Kilka prostych narzędzi filozofii nauki:
1) Brzytwa Ockhama
W wyjaśnianiu zjawisk dąż do prostoty. Wybieraj wyjaśnienia, które opierają się na najmniejszej liczbie założeń i pojęć. "Nie mnóż bytów ponad miarę"
2) Brzytwa Hanlona
Nigdy nie przypisuj złośliwości czynowi, który mógł wynikać z czystej głupoty.
3) Brzytwa Blore'a
Gdy stajesz przed równym wyborem pomiędzy dwiema teoriami...wybierz tą śmieszniejszą.
4) Brzytwa Hitchense'a
To co ktoś przyjmuje jako prawdziwe bez dowodu, odrzucaj bez dowodu.
5) Brzytwa Aldere'a (znana również jako "Płonący miecz laserowy Niutona").
Jeśli czegoś nie da się rozstrzygnąć eksperymentalnie, to nie jest to warte debaty.
6) Brzytwa (gilotyna) Hume'a
Jeśli jakaś przyczyna przypisana danemu skutkowi, nie jest dostateczna aby owy skutek wywołać, musisz ją odrzucić, albo tak zmodyfikować, aby była proporcjonalna do skutku.
7) Reguła KISS (ang. Keep It Simple, Stupid), dosłownie nie komplikuj, głupku, znana również jako BUZI (Bez Udziwnień Zapisu, Idioto).
„Prostota jest szczytem wyrafinowania”.
8) Reguła DRY (ang. Don't Repeat Yourself, pol. Nie powtarzaj się)
Jest to reguła mówiąca o tym, aby się nie powtarzać. Czyli po prostu nie powtarzaj się. Nie ma sensu powtarzać się. Komplikujesz powtarzając się. Unikaj powielania tych samych czynności. Staraj się wszystko zautomatyzować i nie powtarzaj się.
9) Broń Czechowa
Usuń wszystko co nie ma znaczenia dla tego co piszesz. Jeśli w twoim opowiadaniu w rozdziale pierwszym pojawia się wisząca na ścianie broń...w rozdziale drugim albo trzecim musi ona wypalić. Jeśli nie zamierzasz jej odpalić, to nie wieszaj jej tam.
10) Zasada Sagana: "Nadzwyczajne twierdzenia, wymagają nadzwyczajnych dowodów."

dobre
   
słabe
   
10

Najlepszy komentarz:

petro przedwczoraj o 16:36
0  4

A propos Nauki:

:)


Księżyc i Saturn
W czasie robienia tego zdjęcia Saturn znajdował się 3000 razy dalej od Ziemi niż Księżyc.

by Paul Stewart

dobre
   
słabe
   
2

Najlepszy komentarz:

yt0 wczoraj o 18:37
0  2

Sztos zdjęcie!

Meteoryt Murchison
Spadł w południowej Australii w 1969 roku. Rozpadł się na wiele części i w sumie waży ~100 kg. Bardzo znany wśród naukowców! Dlaczego?

W składzie tego meteorytu wchodzą substancje organiczne! Największym zaskoczeniem było odkrycie 18 aminokwasów białkowych - czyli takich z których zbudowane są organizmy na Ziemi. Było to pierwsze potwierdzone odkrycie pozaziemskich aminokwasów białkowych, które zapoczątkowało badania i poszukiwania tych substancji w innych chondrytach węglistych, a potem także w kosmosie. Są tam także nukleotydy i inne prekursory RNA i DNA. Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że w meteorycie jest trochę więcej aminokwasów lewoskrętnych niż prawoskrętnych. Jest to ważne, ponieważ całe życie na Ziemi jest zbudowane z lewoskrętnych aminokwasów (i nikt nie wie dlaczego tak jest). Meteoryt Murchison jest starszy od Ziemi i jest zatem dobrą przesłanką za tym, że życie (albo jego prekursory) przywędrowało na Ziemię z kosmosu!

Wikipedia (PL): https://pl.wikipedia.org/wiki/Murchison_%28meteoryt%29
Wikipedia (ANG): https://en.wikipedia.org/wiki/Murchison_meteorite
Podobny meteoryt (ale z MARSA!) --> https://pl.wikipedia.org/wiki/Allan_Hills_84001

dobre
   
słabe
   
1

Pole magnetyczne Drogi Mlecznej
Pole magnetyczne naszej galaktyki, wykonane przez satelitę Planck (ESA). Sztuczne kolory zaznaczają temperaturę - ciemny czerwony to najcieplejsze rejony, a ciemny niebieski to najchłodniejsze. Linie graniczne ukazują gigantyczną strukturę pola magnetycznego okalającego Drogę Mleczną. To pole ochrania nas przed niektórymi super-energetycznymi cząstkami jakich pełno w przestrzeni międzygalaktycznej.

Źródło: http://public.planck.fr/resultats/249-planck-revele-l-invisible

dobre
   
słabe
   
0

Perspektywa kanoniczna
W 1980 roku, badacz: Stephen Palmer, poprosił różnych ludzi z całego świata aby narysowali mu filiżankę do kawy[1]. Okazuje się, że wszyscy ludzie narysowali ją tak jak widać to na rysunku. Zawsze zachowana była perspektywa "trochę z boku, trochę z góry"[2]. Nazwał to "Kanoniczną perspektywą". Preferujemy ją nawet dla obiektów, których normalnie nigdy nie oglądamy w taki sposób. Pozwala ona jednak najlepiej oszacować wymiary przestrzenne przedmiotu. Nawet korzystając z wyobraźni używamy perspektywy kanonicznej!

Co ciekawe - większość z nas podświadomie korzysta z perspektywy kanonicznej np. robiąc ładne zdjęcia[3]. To jedna z tych rzeczy którą cała ludzkość preferuje. Warto o tym pamiętać!

URL (ANG): http://www.blog.theteamw.com/2009/10/29/100-things-you-should-know-about-people-4-the-canonical-perspective/
URL (ANG): http://psychologyforphotographers.com/have-a-photo-problem-try-canonical-perspective

[1] - Palmer, S. E., Rosch, E., and Chase, P. (1981). “Canonical Perspective and the Perception of Objects.” In Long, J., and Baddeley, A. (Eds.), Attention and performance IX, Hillsdale, NJ: Erlbaum.
[2] - Ludzie preferują obrazy 30-45 stopni ponad obiektem i 30-45 stopni na lewo lub prawo obiektu.
[3] - Jeśli coś ci się nie podoba w twoim zdjęciu/rysunku/projekcie spróbuj ponownie przesunięty 30-45 stopni ponad i na bok. Może to wszystko naprawi.

dobre
   
słabe
   
3

Rhodinia fugax
Autor: Thomas Marent

dobre
   
słabe
   
0

Seks... bakterii
Zdjęcie wymiany genów pomiędzy dwiema bakteriami, zwane fachowo "koniugacją", lub bardziej potocznie... seksem bakterii!
Co ciekawe: aby weszły ze sobą w kontakt, jeden z mikroorganizmów musi posiadać tzw. "plazmid F", czyli kolistą "seksi" cząsteczkę DNA, która nakazuje budowę mostku łączącego obie komórki (tzw. "pilus"). Pilusy przyciągają i stabilizują mikroorganizmy doprowadzając do bezpośredniego kontaktu osłon komórkowych i erotycznego transferu plazmidu F. Sam plazmid często posiada w sobie przydatne geny... np. umożliwia bakteriom przetrwanie w środowisku pełnym antybiotyków (czyli bakterie po seksie zyskują super-moce! Super!) W internecie istnieją liczne filmy pornograficzne trwające nawet 100 minut, ukazujące bakteryjną koniugację np. TEN:


https://www.youtube.com/watch?v=TwqBsRtciX8 - z pewnością został już zgłoszony.

Koniugacja ma także znaczenie filozoficzne. Cały proces jest bowiem inicjowany przez bakterię Z PLAZMIDEM i jest on bardzo energochłonny. Bakteria która dzieli się plazmidem nie ma z tego żadnych korzyści (to trochę tak jak u ludzi, gdyby się nad tym bardzo głęboko zastanowić :) ). Jedynie plazmid zostaje zduplikowany i on na tym zyskuje. Wniosek jest taki, że...cząsteczka DNA może być SAMOLUBNA, o czym pisał słynny Richard Dawkins ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Samolubny_DNA).

Wikipedia (PL): https://pl.wikipedia.org/wiki/Koniugacja_bakterii

dobre
   
słabe
   
2

Świecąca roślina
Oto zdjęcie które znalazło się w magazynie "Science" w 1986 roku. Ta świecąca roślina to zmodyfikowany genetycznie tytoń z dodanym genem lucyferazy od robaczka świętojańskiego.

Lucyferaza to dosłownie: "enzym niosący światło"

Aby być ścisłym to ta roślina nie świeciła dokładnie tak jak na zdjęciu. To autoluminografia w którym świecący obiekt umieszcza się bezpośrednio na foto-czułej matrycy aparatu.

http://glowingplant.com/

dobre
   
słabe
   
0

Czy neutrina mogą zabić człowieka?
Teoretycznie TAK!
Świetnie opisuje to xkcd: https://what-if.xkcd.com/73/
Problem jak zauważyliście jest podchwytliwy: z jednej strony mamy cząstkę która jest tak przenikliwa, że łatwiej byłoby wygrać LOTTO kilkanaście razy z rzędu niż zaobserwować jak jakaś reaguje ze zwykła materią. Z drugiej strony zauważyliście, że wszystko może być zabójcze przy odpowiedniej dawce. Problemem jest więc znalezienie super-hiper-duper-źródła neutrin.
Znamy takie: to SUPERNOWE!

Są one pod pewnym względem całkowitym przeciwieństwem neutrin - ich eksplozję widać z innych galaktyk, a "bezpieczna" odległość od supernowej liczona jest w latach świetlnych.

Jak wyliczono w podanym linku: nawet same neutrina zabiłby cię, gdybyś był na Marsie a Słońce zamieniło się w supernową.

dobre
   
słabe
   
0

Aleksandretta obrożna
Gatunek naturalnie występujący w środkowo-północnej Afryce i na Półwyspie Indyjskim. Jako gatunek inwazyjny występuje także w Polsce, o czym media donosiły już w 2017 roku.

Na zdjęciu widać tę właśnie papugę, ze stwierdzonym lęgiem, z samcem i samicą. W Nysie. A więc, jak mówił tytuł zeszłorocznego artykułu w Tygodniku Polityka: Mamy już swoje papugi. Czy to dobrze? Dla tutejszych gatunków raczej nie, bo obecność obcego gatunku zaburzy relacje międzygatunkowe w ekosystemie.

Zdjęcie za Birding Poland

dobre
   
słabe
   
0






Polub nas!