Zrobiłem lipę trochę, montowałem telewizor na ścianę i przewierciłem się na wylot, mogłem to zarobić klasycznie szpachlą, ale...

Mój mały projekt

plexa 8 na tył

Mój mały projekt

lico

Mój mały projekt

użyłem kleju cyjanoakrylowego+aktywator

Mój mały projekt

Mój mały projekt

dziura zasłonięta, zamocowałem to na dystansach żeby nadać efekt echo

Mój mały projekt

Mój mały projekt

efekt końcowy

   
   
10

Najlepszy komentarz:

natt1488 wczoraj o 10:39
0  0

Nice ! a skąd masz tarcze?

Odwieczna walka nauki

   
   
34

Najlepszy komentarz:

Lejen 4 dni temu, 22 lutego 15:40
0  6

Wszystkie cztery obrazki pasują do dzisiejszych czasów. :D

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń

Odkrycie osady hutniczej pod Warszawą. Fot. Tomasz Kołomański.


To było przed wiekami jedno z największych zagłębi metalurgicznych w Europie. W Kaniach na Mazowszu archeolodzy odkryli osadę starożytnych hutników sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Wytapiano tutaj żelazo i wyrabiano doskonałą broń.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń

Wyniki zakończonych właśnie analiz znaleziska rzucają nowe światło na znaczenie ziem dzisiejszej Polski w okresie dominacji starożytnego Rzymu.

  • Odkryta na Mazowszu osada ma ponad dwa tysiące lat
  • Wytapiano tutaj żelazo w specjalnych piecach zwanych dymarkami
  • Znaleziono tu także dwa tysiące fragmentów glinianych naczyń i innych przedmiotów

Osadę starożytnych hutników odkryto w miejscowości Kanie w powiecie pruszkowskim niedaleko Warszawy. Natknięto się na nią podczas wykopalisk archeologicznych, poprzedzających budowę osiedla mieszkaniowego.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń


Mieszkali tu Wandalowie


Podejrzewaliśmy, że w tym rejonie możemy coś odkryć, bo to stanowisko znajduje się w obrębie tzw. Mazowieckiego Centrum Metalurgicznego. Tak ten teren, rozciągający się na zachód od dzisiejszych rogatek Warszawy, na przestrzeni około 300 km kwadratowych, nazywają archeologowie i historycy, ponieważ jakieś dwa tysiące lat temu było to jedno z największych zagłębi hutniczych ówczesnej Europy. Jednak to, co znaleźliśmy, przerosło nasze oczekiwania

mówi Onetowi dr Tomasz Kołomański z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej w Warszawie, który kierował prowadzonymi tutaj badaniami.

Jak się okazało, odkryta osada funkcjonowała w tym miejscu prawdopodobnie od II wieku przed Chrystusem do II wieku po Chrystusie. Zamieszkująca ją ludność należała do tzw. kultury przeworskiej, identyfikowanej ze słynnym ludem Wandalów.

Produkowano tutaj żelazo, z którego wyrabiano przede wszystkim doskonałą broń. Ogromny popyt na nią powodowany był nieustającymi walkami toczonymi pomiędzy legionami Imperium Rzymskiego, a plemionami „barbarzyńskiej” Europy.

wyjaśnia Tomasz Kołomański.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń


Sensacyjne odkrycie


W wyniku badań w Kaniach odkryto i zinwentaryzowano 130 obiektów archeologicznych, w tym m.in. cztery wsparte na potężnych słupach spore pomieszczenia gospodarcze o powierzchni współczesnych kawalerek, czyli ok. 23 metrów kwadratowych, głęboką na ponad cztery metry studnię o drewnianej cembrowinie oraz 76 dymarek, czyli starożytnych pieców do wytopu żelaza. W czasie wykopalisk pozyskano również prawie dwa tysiące fragmentów naczyń glinianych, przęśliki, ciężarki tkackie, niezwykle rzadko spotykane gliniane łyżeczki.

Znaleźliśmy także ułamki szybów pieców dymarskich, Można to uznać za prawdziwą sensację, gdyż gliniany szyb pieca dymarskiego był po zakończeniu procesu wypału rozbijany i jego pozostałości zazwyczaj nie zachowują się do naszych czasów

podkreśla dr Kołomański.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń

Poza tym natknięto się na kilkaset fragmentów kości zwierzęcych. Wśród nich wyróżniają się trzy kompletne poroża sarny oraz jeleni, które uważane były za rodzaj totemu, bądź talizmanu. 97 proc. kości pochodziło od zwierząt udomowionych, takich jak bydło, świnia, owca, koza czy koń. Jedynie trzy procent to części ciała ssaków dzikich, takich jak sarna czy jeleń.

Materiał kostny miał charakter pokonsumpcyjny. Wskazują na to stwierdzone na szczątkach ślady po nożu oraz ślady rąbania. Poza tym liczne kości noszą ślady gryzienia przez zwierzęta mięsożerne, najprawdopodobniej przez psy. Na dwóch szczątkach zaobserwowano ślady o charakterze rzemieślniczym. Jednym z nich jest fragment poroża jelenia ze śladami wyświecenia. Drugi to fragment kości piszczelowej świni, używany jako skrobacz.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń


Dieta mieszkańców osady


Specjalistycznym badaniom poddano próbki nagaru, czyli zachowanych resztek pokarmu, widocznego na kilku fragmentach ceramiki. Ustalony skład tych substancji pozwolił częściowo odtworzyć dietę społeczności zamieszkującej osadę.

Na podstawie szeregu interdyscyplinarnych analiz ustalono, że w pierwszym okresie funkcjonowania, mieszkańcy osady zajmowali się prostą wytwórczością rękodzielniczą, m.in. przędzalniczą i tkacką. Dopiero później powstał szereg pieców do wytopu żelaza. Potwierdza to również analiza układu przestrzennego przebadanej części osady, gdzie strefa produkcyjna reprezentowana przez piece hutnicze wyraźnie nasuwa się na wcześniej użytkowany, a następnie opuszczony sektor gospodarczy

tłumaczy właściciel Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej.

Dodajmy, że prace terenowe sfinalizowano już jakiś czas temu, ale pracochłonne analizy zakończyły się dopiero przed kilkoma dniami. Ich wyniki przyczyniły się do poszerzenia wiedzy na temat rozplanowana, rozwoju i funkcjonowania osad kultury przeworskiej, jak również w zakresie zwyczajów i diety zamieszkującej je ludności. Rzucają też nowe światło na znaczenie ziem dzisiejszej Polski w okresie potęgi i dominacji starożytnego Rzymu.

Niezwykłe odkrycie pod Warszawą. Dwa tysiące lat temu produkowano tu broń


Autor: Piotr Halicki
Źródło: http://warszawa.onet.pl/niezwykle-odkrycie-pod-warszawa-dwa-tysiace-lat-temu-produkowano-tu-bron/425r0m
Tagi: #archeologia #Słowianie #Wandalowie #Rzymianie #historia

   
   
7

Najlepszy komentarz:

nagaath przedwczoraj o 23:31
0  2

i chuj, osiedla nie będzie

The Beauty of Universe

   
   
16

Najlepszy komentarz:

diuk wczoraj o 22:48
0  0

Jeszcze wymiar którego nie widzimy (powiązany z czasem)

zbisty2 wczoraj o 22:50
0  0

@diuk: twoje zdjecie przedstawia ruch ukladu planetarnego - u know?

diuk wczoraj o 22:56
0  0

@zbisty2: tak, sposób poruszania bardzo podobny jest do łańcucha DNA, sam ruch planet w około słońca tworzy natomiast spirale fibonacciego która jest na tyle precyzyjna że wraca do układu startowego

Toby21 dzisiaj o 08:01
0  0

@diuk: Esau? kolejna gównoburza? przyra odrobiona? czy ferie masz :D

Aqualinespirit Semantyczny Psychopata dzisiaj o 09:47
0  3

@Toby21: Esau nie wierzy w planety i kosmos. On wierzy w to, że Ziemia jest płaska. Podobieństwo do DNA jest trochę naciągane, ale rzeczywiście mamy do czynienia z pewnego rodzaju spiralą.


https://www.youtube.com/watch?v=rx42lrkYgmo

Słowianie.

Witam. Od dłuższego czasu obserwuję w internecie, również na tej stronie fascynację kulturą Słowian. Nie uważam tego za złe zjawisko, jednak nie podoba mi się jedna rzecz - mówiąc o kulturze mówimy o całokształcie a nie o wyrywku. Owym wyrywkiem jest mitologia i wierzenia. Na jednej ze stron, które podał użytkownik ujaranych w którejś z niedawnych wrzut widnieje wielki napis PROPAGUJMY SŁOWIAŃSKIE SYMBOLE. Religijne symbole, jeśli chodzi o ścisłość. Nie propaguje się muzyki Słowian, ubioru, narzędzi, broni. Żadna z tych rzeczy nie jest tak rozdmuchiwana jak WIARA. Nie użyłem słowa 'mitologia' celowo. Bardzo mnie zastanawia takie ciśnienie na propagowanie rodzimowierstwa. I mówiąc krótko wkurwia, że kulturę Słowian sprowadza tylko do ich wierzeń.
Za błędy nie przepraszam bo każdy jakieś popełnia. ;)
Zachęcam do KULTURALNEJ dyskusji.

   
   
11

Najlepszy komentarz:

MisterOzz 3 dni temu, 08 lutego 22:26
0  11

mnie zastanawia (szkołe kończyłem dawno temu) czemu nie uczą na historii o Słowianach. Uczymy się o osiągnięciach Rzymian, Greków i innych kultur a przecież nasi Słowianie naprawdę sporo osiągnęli! Jest się czym chwalić! Było tutaj parę fajnych wrzut na ten temat :)

dinozaur to jakowyś

   
   
5

Najlepszy komentarz:

zelus przedwczoraj o 23:17
0  1

piskle, czapla jakaś ?

Astronomowie z NASA ogłosili, że z pomocą Kosmicznego Obserwatorium Spitzera udało im się odkryć aż siedem skalistych obiektów w układzie czerwonego karła TRAPPIST-1, na których może istnieć życie!

Pierwsze informacje o istnieniu trzech egzoplanet krążących wokół słabego czerwonego karła w układzie TRAPPIST-1 pojawiły się w maju ubiegłego roku. Dopiero jednak dalsze badania poczynione m.in. przez Kosmiczny Teleskop Spitzera wykazały, że w tym układzie krąży więcej planet.


https://www.youtube.com/watch?v=bnKFaAS30X8

Aktualnie znamy ich aż siedem, z czego kilka znajduje się w ekosferze gwiazdy, co oznacza, że mogą tam panować warunki odpowiednie do egzystencji życia. Mogą tam panować temperatury podobne jak na naszej planecie, atmosfera może być pełna życiodajnego tlenu, na powierzchni istnieć jeziora, oceany, płynąć rzeki czy padać deszcz z płynących po niebie chmur.

Według zebranych danych, tylko dwie planety mają masę większą od Ziemi. Cały układ znajduje się 40 lat świetlnych od naszej planety (400 bilionów kilometrów) w konstelacji Wodnika.


https://www.youtube.com/watch?v=o2MgG6KhO1E

Przypomnijmy, że to już kolejne w ostatnim czasie wielkie odkrycie egzoplanet, na których może istnieć życie. Pół roku temu bowiem głośno zrobiło się o oddalonej od nas o ok. 5 lat świetlnych egzoplanecie Proxima B, która krąży wokół jednej z najbliższych nam gwiazd, a mianowicie Proxima Centauri: http://www.geekweek.pl/aktualnosci/28670/astronomowie-szukaja-zycia-na-proxima-b-

Tymczasem wszystkie egzoplanety w układzie TRAPPIST-1 krążą bardzo blisko swej gwiazdy. Najbliższa z nich (TRAPPIST-1b) krąży zaledwie ok. 1,65 milionów kilometrów od gwiazdy (Ziemia krąży ok. 150 milionów kilometrów) z czasem obiegu około 36 godzin.

NASA: Odkryliśmy kilka planet, na których może istnieć życie!

Wizje artystyczne układu TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Najdalszą jest TRAPPIST-1h, która krąży w odległości około 9 milionów kilometrów z czasem obiegu około 20 dni. Jest to porównywalne z odległościami, w jakich krążą największe księżyce wokół Jowisza.

Naukowcy zaangażowani w badania tych obiektów zaznaczają, że jedynie TRAPPIST-1c i TRAPPIST-1g są masywniejsze od Ziemi, a ich szacowane masy wynoszą ok. 1,38 i 1,34 masy Ziemi. To oznacza, że są to obiekty skaliste, czyli tak, jakie poszukujemy, gdyż właśnie na nich może egzystować życie.

NASA: Odkryliśmy kilka planet, na których może istnieć życie!

Wizje artystyczne układu TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Wszystkie pozostałe obiekty są lżejsze od Ziemi, a szacowany zakres ich mas to od ok. połowy masy Wenus (ok. 0,41 masy Ziemi) do około 0,68 masy naszej planety. Astronomów najbardziej interesuje jednak TRAPPIST-1e, TRAPPIST-1f i TRAPPIST-1g, gdyż są to nie tylko skaliste obiekty, ale również mogą posiadać podobną do Ziemi atmosferę, dzięki której może funkcjonować tam życie.

NASA: Odkryliśmy kilka planet, na których może istnieć życie!

Czas obiegu planet wokół swojej gwiazdy. Fot. NASA/JPL-Caltech

Naukowcy zamierzają kontynuować swoje badania dotyczące ich obserwacji i zbierania cennych informacji na temat każdego z tych fascynujących światów. W ten sposób będziemy mogli lepiej ocenić, na którym z nich panują najlepsze warunki do powstania i rozwoju podobnych do nam znanych form życia.

NASA: Odkryliśmy kilka planet, na których może istnieć życie!

Dane na temat planet TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Odkrycie systemu tylu skalistych globów TRAPPIST-1, tak stosunkowo blisko naszej planety, pokazuje również, że tylko w naszej galaktyce może być bardzo dużo drugich Ziem, na których może istnieć życie lub mogą w przyszłości stać się naszym nowym domem. Aż ciarki przechodzą, gdy pomyślimy, że najlepsze odkrycia znajdują się jeszcze przed nami, gdy do gry wejdzie Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba czy E-ELT.

Źródło: NASA / Fot. NASA/JPL-Caltech
artykuł skopiowany z: http://www.geekweek.pl/aktualnosci/29242/nasa-odkrylismy-kilka-planet-na-ktorych-moze-istniec-zycie

   
   
9

Najlepszy komentarz:

Marla dzisiaj o 06:54
0  6

kwestia czasu :) ja tam czekam :D






Polub nas!