

W planach jest jeszcze ława (coś na kształt stolika nocnego), wysokości ramy, tak by odsunąć łóżko od skosu, ale czekam na materac, by dobrać odpowiednią szerokość.

dobre
   
słabe
   
15

Najlepszy komentarz:

0makumaku 3 dni temu, 13 lipca 19:43
0  2

Trochę Madejowe to łoże..


Rozetki Karnawołowe
Efekty pierwszego smażenia. Na razie z 2 foremek...
Powstało ich 5:

Rozetki Karnawołowe
Klasyczne serduszko i dwie gwiazdki, oraz "Rakieta" i "Oczko"...

Po tym jak kiedyś na targu widziałem faceta sprzedającego takie foremki i reklamującego je smażąc ciastka, powstał pomysł by spróbować zrobić ten smakołyk w domu... Wrodzona skłonność do wszelkiej pracy rąk własnych nie pozwoliła nam tego kupić... Pomysł czyhał w uśpieniu, aż do porządków w czasopismach kulinarnych...

Tak o to w kilka chwil wyklepałem te foremeczki. Zrobiłem je z płaskownika 20x1 i drutu spawalniczego 2,4. Wszystko stal kwasoodporna, a rękojeści drewno, orzech.

Do smażenia wykorzystaliśmy tylko te dwie bo "Oczko" okazało się za ciasne, albo przynajmniej za mało nagrzane (jednak nie "If you know what i mean"), a gwiazdki już na wstępie zostały przelane. Ciasto przeszło górą i już nie dało się go zdjąć z foremki. Poza tym ciężko się smaży już na dwie foremki...

#własne

dobre
   
słabe
   
6

Najlepszy komentarz:

postal wczoraj o 19:09
0  1

Chujowa foremka

Zatrzaśnięte kluczyki
Do sklepu budowlanego wchodzi zmieszana Blondynka i podchodzi do ekspedienta:

-Dzień Dobry... Przepraszam, bo ja mam taki problem. Zatrzasnęłam kluczyki w aucie i nie mogę się do niego dostać. Mógłby mi pan na to coś pomóc? Bardzo pana proszę.
-Hmm... Mogę zadzwonić po pomoc, ale jak je widać to może uda się w inny, na pewno tańszy sposób... Można je wyłowić drutem przez szparę przy drzwiach...

Blondynka wzięła drut i poszła próbować. Po pięciu minutach do sklepu wtacza się facet. Wtacza się, bo tak się śmieje, że ciężko to nazwać jeszcze chodzeniem. Ekspedient od razu podchodzi do nowego klienta:

-Dzień dobry, witamy w sklepie XXX. Czym mogę pomóc... I czy mogę zapytać, z czego się pan aż tak śmieje...
-Dobry - facet ledwo mówi - A proszę bardzo... Tam na parkingu Blondynka próbuje wyłowić kluczyki z auta drutem...
-No tak, sam jej poleciłem tak zrobić, ale niestety nie mogę wychodzić z sklepu, bo bym jej pomógł...
-No to pan nie wie... Druga siedzi w środku... Naprowadza, instruuje i dopinguje tą z drutem...

(żart kolegi z pracy... Opowiadał jak zobaczył taką szamotaninę na pobliskim parkingu)

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

marduk ponad tydzień temu, 06 czerwca 18:30
0  3

Jasne...

Kobra
Takiej animacji szukałem już od jakiegoś czasu i właśnie wpadła mi w łapy... więc się podzielę...
Link do animacji: https://www.instagram.com/p/BHatpVKDFyX/

Jest to sposób na układanie kobry metodą TIG (WIG), zwanej też rybią łuską. Jest to lico układające się w dwa rzędy łusek zachodzących na siebie (jak rybie łuski).
Ostatnim czasem widzę trend, a nawet gloryfikację tego sposobu wykończenia lica... Czasem myślałem, że są ludzie, którzy mają wręcz erekcję na samą myśl a tych spawach...

Na koniec pozdrowienia... Dla tych co wiedzą do czego służy spawarka...

dobre
   
słabe
   
1

Gofery
Od jakiegoś czasu chodziły za mną gofry...
Przepis najprostszy z możliwych, czyli: mąka, mleko, jajka, cukier, olej, proszek do pieczenia i cukier wanilinowy, ja dodałem jeszcze czekoladę instant (łyżka na smak)... Ciasto konsystencji jak na placek ucierany z owocami...

Wyłamało mi się zapięcie od opiekacza, więc jak rosły, to go otwierały i wyszły takie grube (1,5-2cm grubości)...

#własne

dobre
   
słabe
   
1

Najlepszy komentarz:

luki209 3 godziny temu
0  1

mega :D już wiem co robię na śniadanie

Dziś w cieniu
Tyle mi dziś termometr pokazał... zdjęcie robione ok godziny 14-tej

dobre
   
słabe
   
10

Żółwik
Tknięty kawałem o wyżeraniu popcorn-u zmajstrowałem właśnie takiego żółwika...

Kawał proszę bardzo:
Idzie gość do kina z żółwiem, ale go nie wpuścili... niewiele myśląc wsadził zwierze w spodnie, wszedł bez problemu, a już na sali rozpiął rozporek by i żółw mógł oglądać... w tym czasie na jednym z wyższych rzędów kumple rozmawiają.
-Stary, widzisz tamtego kolesia, ma ptaka na wierzchu...
-No i co z tego, to pornos, ty też masz na wierzchu...
-No tak... Ale mój popcorn-u nie wpi3rdala...

dobre
   
słabe
   
3

Najlepszy komentarz:

Cziczak wczoraj o 17:06
0  4

Ladny i w pewnym sensie ma otwarty umysl

Brelok
Prosty brelok z imieniem (chyba nie muszę mówić, że nie dla mnie...). Materiał jak dobrze pamiętam to 304, produkcja własna, również łańcuszek (patrz niżej)
Napis wyszedł trochę krzywo... ale tak to czasami bywa...

Brelok
Materiał to drut spawalniczy MAG 1mm (materiał nie pamiętam dokładnie 304, 308, lub 316)
Ogniwa były zwinięte w sprężynkę na rdzeniu z dwóch drutów 2mm rozcięte i złożone w łańcuszek (bez spawania czy lutowania). Trochę się schodzi, ale efekt jest dość intrygujący...

#własne

dobre
   
słabe
   
1

Najlepszy komentarz:

Rettor przedwczoraj o 21:33
0  7

Kurcze fajna sprawa szkoda się tak pomylić na koniec.
ZNatalia...

John dies at the end (2012)

Rozwiązując mroczną zagadkę kosmosu, poznacie pewną tajemnicę, o ile wcześniej wam nie odbije... Powiedzmy, że macie w ręku siekierę. Pewnej zimy ścinacie ją głowę jednego faceta. Spokojnie, gość już nie żyje... Ale to wy go zastrzeliliście... Był wielkim, żylastym facetem i miał swastykę wytatuowaną na języku. Obcinacie mu głowię bo wiecie, że mimo 8 dziur po kulach wstanie by wyjeść wam twarz. Siekiera nie wytrzymuje (pęka trzonek), więc jedziecie do sklepu z narzędziami i mówicie, że rdzawe plamy na trzonku to sos. Siekiera leży spokojnie w waszym domu do pewnego deszczowego poranka. Chwytacie ją i tniecie to coś na kilka kawałków. Ostatni cios i kolejna wizyta w sklepie z narzędziami (tym razem wykrusza się ostrze). Wracacie do domu z naprawioną siekierą i widzicie faceta, którego zabiliście zimą. Ma nową głowę przyszytą do szyi plastikową linką i minę, którą rzadko się widuje, która świadczy, że nie zapomniał wam zabójstwa. Unosicie więc siekierę. Facet twierdzi, że tą siekierą go zabiliśmy... Czy ma rację?

Tyle słowem wstępu
Na ulice wychodzi nowy narkotyk, pod nazwą SOS. Otwiera umysł na nowe wymiary, ale długotrwałe skutki stosowania zacierają człowieczeństwo.
Gorąco polecam, na mnie zrobił niesamowite wrażenie i podbił serce niespotykanym podejściem do sprawy...

dobre
   
słabe
   
0

Jazda jakby jutra zbrakło
Zima już oficjalnie się skończyła, a mi zostało jeszcze jedno pytanie na jej temat, które mogło by męczyć...

KTO LUBI BIAŁE DROGI?

Osobiście je uwielbiam, podobnie jak większość sypkich nawierzchni (może poza tłuczniem... za duże szkody)

Zdjęcie z soboty, trasa łącznie prawie 200km, połowa po białym ;D

BMW E46 (n42b18a), szkarada zwana kompotem, kontrolki hamulca ręcznego i kontroli trakcji na żółto sygnalizują wyłączenie systemu, zastanawiam się nad spawaniem dyferencjału i odchudzeniem auta, ale to najwcześniej na jesieni...

dobre
   
słabe
   
10

Najlepszy komentarz:

Pim 23 marca 2018 22:09
0  0

Moze jestem cieniasem, ale polecam biale drogi z 4x4 i oponami na kolcach... ;) Radosc z przyczepnosci i predkosci... gdzie zwykle samochody ledwo jada. Dobrze wywazone 4x4 przy odpowiedniej mocy i kazdy zakret konczy sie rzucaniem sniegu na pobocze:)

szczerbus9 24 marca 2018 04:48
0  1

@Pim: Pomysł ciekawy... ale szkoda, że wtedy ze mną nie jechałeś... Mi wystarcza RWD i zwykłe śniegówki (oznaczenie M+S mud + snow czyli śnieg i błoto). Dobrze, że wspomniałeś o wyważeniu. Obecnie w bagażniku wożę torbę z narzędziami, ale pamiętam jak się jeździ niemal na poduchach (doładowany, że zawieszenie nie ma już jak pracować) Prowadzenie wtedy też jest genialne, niby robisz ślizgi, ale masz niemal 100% kontrolę nad pojazdem... no chyba, że przedobrzysz i drążki kierownicze okażą się za krótkie...
Tja... przypomniałeś mi dlaczego auta budowane do driftu często mają chłodnice przeniesione do bagażnika... jadąc bokiem i tak układ potrzebuje dobrego wentylatora, a można w ten sposób osiągnąć wyważenie 50/50




O mnie

Człowiek zwany Smokiem

Skąd

Nowa Aleksandria

Z nami od

05 marca 2018 14:28

Dodanych

12

Komentarzy

235

Karma wrzut

200

Karma komentarzy

174

Obserwowani 1

Obserwują 0