w Polsce to ok +/-40 stopni maksymalnie, ale na świecie temperatury powietrza wahają się znacznie bardziej. Jeszcze ciekawsze, niż max i min, jest szybkość, tempo spadku i wzrostu takich temperatur. To są dopiero ekstrema!


https://youtu.be/5XfH0IcN9iE

dobre
   
słabe
   
0


BESTIARIUSZ SŁOWIAŃSKI #16 Bobo
Bobo był to demon znany także jako: bebok czy babok (Górny Śląsk) bobok (Wielkopolska i Małopolska) czy wreszcie osławiona buka, to różne imiona jednej istoty, którą straszono dzieci na niemal całym obszarze Słowiańszczyzny. Nazwa tego niewielkiego wzrostem demona wywodzi się od rzymskiego bubo czyli „puchacz”. Bobo, będące istotą nocną, zamieszkiwało ciemne piwnice, rzadko odwiedzane strychy i inne miejsca, w których mogło spokojnie przeczekać dzień. Zaraz po zapadnięciu zmroku wychodziło z ukrycia, by znęcać się nad struchlałą i z przerażenia dziatwą. Zachowanie jego nie miało, wbrew intencją rodziców, funkcji wychowawczej, gdyż obrywało się zarówno urwisom, jak i dzieciom grzecznym. Jedynym sposobem na uspokojenie tajemniczego beboka była, jak w przypadku większości demonów domowych, porządna porcja strawy pozostawiona mu przez gospodarzy. Nadal można usłyszeć: Jak nie będziesz spać, to przyjdzie Bobo, wydłubie ci oko i zje z ketchupem i marmoladą. Oskar Kolberg odnotował w XIX wieku podobne groźby: Cicho bądź, bo cię bobok weźmie albo Jak nie bedzies jot, to ciebie bobo zjy. To, jak bobo ma dręczyć, utrwalił folklor dziecięcy, a szczególnie zabawy, podczas których straszymy dzieci (a one lubią się bać). Jak to robimy?

Idzie bobo, złapie kogo? I tu mówimy imię dziecka i łaskoczemy dziecko.
Idzie bobo z da-le-ka, po małego czło-wie-ka! Dawaj go! W tym momencie łaskoczemy dziecko.
Idzie bobo po żelazie, co napotka to przelezie! Powtarzając rymowankę, „kroczymy” palcami, „wspinając się” na kolana, łokcie, nos itp.
Idzie bobo i dotknie tu kogo... tu, tu, tu...
Idzie bobo – pogłaszcze tu kogo.... mizi, mizi, mizi....
Idzie bobo – uszczypnie tu kogo... szczypu, szczypu, szczyp...
Idzie bobo – podrapie tu kogo... drapu, drapu, drap...
Idzie bobo – całuje tu kogo... cmoku, cmoku, cmok...
Idzie bobo – utuli tu kogo... luli, luli, lu.

Mamy też kołysanki-straszanki:

Pójdźmy Jasiu oba,
nie bójmy się boba,
bo bobo malutkie,
zbijemy go oba.

#Rodzima_wiara

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

martinezz123 wczoraj o 22:09
0  1

zajebiste!

godna uwagi lektura
polecam

dobre
   
słabe
   
1

Inskrypcje w Hagia Sophia
W 1964r. w meczecie Hagia Sophia na jednym z parapetów najwyższego piętra odkryto runiczne inskrypcje. Udało się odczytać tylko cząstkę -ftan, być może chodzi o nordyckie imie Halfdan.

Inskrypcje w Hagia Sophia
W 1975r. odkryto drugi napis na niższym piętrze brzmiący Arni lub Arne. Prawdopodobnie jest to zwyczajny podpis i pochodzi (tak jak poprzedni) z IX wieku czyli przed utworzeniem Gwardii wareskiej złożonej z wikingów przybyłych do Bizancjum.

Inskrypcje w Hagia Sophia
Tłumaczenie całej inskrypcji. Po słowie Halftan prawdopodobnie jest napisane "wyrył te runy" ale nie mamy co do tego pewności.

Inskrypcje w Hagia Sophia

dobre
   
słabe
   
5

Najlepszy komentarz:

RagnarLothbrock 4 godziny temu
0  2

Bjorn i Halfdan

Próby ZSRR dotarcia na Księżyc
Rakieta N-1 mająca wynieść rosjan na Księżyc podczas próbnego startu sfotografowana przez satelitę KH-8 Gambit, 19 Września 1968r.

dobre
   
słabe
   
2

Projekt 903 Łuń
Ekranoplan powstał na bazie doświadczeń przy budowie Kaspijskiego Potwora. Tym razem miał być zbudowany do celów stricte militarnych tj. niszczenie okrętów nawodnych. Projektem zajął się Rostislav Alexeyev czyli można powiedzieć ojciec radzieckich ekranoplanów. Budowę rozpoczęto w 1975r. a ukończono w 1987r. Pozostawał w służbie rosyjskiej do lat 90.

Projekt 903 Łuń
Napęd stanowiło 8 silników turbowentylatorowych Kuznetsov NK-87 o ciągu 127,4 kN każdy. Pułap to około 4-7m, prędkość maksymalna 550km/h, maksymalna masa startowa 380ton w tym 92t. ładunku, zasięg to aż 2000km. Rozmiarami ustępował poprzedniej konstrukcji długość 73,8m, wysokość 19,2m, rozpiętość skrzydeł 44m. Dodatkowo na kadłubie umiejscowiono 6 wyrzutni przeciwokrętowych 3M80 Moskit, każda rakieta ważyła 4.5t. i mierzyła 10m długości. Rakiety tego typu lecą z prędkością Mach 3 na wysokości 20 metrów i mają zasięg około 120 km. Mogą być uzbrojone w głowice atomowe. Dodatkowo zastosowano broń plot 4 działka P1-23 23mm w dwóch wieżyczkach.

Projekt 903 Łuń
luń w porcie w Kaspijsku sfotografowany satelitą rozpoznawczym KH-8 w 1984r.

Projekt 903 Łuń
MD-160 wszedł do służby w 1987r. wykorzystywano go do 1995 roku lub 1999 (źródła nie są zgodne). Oficjalnie wykreślono go w 2001r.

Projekt 903 Łuń
W 2008 roku zakonserwowano maszynę, ale w 2011 roku podjęto decyzję o jej zezłomowaniu, na szczęście ostatecznie wycofano się z pomysłu. W 2013 roku planowano przeniesienie MD-160 do Moskwy, ale planów tych nie zrealizowano. Obecnie ekanoplan niszczeje w Kaspijsku porcie nad Morzem Kaspijskim. Można go zobaczyć na Google Maps – wystarczy wpisać 42.881667,47.656667.

Projekt 903 Łuń
Drugi egzemplarz z planowanych 8 miał służyć do celów ratunkowych. Przez dłuższy czas ukończony w 60% egzemplarz stał pod plandeką na terenie fabryki. W 2007 roku minister obrony Federacji Rosyjskiej zdecydował o wznowieniu produkcji zmodernizowanego Łunia-2 w 2012 roku. Obecnie znajduje się w hali remontowej dla okrętów gdzie planowane jest jego wejście do służby. Dzięki swojej wielkości i mocy silników może on dotrzeć szybciej niż śmigłowiec i zabrać więcej rozbitków. Problemem są fale na morzu które wykluczają jego działanie.

Projekt 903 Łuń
Wspomniane podwójne działko 23mm obecnie wymontowane.

Projekt 903 Łuń
Zdjęcie z prób na Morzu Kaspijskim.

Projekt 903 Łuń
Próbny wystrzał rakiet Moskit.

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

yyyyyy 5 dni temu, 07 stycznia 13:55
0  1

W sumie to bajer tak zapierdalać nad wodą :D

BESTIARIUSZ SŁOWIAŃSKI #15 Jeziornice
Jeziornice były złowrogimi dla ludzi wodnymi stworzeniami zamieszkującymi większe akweny słodkowodne, jak Czarne Jezioro na Białorusi. Przypominały dziewczyny z długimi, zielonkawymi włosami, ciemną skórą i nogami zakończonymi płetwami. Nosiły stroje utkane z wodorostów i porozumiewały się dziwnym, niezrozumiałym języku przypominającym ptasie trele. Po za tym od człowieka odróżnić je miało to, że zamiast krwi w ich żyłach płynęła woda. Czy to prawda - nie wiadomo, ale pewnym jest, że skóra jeziornic była zimna jak u ryby. Może dlatego pozostawały tak okrutne i bezlitosne, żądając corocznych ofiar z ludzi. Jeśli nie otrzymały ich dobrowolnie, same sięgały po cudze życie. Nocami jeziornice wypełzały na brzeg i śpiewały piękne pieśni, przyciągając oczarowanych mężczyzn. Kiedy nieświadomy chłop wchodzi do wody, pieśni zmieniały się w straszny żabi skrzek i demony wciągały nieszczęśnika pod wodę. Jeśli złe czary nie poskutkowały, jeziornice napastowały rybaków, wywracały im łodzie i próbowały wciągnąć nieszczęśnika pod wodę. Natomiast jeśli pod koniec roku zdarzyło się, że demonom mimo wszystko nikogo nie utopić, przebiegłe stwory wybijały na jeziorze przerębel w miejscu wydeptanej ścieżki, a następnie dziurę zasypywały śniegiem. Nieostrożny przechodzeń wpadał do zastawionej pułapki, a jeziornice chwytały go za nogi i wciągały pod lód.

#Rodzima_wiara

dobre
   
słabe
   
4

BESTIARIUSZ SŁOWIAŃSKI #14 Puszczawik
Zwany "starszym bratem leszego" , to olbrzymi demon leśny wzrostem przewyższający najstarsze drzewa. Jego guzowatą stwardniałą skórę z czasem pokrywała warstwa mchu, upodabniając go do starego pnia. Nie znosił towarzystwa i otaczał się tylko dzikimi zwierzętami. Spotykano go niezwykle rzadko, gdyż zamieszkiwał tylko dziewicze, nietknięte ludzką stopą mateczniki. Tymczasem na skutek działalności człowieka obszar występowania puszczawików znacznie się skurczył. Długowieczny demon doskonale pamiętał czasy, gdy pradawne bory pokrywały prawie całą krainę, a jego królestwo sięgało po horyzont. Kiedy zjawili się ludzie ze swymi narzędziami i zaczęli karczować kilkusetletnie dęby i strzeliste jodły, demon zapałał do przybyszów nienawiścią. Od tego czasu każdego napotkanego człowieka zabijał, tratując go i wdeptując w ziemię. Nie oszczędzał nawet starców, kobiet i dzieci, a po każdym morderstwie śmiał się głośno i szydził ze zmasakrowanej ofiary. Całe szczęście puszczawniki nie były zbyt szybkie i można było im uciec, biegnąc zakosami w stronę ludzkich siedzib. Powolny stwór bał się opuszczać bezpiecznej części lasu i zazwyczaj wstrzymywał pościg.

#Rodzima_wiara

dobre
   
słabe
   
7

Najlepszy komentarz:

martinezz123 4 dni temu, 10 stycznia 07:54
1  1

Dzięki tej serii widać że panowie z wiedźmina nie odrobili lekcji

Kaszana 3 dni temu, 10 stycznia 19:37
0  1

@martinezz123: Czytałem kiedyś artykuł o zawartości, która ostatecznie nie weszła do gry (3). Nie pamiętam, czy ten gość był, ale parę ciekawych rzeczy chcieli jeszcze wprowadzić


https://youtu.be/F0vkv-XclUg

Swoją drogą... ;)

Kurde chciałem więcej napisać, ale zostawię te dwa słowa jednak same - jakoś mimo woli same dobrze się wpasowały na początek tematu i ogólne pomysły Elona. Kiepsko mi z myślą, że jak każdy "bogaty" człowiek zostanie zrzarty prędzej czy później przez polityke... Ale wracajmy z orbity debilistycznej.
Puki co, dobry, mądry ŁEB (jak by go kiedys kiedys u mnie w technikum nazwali chłopaki). Dla mnie może nie jest to Nicola czy jego koledzy po fachu, on wdraża pomysły na każdy temat jak uratować ten przeklęty gatunek od samozagłady. Inaczej niż prubując - nie da sie przecież. W końcu dostaniemy ten bezprzewodowy prąd, jeśli się chłopakowi wczesniej nie pomogą przekręcić. Są tu na tym świecie rzeczy straszniejsze niż to, co ukryte w gwiezdzistej otchłani. Rządza i chciwość. I nikt mi nie wytłumaczy, dlaczego "warto" hamować rozwój.

dobre
   
słabe
   
1






Polub nas!